close
Bulwar – ostatnia filmowa odsłona Robina Williamsa (recenzja)

Bulwar – ostatnia filmowa odsłona Robina Williamsa (recenzja)

bulwar_plakatKilka słów o filmie  „pięknym ale smutnym” (R. Williams) czyli recenzja filmu BULWAR ZOBACZ ZWIASTUN FILMU

Joy (Kathy Baker) i Nolan (Robin Williams) to typowy (?) obraz pary po kilkudziesięciu latach małżeństwa. Znudzeni przewidywalnością życia we dwoje przestali już nawet udawać – mimo że wciąż razem, prowadzą najbardziej osobne życie, jakie tylko można prowadzić nosząc to samo nazwisko i mieszkając pod jednym dachem.

Widzowie do jej świata jednak raczej nie wchodzą. Wiemy że śpi w osobnej sypialni, dużo czyta i ogląda wciąż ten sam film, który kojarzy jej się z nim; jednocześnie marząc jeszcze o wspólnym rejsie, w czasie którego wreszcie mogliby być „razem”. Sprawiająca wrażenie wyzutej z jakichkolwiek emocji, nawet grymasem nie komentuje swych podejrzeń o zdradę i fizyczno-emocjonalne zaniedbanie.

Bo to jego świat jest głównym wątkiem tego filmu. Na pozór szczęśliwy – rodzina, dobra praca, pieniądze, awans, uśmiech na twarzy. Banał, za którym dąży jednak większość z nas.

Świat dotąd aż do bólu uporządkowany i spokojny, w jednej chwili przewraca się jednak niespodziewanie i bez ostrzeżenia do góry nogami za sprawą przypadkowego spotkania z młodym mężczyzną (Roberto Aguire), który sprzedaje się na ulicy…

Bulwar to opowieść o miłości, nieco inbulwarnej niż ta z okładek. Bynajmniej nie banalna, rzewna, słodko-nudna i z happyendem. To historia o tym, do jak nieprzewidywalnych refleksji można dojść za sprawą jednego, przypadkowego spotkania. Jak emocje mogą zburzyć materialną ułudę szczęścia, którą przez lata, kroczek po kroczku tak skrzętnie budowaliśmy i w jaką tak namiętnie staraliśmy się sami uwierzyć. Jak bardzo okłamujemy nieraz sami siebie… właściwie nie wiedzieć nawet po co?!

Obserwując sugestywną, mocną niewerbalnie grę Robina Williamsa w swej ostatniej filmowej roli, nie da się nie odwołać do jego prywatnej historii, w której też nosił w sobie głęboką tajemnicę niezadowolenia ze swojego życia i bycia smutnym mimo stworzonej od lat maski uśmiechu na twarzy.

„Może nigdy nie jest za późno żeby zacząć żyć jak chcesz. Może tak to działa. A może to stek bzdur. Nie wiem.” (Bulwar)

W którą stronę zdecydował się pójść Robin Williams w swym życiu już wiemy. Co wybrał jako Nolan i z czym się to wiązało? Sprawdźcie w kinach już od 8 kwietnia.

Autor recenzji: Agnieszka Jedynak

Tytuł: Bulwar (Boulevard)

Scenariusz: Douglas Soesbe

Reżyseria: Dito Montiel

Data premiery: 8 kwietnia 2016 (Polska) 20 kwietnia 2014 (świat)

Film obejrzany dzięki uprzejmości Tongariro releasing

Premiery w Kinie KIKA (25-31 marca)

Julia Marcell w Teatrze Variete

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij