close
Carlos Fuentes „Nietzsche na balkonie” (recenzja)

Carlos Fuentes „Nietzsche na balkonie” (recenzja)

carlos-fuentes-nietzsche-na-balkonie-swiat-ksiazkiCarlos Fuentes – jeden z największych prozaików największych prozaików iberoamerykańskich, zainteresowany tematyką rewolucji, władzy i jej wpływu na jednostkę, przemocą i zniewoleniem. Autor powieści „Śmierć Artemia Cruz”, „Terra nostra”, „Wszystkie szczęśliwe rodziny” proponuje, w wydanej pośmiertnie książce „Nietzsche na balkonie”, wycieczkę przez zakamarki własnego umysłu. Postanawia spotkać się na kartach powieści z Fryderykiem Nietzsche – filozofem, którego poglądy były tyle samo kontrowersyjne, co trudne do zrozumienia. Do rozważań o człowieku, rewolucji, zniewoleniu Fuentes zaprasza Fryderyka – dysputa rozgrywa się na łamach powieści – interesującej, acz miejscami trudnej w odbiorze. Spotykają się podczas upalnej nocy na balkonie.

Dante Loredano to główny bohater, a jednocześnie alter efo autora, rozprawia z Nietzsche o ważnych kwestiach, a przyczynkiem do tego są opisywane w książce losy bohaterów. Historia postaci m. in. mecenasa Aarona Azara, trójki przyjaciół Gali, Leo i Dante, wykorzystywanej seksualnie dziewczynki i innych, łączy filozofia Nietzschego oraz, w przedziwny sposób rewolucja, która obnaża prawdziwe motywacje postaci i ich postawy.

Ta intelektualna wycieczka zapętla się wokół rewolucji i w drugiej części powieści skupia się na analizowaniu jej istoty, co niestety zabiera powieści intrygującą lekkość, która towarzyszyła jej w części pierwszej skupionej na historiach bohaterów.

Opowieść o bohaterach jest przeplatana dyskusjami filozoficznymi głównego bohatera i Nietzschego. Przykładem prowadzonych rozmów jest poniższy cytat, stanowiący reprezentację poglądów Fryderyka:

Odrzuć swoją podwójną maskę: maskę Sokratesa i Chrystusa, mój biedny przyjacielu. Fałszywą wiarę i niepewny rozum. Wszystko, aby móc przykryć nagość władzy. Aby twierdzić, że boskość jest niepotrzebna. Że błogość to złudzenie. Że religia to przesąd. Że to strach nas ku niej skłania. I że też jest złudzeniem. Że śmierć to jedynie rozpad składających się na ciało atomów. Nic więcej.”

Powieść jest trudna w odbiorze, nie ze względu na przyciężki temat oraz zabarwienie filozoficzne. Nużą dialogi, fabuła zaczyna się zapętlać i zupełnie nie wiadomo w jakim celu autor prowadzi ją przez kolejne zawiłe meandry. Trochę przeintelektualizowana historia zawiera wszystkie ważne dla Fuentesa tematy, które poruszał w każdej powieści, choćby dlatego warto książkę przeczytać.

Autor recenzji: Magdalena Skowrońska
Tytuł: „Nietzsche na balkonie”
Autor: Carlos Fuentes
Wydawnictwo: Świat Książki.

„Lolo” – recenzja filmu

Podsumowanie sezonu artystycznego 2015/2016 Opery Krakowskiej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij