close
Moc w ciele ukryta, czyli recenzja książki „Franek Einstein i TurboMózg”

Moc w ciele ukryta, czyli recenzja książki „Franek Einstein i TurboMózg”

franek_einstein_turbomozgJeff Kinney na temat książek Jon’a Scieszki o Franku Einsteinie napisał mistrzowskie zdanie „Dopóki nie przeczytałem książek o Franku Einsteinie nie sądziłem, że nauka może być tak zabawna”. I na tym wymownym zdaniu mogłabym spokojnie zakończyć swoją recenzję. Bo faktycznie, czytając o potyczkach dwóch grup dziecięcych wynalazców – Franka Einsteina, jego robotów i przyjaciół oraz Tobiasza Edisona i jego Szympansa, można faktycznie odkryć, że nauka może być niezwykłą frajdą, a wiedza w praktyce może mieć (i ma!) magiczną moc. Moc, która w trzecim tomie tej serii, ukryła się po prostu… w ludzkim ciele!

Franek i jego pomocnicy chcą tym razem pomóc swej koleżance Janegoodall dostać się do wymarzonej drużyny baseballowej Błotnych Kur. W tym celu zamierzają stworzyć nowy wynalazek, który pozwoliłby jej rzucić piłeczką jak najdalej, tym samym dając pewne osiągnięcie przez nią wyznaczonego celu. Do sprawy podchodzą bardzo analitycznie – określają jakie układy ludzkiego ciała są zaangażowane w rzut piłeczką, a następnie korzystając z przystępnie przekazywanej wiedzy robota na temat działania układów, postanawiają ulepszyć jeden z nich by poprawić ostateczne wyniki rzutów.

W akcję tworzenia wplątana jest również intryga kradzieży patentu, rywalizacja między młodymi wynalazcami, godnym pozazdroszczenia odkryciu i samym turbo mózgu (czyli niezwykłej czapki sportowej) ,który ma moc, o jakiej marzyłby każdy z nas. Między stronami wrzucona została również w przystępny sposób wiedza stricte naukowa. Jak działa układ mięśniowy, kostny, krwionośny, nerwowy, zmysły człowieka? Nic prostszego, wystarczy sięgnąć po książkę „Franek Einstein i TurboMózg”. Książkę, która jest znakomitą hybrydą ciekawej fabuły i encyklopedii medyczno-inżynierskiej w pigułce.

Mam wrażenie, że lektura książek tej serii, prócz znakomitej przygody, da dzieciom duże szanse na złapanie bakcyla małego odkrywcy, zaciekawionego światem i nauką. A więc, poznajcie moc swojego ciała… i umysłu. Do dzieła!

Autor recenzji: Agnieszka Jedynak

Tytuł: Franek Einstein i TurboMózg

Autor: Jon Scieszka

Ilustracje: Brian Biggs

Wydawnictwo: Wilga

Siedmiu Wspaniałych w Sali ŠKODA 4DX w Cinema City Bonarka

Zebrało się śliny

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij