close
„Tramwaj zwany pożądaniem” w PWST

„Tramwaj zwany pożądaniem” w PWST

Lata mijają, jednak wydaje się, że przesłanie pewnych dzieł pozostaje tak samo aktualne. Dokładnie w taki sposób traktuję wystawiony na deskach krakowskiego PWST „Tramwaj zwany pożądaniem”. Ta pochodząca z 1947 roku sztuka autorstwa Tennesseego Williamsa, najlepiej znana jest chyba widzom z ekranizacji z udziałem Marlona Brando, Vivien Leigh i Kim Hunter. 

Stella (Justyna Janowska/Paulina Sobiś) i Stanley (Jędrzej Bigosiński/Marcin Urbanke) są młodym małżeństwem mieszkającym w Nowym Orleanie. On pracuje w fabryce i ma w swoim rodowodzie Polaków, ona jest w ciąży i pochodzi z bogatego domu. W ich stosunkowo ułożoną codzienność wkracza siostra Stelli – Blanche DuBois (Oliwia Nazimek/Paulina Kondrak) burząc ich stabilizację. Blanche jest nauczycielką języka angielskiego z dobrymi manierami i nienaganną przeszłością. W taki sposób przynajmniej kreśli swoją osobę. Prawda jest bowiem nieco inna. Jednak nie tylko ona  chce uchodzić za kogoś kim nie jest, a kolejne kłamstwa ukazują się naszym oczom wraz z rozwojem fabuły. Przeciwieństwo Blanche stanowi jej prostolinijny, a dla niej prostacki, szwagier, który już w jednej z pierwszych scen pyta- Uważasz, że Twoja siostra wyszła za prostaka? Innymi słowy, nie przywykł do ukrywania swoich uczuć żywionych względem innych osób. W tej kwestii stanowi przeciwieństwo swojej szwagierki. Fantasmagorie Blanche upadają bowiem z minuty na minutę. Jednak pomimo tych kłamstw może ona budzić naszą sympatię. Możliwe, nawet, że zdarzy nam się zastanowić nad tym, co jest kłamstwem, a co tylko oszczerstwem wypowiedzianym przez innych. Obserwując rozwój fabuły przedstawionej z chronologicznymi załamaniami, sami możemy spróbować ułożyć życiorys wspomnianej bohaterki.

Blanche bez wątpienia jest jedną z najbarwniejszych postaci tego przedstawienia i to jej osoba stawia nam pytanie o to,  jak wiele człowiek jest w stanie zrobić by zachować pozytywny obraz swojej osoby oraz na ile można uciec od przeszłości. W opisie przedstawienia autorzy zapowiadają, że ich zdaniem mimo upływu lat i zmiany realiów, przesłanie niekoniecznie uległo przedawnieniu, podobnie jak poruszane problemy. Zgadzam się z tym całkowicie. W końcu kolejne pokolenia mają podobne, jeśli nie te same problemy, każdy z nas przeżywa je jednak bardzo osobiście.

„Tramwaj zwany pożądaniem” dane było mi kiedyś widzieć w kinie ramach NT Live, pewne sztuki jednak chętnie oglądam powtórnie, z jednej strony po to, by sobie je przypomnieć, z drugiej ponieważ rzadko kiedy są one identyczne. Iwona Kempa nie postawiła tylko na ponowne wystawienie tego tekstu. Ciekawym zabiegiem było zdublowanie każdej z postaci,  nie różnią się one jednak pomiędzy sobą wyłącznie aktorem, lecz również sposobem ich wykreowania. Taki zabieg pozwala pokazać jedną sytuację z kilku punktów widzenia, a postaciom nadać innego charakteru. Stworzono w ten sposób niejako dwie grupy aktorskie, które wzajemnie się przenikają i uzupełniają. Różnice widać w zasadzie w każdej z postaci, chociażby w przypadku Blanche granej przez – Oliwię Nazimek i Paulinę Kondrak. Pierwsza z nich zdaje się być bardziej ograniczona konwenansami, druga bardziej wyzwolona. Dzięki temu możemy w zasadzie wybrać sobie, która z osobowości będzie do nas bardziej przemawiała. Podobnie jest też w przypadku pozostałych postaci.

Studenci IV roku Wydziału Aktorskiego pod przewodnictwem Iwony Kempy stworzyli spektakl wart zobaczenia. Któż z nas bowiem nie zna prób zachowania pozorów szczęścia i twarzy pośród zmienności życia i nieprzychylnego wiatru? Jeśli dodamy do tego grę aktorską z pełnym sercem, zaangażowaniem i potencjałem, otrzymamy dodatkowe atuty dla, których warto zobaczyć ten spektakl.

Autor recenzji: Monika Matura
Tennessee Williams Tramwaj zwany pożądaniem
Spektakl dyplomowy studentów IV r. Wydziału Aktorskiego

Przekład: Jacek Poniedziałek
Reżyseria: Iwona Kempa
Dramaturgia: Martyna Wawrzyniak (IV r. WRD)
Opracowanie muzyczne: Iwona Kempa
Scenografia: Mirek Kaczmarek
Asystent scenografa: Karolina Danek (ASP)
Asystent reżysera: Franciszek Szumiński (I r. WRD)
Zdjęcia: Marcin Jędrysiak
Występują: Justyna Janowska, Paulina Kondrak, Oliwia Nazimek, Paulina Sobiś, Jędrzej Bigosiński, Marcin Urbanke, Jan Romanowski, Franciszek Szumiński.

Monika Matura

Monika Matura

Wiele o sobie powiedzieć nie mogę, choć w sumie zainteresowań mam całkiem sporo. Może stąd również wynika ten ciągły kłopot w mówieniu na swój temat? Lubię sztukę rozumianą szeroko, jako muzyka, literatura, kino, teatr czy muzea. Lubię także bardzo wszystko co pozytywne, na czele z zumbą.

Koncert Parov Stelar Trio w Krakowie – recenzja

Oprowadzanie autorskie Kuby Pierzchały

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij