close
Dalida. Skazana na miłość (recenzja)

Dalida. Skazana na miłość (recenzja)

Od czasu do czasu w radiu słychać dawne przeboje takie, jak „Parole, parole” lub „Besame Mucho”. Nigdy nie zastanawiałam się kto śpiewa te piosenki, które w czasach młodości mojej mamy były hitami i zajmowały pierwsze miejsca w rankingach rozgłośni radiowych. Zaskoczyłam się, gdy podczas wybierania filmu z repertuaru kina ARS, natknęłam się na biograficzny film o Dalidzie – utalentowanej wokalistce, której głos wyśpiewywał wspomniane przeboje.

W latach 60. i 70. XX wieku Dalida była niekwestionowaną gwiazdą, której przeboje podbiły serca milionów na całym świecie. Była piękna i utalentowana – jej kariera rozwijała się w błyskawicznym tempie. Dalida zamieniała w złoto wszystko to, czego dotknęła. Miała urodę, talent, sławę i pieniądze. Niestety nigdy nie zaznała szczęścia w miłości, a jej związki kończyły się dramatycznie.

Życiorys Dalidy a właściwie Iolandy Cristiny Gigliotti to scenariusz na doskonały dramat obyczajowy. Francuska reżyserka Lisa Azuelos w filmie „Dalida. Skazanej na miłość” skupiła się na pokazaniu artystki przez pryzmat jej życia prywatnego i relacji z bliskimi. Film składa się głównie z fragmentów życiorysu Dalidy skomponowanych chronologicznie, a czasem w postaci retrospekcji. Całość spina klamra kompozycyjna – dwa obrazy prób samobójczych wokalistki. Nie brakuje w filmie pięknej muzyki i wstępów hipnotyzującej diwy na estradzie. Wyśpiewywane piosenki i ich osobiste teksty, współgrają z pokazywanymi obrazami z życia wokalistki podkreślając emocje i dramatyzm sytuacji. Stanowią komentarz do wydarzeń z życia bohaterki, są autentyczne i przekonywujące.

Główną bohaterkę zagrała włoska modelka Sveva Alviti niemająca dużego doświadczenia w aktorstwie. Muszę przyznać, że bardzo dobrze oddała charakter pięknej, emocjonalnej, melancholijnej i szukającej miłości Dalidy.

Film nie interpretuje losów bohaterki. Nie znajdziemy w nim psychologicznego portretu i odpowiedzi na pytanie dlaczego nie udało jej się zbudować trwałej relacji i dlaczego targnęła się na swoje życie. Na to pytanie widz może spróbować odpowiedzieć sam.

Autor recenzji: Magdalena Skowrońska
Film obejrzany dzięki uprzejmości Kina ARS
Tytuł: Dalida. Skazana na miłość
Scenariusz i reżyseria: Lisa Azuelos
Data premiery: 31 marca 2017 (Polska) 30 listopada 2016 (świat).

Skład 37. Rawa Blues Festival w komplecie!

ArtCafe Barakah Free Imp. Impreza muzyczna

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij