close
Lutowe premiery Marginesów

Lutowe premiery Marginesów

„Elegia dla bidoków” to opowieść o dorastaniu w biednym miasteczku w Pasie Rdzy. To również napisana z uczuciem i osobistym zaangażowaniem analiza kultury pogrążonej w kryzysie – kultury białych Amerykanów z klasy robotniczej. Zmierzch fortun tej grupy społecznej, która od czterdziestu lat ulega powolnej dezintegracji, był już przedmiotem coraz częstszych, coraz bardziej alarmujących opowieści, nigdy dotąd jednak nie opisano go tak paląco i od środka.

„Elegia dla bidoków” to przejmujące wspomnienia, okraszone dawką humoru i plejada postaci odmalowanych w żywych kolorach. To także opowieść o tym, jak naprawdę wygląda awans społeczny w Stanach Zjednoczonych. To również bardzo aktualne i niepokojące rozważania nad tym, że znaczna część Amerykanów straciła wiarę w Amerykański Sen.

J.D. Vance opowiada o swojej matce, przez całe życie zmagającej się nałogiem narkotykowym. O ojcu, który pojawiał się i znikał z jego życia. O licznych mężach i partnerach matki; o przeprowadzkach, o ciągłym życiu między domem matki a domem babki – prostej, niewykształconej kobiety, której miłości i determinacji autor zawdzięcza swoje wykształcenie i awans społeczny. O swojej rodzinie, sąsiadach i znajomych z dzieciństwa autor pisze z czułością i zrozumieniem. Nie ocenia ich i nie pogardza nimi, a tylko opisuje ich trudne i pełne wyzwań życiorysy.

Amerykańscy czytelnicy, szczególnie ci z Nowego Jorku, Waszyngtonu czy San Francisco, wciąż zszokowani wynikiem ostatnich wyborów prezydenckich, odnaleźli w książce odpowiedź na pytanie, dlaczego Donald Trump został prezydentem i kim są jego wyborcy. Być może polscy czytelnicy też znajdą tu odpowiedzi na wiele nurtujących ich pytań.

„„Elegia dla bidoków” zwiastuje przybycie nowego, uzdolnionego i absolutnie oryginalnego pisarza, a dla wszystkich, których obchodzi to, co naprawdę dzieje się ze Stanami Zjednoczonymi, powinna być lekturą obowiązkową” – Amy Chang, autorka „Bojowej pieśni tygrysicy”, bestsellera New York Timesa

„Lektura obowiązkowa dla tych, którzy chcą zrozumieć dzisiejszą Amerykę i przyjrzeć się wyborcomDonalda Trumpa, obywatelom urodzonym „po złej stronie torów”: białym, biednym, bezwykształcenia i perspektyw. Takiego obrazu nie pokaże żadna literatura reportażowa ani podróżnicza.” – Prof. Bohdan Szklarski, politolog, amerykanista

„Vance pisze: „W życiu nie dokonałem niczego wielkiego”. To nieprawda. Udało mu się coś, o czym innipisarze mogą jedynie marzyć. Oddał ducha Ameryki naszych czasów. Tej, która przestała śnić. Bo  nieza bardzo ma już o czym.” –Michał Nogaś

„Żadna inna książka nie opisuje celniej naszej rzeczywistości.” – „The New York Times”

J.D. Vance to amerykański pisarz, publicysta, przedsiębiorca. Dorastał w małymmiasteczku w Pasie Rdzy w południowym Ohio, gdzie miał styczność z wieloma przykładaminiesprawiedliwości społecznej prześladującej Amerykę, m.in. upadającymi szkołami, rozdartymi rodzinami, epidemią heroiny. Ukończył Yale Law School, służył w US Marines.

Tytuł: „Elegia dla bidoków”
Autor: J.D. Vance
Tłumaczył: Tomasz Gałązka
Premiera: 14 lutego 2018 r.

 

 

„Ta książka nie jest biografią, na takie pewnie przyjdzie jeszcze czas. To zapis długich rozmów  z wielkim artystą, ale przede wszystkim z człowiekiem, który skromnie twierdzi, że jego życiem rządzi przypadek, i umie z tego życia czerpać garściami”  – ze wstępu Agaty Napiórskiej.

Józef Wilkoń – mistrz ilustracji i rzeźby, autor scenografii i gobelinów, historyk sztuki. Także mistrz życia. Opowiada o dzieciństwie podczas okupacji („Kiedy dziś opowiadam o wydarzeniach, które decydowały o życiu i śmierci, widzę, że wtedy przyjmowałem je zwyczajnie. Z wojny nie wyniosłem trwałych kompleksów i lęków”),  nauce, domu i rodzicach („Jeśli jest we mnie trochę dobroci, jest to dobroć odziedziczona po matce. Choć po ojcu też, on był cholerykiem o złotym sercu”). Oraz o roli przypadku w jego życiu:„Niektórzy wykluczają przypadek i uważają, że organizują sobie życie według planu, bo ich zdaniem przypadkowo oznacza byle jak. Planowanie życia tak jakby się zakładało plantację?”

To nie dla niego. Józef Wilkoń zbyt wiele razy w życiu doświadczył wpływu przypadku, żeby nie wierzyć w jego moc. Kiedy patrzy na świat, na wszechświat, widzi, że wszystko jest wypadkową zdarzeń i sumą przypadków. Opowiada o przypadku w malarstwie, w rzeźbie, w ilustracji książkowej. Liceum Sztuk Plastycznych w Krakowie zaliczał w tej samej klasie z Franciszkiem Starowieyskim i Romanem Cieślewiczem. Znany przede wszystkim jako ilustrator licznych książek dla dzieci, tak opowiada o swoich obrazach:

„Kreska zamaszysta, ale ruch musi być precyzyjny jak u chirurga. Od dawna urzekały mnie prace o zdecydowanej formie, wynikającej z dynamicznego ruchu ręką. Zwróciłem uwagę na biegłość mistrzów japońskich, którzy duży pędzel maczany w wodzie zamieniali w precyzyjne narzędzie”.

Docenia też prace polskich twórców ilustracji:

W ilustracji polskiej było coś charakterystycznego, odrębnego – to za sprawą malarzy zyskała taką oryginalność w świecie, coś, co różniło ją od ilustracji europejskiej, niemal dosłowne związki z malarstwem, bogactwo struktury i technika stricte wyjęta ze studium malarstwa”.

Sam siebie zaskoczył, odnajdując się w niezwykle wymagającej formie artystycznej, jaką jest rzeźba:

„Uwielbiam drewno, jego aksamitność, bogactwo zmian, szlachetność. Cięcie piły i uderzenia siekiery. Tak powstał tur, większy niż żywy”.

Jak  tłumaczy: „Nie rozumiałem, dlaczego ja, urodzony jako malarz, u schyłku życia zaczynam na poważnie rzeźbić. Sam jestem tym szczerze zaskoczony. W końcu uwierzyłem w to, że mogę być także rzeźbiarzem. Są i tacy, którzy wolą moje rzeźby od ilustracji. Ja lubię i jedno, i drugie”.

Rzadko w jego pracach pojawiają się ludzie, natomiast portrety psychologiczne zwierząt mówią wiele o człowieku. Przede wszystkim inspiruje go natura – wspomnienia z dzieciństwa, przyroda, malownicze pejzaże

Urodził się 12 lutego 1930 roku w Bogucicach koło Wieliczki. Mieszka i pracuje w Zalesiu Dolnym pod Warszawą. Miał w swoim życiu kilkaset wystaw zbiorowych i indywidualnych i dostał dziesiątki nagród i wyróżnień. Należy do grona najwybitniejszych polskich artystów zajmujących się ilustracją. Na jego dorobek w tej dziedzinie składa się blisko dwieście książek, zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. W grudniu 2009 roku powstała fundacja „Arka” im. Józefa Wilkonia, zajmująca się ochroną i promocją dorobku artystycznego Józefa Wilkonia i ogólnych wartości związanych ze sztuką piękną, a w szczególności z ilustracją i sztuką edytorską.

Tytuł: „Szczęśliwe przypadki Józefa Wilkonia”
Autor:
Agata Napiórska
Premiera:
21 lutego 2018 r.

 

 

Zachowały się po niej filmy fabularne i tomiki wierszy, powstały dokumenty, tysiące artykułów prasowych, biografie, fikcyjne opowieści autorstwa Normana Mailera czy Joyce Carol Oates. Możemy obejrzeć zdjęcia ukazujące jej urodę i życie. Wydaje się, że na temat Marilyn Monroe powiedziano już wszystko. Jaka więc była naprawdę?

„Twarze Marilyn Monroe” po raz pierwszy opisują powstawanie legendy. Zbierają opowieści i anegdoty, przyglądają się wizerunkowi Marilyn tworzonemu przez ludzi, którzy ją znali, aktorów, reżyserów, przez widzów, krytyków filmowych, biografów. Autorka przeciwstawia je sobie, konfrontuje z wypowiedziami samej Monroe. I dociera do źródeł tego wspaniałego amerykańskiego mitu, którym Marilyn Monroe stała się już za życia, a który szczególnie umocnił się po jej przedwczesnej śmierci.

„”Twarze Marilyn Monroe” obalają mity przez lata tworzone na temat tej najbardziej tajemniczej aktorki.” – „The  Herald”

„Skarbnica wiedzy na temat Monroe, a jednocześnie niezwykle celna analiza współczesnej kultury masowej.” –„Publishers Weekly”

Sarah Churchwell – publicystka i krytyczka kultury, wykłada literaturę amerykańską na Uniwersytecie Wschodniej Anglii. Publikuje m.in. w „The New York Times Book Review”, „Times Literary Supplement”, „The Guardian”, „The Observer”. Jurorka konkursu literackiego Man Booker Prize.

Tytuł: „Twarze Marilyn Monroe”
Autor: Sarah Churchwell
Tłumaczył: Robert Waliś
Premiera: 21 lutego 2018

 

Lektura obowiązkowa dla miłośników powieści i serialu „Imperium miłości”!

Rok 1924. Kurt Seyit po rozstaniu z Szurą rozpoczyna życie u boku spodziewającej się dziecka Murki. Z tą znacznie młodszą dziewczyną niemal nic go nie łączy: gdy ona marzy o spokojnym życiu w domowym zaciszu, jemu zdarza się znikać na kilka miesięcy. Wciąż tęskniąc za Szurą, szuka ukojenia w alkoholu i obraca się w towarzystwie obcych kobiet. Murce trudno przychodzi się z tym pogodzić.

Kurt musi jednak zmierzyć się z brutalną rzeczywistością i zarabiać na rodzinę. Otwiera kilka restauracji, które prowadzi ze zmiennym szczęściem. Gdzieś z tyłu głowy ciągle kołacze mu się myśl o wyjeździe do Ameryki, lecz za to marzenie przyjdzie mu drogo zapłacić. W chwilach największego powodzenia mieszka z Murką w eleganckim domu, a w lokalu gości samego Mustafę Kemala Atatürka. Zdarza się jednak, że nie mając grosza przy duszy, podejmuje z żoną pracę w fabryce…

Nermin Bezmen zabiera nas w kolejną podróż w czasie: na tle gwałtownych zmian zachodzących w Turcji w latach dwudziestych, a także w przededniu II wojny światowej opowiada  pełne wzlotów i upadków dzieje swojego dziadka. Imperium namiętności to zapierająca dech w piersiach historia rodzinna, którą czyta się jednym tchem, poruszająca tym bardziej, że wydarzyła się naprawdę.

Nermin Bezmen urodziła się w 1954 roku i wychowała w Turcji. Ukończyła liceum w Stanach Zjednoczonych. Po powrocie do kraju przez długi czas z powodzeniem prowadziła własny biznes. Któregoś dnia teściowa pokazała jej tradycyjną sztukę turecką. Nermin zaczęła chodzić na zajęcia w Muzeum Topkapı Sarayı i na akademii sztuk pięknych. Stała się jedną z pionierek odrodzenia sztuki miniatur i iluminacji. Brała udział w dwudziestu pięciu wystawach, dziewięć z nich było indywidualnych. Co zaczęło się jako hobby, szybko przybrało formę kariery w sztukach pięknych, restaurowaniu, malarstwie dekoracyjnym i tradycyjnym druku. Prowadzi warsztaty dla dzieci, młodzieży oraz dla dorosłych kobiet.

Jej pierwsze zetknięcie ze światem literackim nastąpiło w 1991 roku, gdy ukazał się zbiór jej wierszy. Była już wtedy cenioną dziennikarką, prowadziła także program w telewizji. Rok później ukazało się Imperium miłości. Powieść natychmiast stała się bestsellerem, podobnie jak jej kontynuacja. Wszystkie tomy tej sagi zostaną wydane przez Marginesy.

Tytuł: „Imperium namiętności”
Autor: Nermin Bezmen
Tłumaczyła: Anna Mizrahi
Premiera: 21 lutego 2018

Materiały prasowe: Wydawnictwo Marginesy

 

Przyszli niedokonani

Facet z brodą czy bez? („Męska sprawa” Recenzja)

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij