close
Kto to wie(ś)? – plenerowa wystawa na placu Wolnica w Krakowie

Kto to wie(ś)? – plenerowa wystawa na placu Wolnica w Krakowie

Czy fascynacja wsią musi prowadzić do ucieczki z miasta? Czy, odwołując się do wiejskich tradycji, da się uciec od ciasnego kanonu? Czy można pozwolić sobie na eksperyment? Jak, sięgając do lokalnych źródeł, nie zastygnąć w powielaniu dobrze znanych motywów? Jak przebudzić moc dziedzictwa? Próbą znalezienia odpowiedzi na te pytania są dwie plenerowe wystawy – Kto to wie(ś)? gra z tradycją / gra z wyobraźnią na placu Wolnica w Krakowie oraz Kto to wie(ś)? na własną rękę / na własną miarę w Sądeckim Parku Etnograficznym.

Bączek zdobiony przez Józefę Kogut, malarkę z pracowni Warsztatów
Krakowskich. Lata 20. XX w. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie.

Dwie plenerowe wystawy przygotowane przez Muzeum Etnograficzne w Krakowie to propozycja spojrzenia na polską wieś i jej (nasze wspólne?) dziedzictwo na nowo, bez uprzedzeń. Wpisują się w przedsięwzięcie Województwa Małopolskiego pn. „Niezwykła Małopolska Wieś”, realizowane od dwóch lat w formie konkursu. Konkurs zwraca uwagę na wspólną wartość, jaką stanowi krajobraz, oraz na mądre zagospodarowanie przestrzeni publicznej. Wystawy „Kto to wie(ś)?” rozwijają te właśnie idee. Pierwsza z wystaw wnika w stałą ekspozycję Sądeckiego Parku Etnograficznego, druga wypełnia plac Wolnica w Krakowie. Obydwie wywiedzione są ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Krakowie, w duchu praktykowanego przez Muzeum współdziałania z artystami i rzemieślnikami. Dawne świadectwa życia ludzi traktowane są tu jako inspiracja do myślenia o współczesności i zmiany świata wokół siebie.

 

Kraków: 21 września 2018 (piątek), godz. 12.00, plac Wolnica
Nowy Sącz: 23 września 2018 (niedziela), godz. 13.00, Sądecki Park Etnograficzny

Na własną rękę i na własną miarę w Nowym Sączu

Wystawa wpisana w pejzaż sądeckiego skansenu to opowieść o ważnych składnikach wiejskiego świata – takiego, jaki możemy poznać dzięki etnograficznej kolekcji. Sześć artystycznych instalacji w otoczeniu drewnianych zagród i chat prowokuje do spotkania z dziedzictwem wsi w nowy sposób – osobiście, na własną rękę.

Instalacja „Gromada” z fotografiami dawnych mieszkańców dzisiejszej Małopolski (przedstawicielami różnych grup etnicznych i religijnych) przypomina o bliskim i współzależnym bytowaniu, na którym opierało się wiejskie poczucie wspólnoty – niewolne od kryzysów i napięć. Instalacje „Tworzywo”, „Rzeczy”, „Z_ręczność” i „Patent” zbudowane są z artystycznie przetworzonych rzemieślniczych metod i wiejskich narzędzi – dowodów pomysłowości naszych babć i dziadków, którzy urządzali swój świat z lokalnych tworzyw, przy pomocy sprytnych wynalazków i przekazywanych z pokolenia na pokolenie umiejętności. Zaś „Figura”, autorska interpretacja twórczości Karola Wójciaka-Heródka z Lipnicy Wielkiej, przenosi w sferę znaków i wartości, przywołuje ich moc. Czy my, mieszkańcy dzisiejszych miast i wsi, mamy szansę znaleźć tu coś swojego?

Gra z tradycją i wyobraźnią na placu Wolnica w Krakowie

Wystawa na krakowskim placu Wolnica nawiązuje do działalności stowarzyszenia Warsztaty Krakowskie (1913–26). Artyści-projektanci zrzeszeni w tej organizacji łączyli fascynację kulturą tradycyjną z szacunkiem dla rzemiosła i wiarą, że każdy człowiek nosiw sobie poczucie piękna. Nie próbowali kopiować folkloru, ale przetwarzali według własnych upodobań wywiedzione z niego motywy, formy, pomysły technicznych rozwiązań. Projektowali i wytwarzali przedmioty użyteczne i piękne.

W kolekcji Muzeum Etnograficznego w Krakowie znajduje się jedyny w Polsce zbiór zabawek z Warsztatów Krakowskich. To przede wszystkim maleńkie, fantastycznie kolorowe figurki ptaków (gęsi, czaple, pawie, indyki, dzięcioły) oraz z wyczuciem zdobione laleczki toczone z drewna. Można rozpoznać wśród nich postaci widywane w tamtych czasach na ulicach Krakowa: dziewczęta i chłopców w krakowskich strojach, tutejsze przekupki, tradycyjnie ubranych Żydów, ale także bohaterów krakowskich legend, m.in. lajkonika i pana Twardowskiego. Jest też smok zaprojektowany przez Zofię Stryjeńską. Wije się jak żywy dzięki temu, że fragmenty jego tułowia i ogona przyklejono do płóciennego paska. Prosty patent? Ale ile sprawia frajdy!

Warsztaty słynęły z tego, że do zdobienia zabawek, batikowych tkanin i zdobionych batikiem przedmiotów z drewna zatrudniały dzieci i młodzież. Zakładano, że kluczem do uzyskania wyjątkowych, niepowtarzalnych ornamentów jest… brak wykształcenia plastycznego, nieskrępowana edukacją wyobraźnia. Wśród adeptek Warsztatów szczególnie wyróżniały się siostry Kogutówny – Józefa i Zofia. Także ich prace stały się punktem wyjścia do czasowej aranżacji placu Wolnica.

Pomysł przeobrażenia miejskiego placu (znajdującego się w centrum, a jednak mającego w życiu miasta znaczenie nieco peryferyjne) wprost czerpie z dorobku Warsztatów i podejmuje ich twórczy eksperyment. Nie ukrywa fascynacji wiejską kulturą tradycyjną, a jednak swoją moc czerpie nie tyle z kanonu, co z jego autorskiej interpretacji i z wyobraźni. Można się tu przechadzać, można przysiąść, pobawić się – swobodnie spędzić czas i poszukać czegoś dla siebie.

Niemal pusty do niedawna plac zamieszkują teraz zainspirowane maleńkimi laleczkami, toczone z drewna figury. Ożywiają go kolory i wzory zaczerpnięte z rysunków powstałych w pracowniach Warsztatów. Na instalacjach pojawiają się także wizerunki dawnych bywalców placu – przestrzeni, w której przed II wojną światową toczyła się handlowa, a przy okazji kulturowa wymiana (nazwa Wolnica pochodzi od forum liberum, czyli prawa wolnego handlu, które umożliwiało kupcom raz w tygodniu sprzedawanie mięsa poza jatkami). To miejsce, gdzie spotykali się sąsiedzi z dzielnicy Kazimierz, przyjezdni i miejscowi rzemieślnicy, mieszkańcy podkrakowskich wsi sprzedający warzywa, gęsi, sery. Czy możliwe, by nie podpatrywali siebie nawzajem? Wystawa jest propozycją zagospodarowania publicznej, wspólnej przestrzeni treścią, w której miejskość i wiejskość przenikają się. Nie jest to przecież zjawiskiem wyjątkowym, ale zwyczajnym i powszechnym, tyle że nie zawsze dostrzeganym i docenianym. A przecież niezwykle twórczym.

 

 

 

 

 

 


Kraków
KTO TO WIE(Ś)? gra z tradycją / gra z wyobraźnią

Miejsce: pl. Wolnica, Kraków
Czas trwania: 21.09–31.10.2018, wstęp wolny
W czasie trwania wystawy na placu Wolnica oryginalne przedmioty z Warsztatów Krakowskich można oglądać na ekspozycji w Muzeum Etnograficznym w Krakowie, w Ratuszu na pl. Wolnica 1 (wstęp wolny).

Nowy Sącz
KTO TO WIE(Ś)? na własną rękę / na własną miarę
Miejsce: Sądecki Park Etnograficzny (oddział Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu)
ul. B. Wieniawy-Długoszowskiego 83B
Czas trwania: 23 września–31 października 2018
W dniach 23–30 września 2018 w Miasteczku Galicyjskim przy ul. Lwowskiej 226 w Nowym Sączu trwa wystawa fotograficzna towarzysząca finałowi konkursu „Niezwykła Małopolska Wieś”. Autorem zdjęć jest Michał Łuczak. Fotograf odwiedził społeczności lokalne, uhonorowane w tymże konkursie. Powstała w ten sposób panorama 100 obrazów z 35 małopolskich miejscowości. Opowieść o przyrodzie i krajobrazie, a także o ludziach, ich pracy i pasjach.


Materiały prasowe: Muzeum Etnograficzne w Krakowie

Poruszająca „Królowa cukru”

Tydzień w Paradoxie

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij