close
Nie tylko „Kwestia techniki” w Teatrze Starym (recenzja)

Nie tylko „Kwestia techniki” w Teatrze Starym (recenzja)

Czy w teatrze coś do opowiedzenia mają wyłącznie aktorzy i reżyser? Odpowiedź na to pytanie możemy uzyskać od stałych, niewidocznych jednak uczestników spektakli w Teatrze Starym – obsługi technicznej teatru.

Reżyser Michał Buszewicz wpadł na interesujący pomysł przekazania Nowej Sceny trzem nie-aktorom: Jarosławowi Majzel, Januszowi Rojek oraz Mirosławowi Wiśniewskiemu. Po zaprezentowaniu w pierwszej scenie „tańca parawanów”, maszyniści (bo tak właśnie określany jest ich zawód) postanawiają nieśmiało wystąpić na scenie, podkreślając od samego początku, jakby w poczuciu winy, że nie są profesjonalnymi aktorami. Snując opowieść o tym kim na co dzień są i czym się zajmują, przedstawiają codzienność i zakulisowe smaczki z wielkich spektakli najważniejszej krakowskiej sceny pokazując tym samym jak blisko tych wydarzeń są i jaką rolę sami w nich odgrywają. A jak się okazuje, jest ona niebagatelna.

Cały spektakl opiera się na motywie żartobliwej formy pozwalającej na łatwiejsze przyswojenie charakteru ciekawej pracy maszynistów. Sami występujący wskazują na różnice charakterów i umiejętności występujące między nimi, które pozwalają im stworzyć całą pewnością doskonale zaangażowany i przygotowany zespół. Dodatkowo pokazują różnice między nimi samymi a aktorami, dwiema grupami niezbędnymi do realizacji spektaklu. Jako jedno ze swoich marzeń przedstawiają wolę przejścia na „ty” z artystami którym zapewniają warunki realizacji wielkich scen. Takie marzenie  bycia bliżej, potrzeba zrozumienia i docenienia pracy maszynistów została szczególnie ukazana w scenie w której aktor nie potrafił prawidłowo wykonać prostego z pozoru zadania wykonywanego na co dzień przez naszych aktorów zakulisowych. Tym samym okazuje się, że obsługa spektaklu to ogromna umiejętność a nie tylko tytułowa kwestia techniki…

Spektakl zdecydowanie budzi pozytywne emocje. Przyjazna forma, ciekawy pomysł oraz bardzo dobre, wbrew moim początkowym obawom, wykonanie przez aktorów-amatorów sprawia, że zdecydowanie polecam wszystkim wybrać się do Teatru Starego na tę sztukę. Nie zdradzając więcej szczegółów i niespodzianek przygotowanych dla widza poradzę jedynie wszystkim o postaranie się o miejsce w pierwszym rzędzie. Sam mając to szczęście miałem okazję nie tylko debiuty obserwować, lecz samemu debiutantem zostać.

Autor recenzji: Patryk Nalepka
Tytuł spektaklu: Kwestia techniki
Reżyseria: Michał Buszewicz
Tekst: Michał Buszewicz
Obsada:  Jarosław Majzel, Janusz Rojek, Mirosław Wiśniewski, Zygmunt Józefczak

 

25 lat „Listy Schindlera” w kinie Paradox

Dźwięki na niedzielę. Biegun Zachodni

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij