close
Młodzi, zdolni, małomiasteczkowi – „Lekki bagaż” (recenzja)

Młodzi, zdolni, małomiasteczkowi – „Lekki bagaż” (recenzja)

Być może mają znajomych, którzy pną się po szczeblach kariery w korpo, zastanawiają się nad wyborem koloru kanapy do nowego mieszkania lub kupują kolejne zegarki za kilka tysięcy. Młodzi i zdolni bohaterowie Lekkiego bagażu podążają jednak za swoimi ideałami, i zamiast przysłowiowego „wielkiego ośrodka” wybierają drogę na przekór, działając na rzecz lokalnej społeczności w potrzebie. Ale Anna Cieplak nie robi z nich małomiasteczkowych superbohaterów – podziw dla nonkonformizmu przeplata prowokacyjnymi pytaniami, z którymi muszą się zmierzyć, gdy zastanawiają się, jak jedna z bohaterek, czy aby nie „zapętlili się w dobroci udzielanej na siłę”.

Wera to aktywistka społeczna, której drugim imieniem mógłby być „wolontariat”, czy też w wersji czeskiej (mieszka w Cieszynie)„dobrowolnictwo”. Zaangażowana w naprawianie świata, nagradzana za działalność na rzecz wykluczonych założycielka fundacji I Kropka całą swoją energię przeznacza na wyciąganie ludzi z sytuacji beznadziejnych. Wie, że praca społeczna nie ma nic wspólnego z ubraną w kolorowe barwy uśmiechniętą dobroczynnością. Że to dnie spędzane przed ekranem komputera, z słuchawką przy uchu, na długich rozmowach z ludźmi, bez czasu na sen czy posiłki, które i tak sprowadzają się do jedzonych podczas przerw w ratowaniu świata „obrzydliwych klusek z Biedronki podgrzanych w mikrofali”. Mieszkający z nią Paweł w ramach pracy u podstaw naucza polskiego w szkole, a jego dziewczyna, Baśka, usiłuje się realizować, pisząc teksty i robiąc dokumentujące życie miasta zdjęcia  dla lokalnego pisemka.

Ich wiara w ideały przechodzi poważny moment próby, gdy fundacja Werki przechodzi, nazwijmy to powierzchownie, kryzys wizerunkowy, mogący przekreślić dotychczasowe działania I Kropki. Bohaterowie zderzają się z rzeczywistością, która zdaje się specjalnie utrudniać im pracę  i na drodze do pomagania stawia coraz to nowe przeszkody, jakby już sama rezygnacja z własnego życia na rzecz innych nie była wystarczającą trudnością, z jaką przychodzi im się mierzyć. Okazuje się, że prawda nie zawsze przynosi korzyści, a bezinteresowność czy filantropia to być może tylko słowa, za którymi rozgrywają się polityczne gierki.

W Lekkim bagażu obserwujemy  świat  Trzeciego Sektora, który wydaje się nie być wcale daleki korporacyjnym paradoksom, od uwielbienia dla tabelek i zestawień przez tworzenie specyficznego schematycznego kodu językowego, którym posługują się bohaterowie, odpisując na smsy „po en-dżi-ostowsku”. Pracownicy I Kropki są jednak świadomi pewnych absurdów, z czym uroczo walczą, karnie wrzucając złotówkę do specjalnie przygotowanego słoika za każde niepotrzebnie wypowiedziane słowo „okołograntowe”. A wspomniane już momenty próby dobitnie uświadamiają im, że liczby i wskaźniki są dalekie od prawdy, a na pewno nie ratują od podejmowania samodzielnych decyzji. „Można wyliczać odsetek zjawisk patologicznych na obszarze rewitalizowanym i można podsumować liczbę uczestników projektu. Ale postawy nie zmierzysz. Jest tylko twoja.”

W Lekkim bagażu obserwujemy jednak przede wszystkim świat współczesnych dwudziestokilkulatków, którzy mniej lub bardziej udanie próbują układać sobie życie zawodowe oraz relacje z ludźmi. Anna Cieplak ma doskonałe wyczucie w portretowaniu  wczesnej dorosłości i wszystkich problemów wynikających z określania swoich ról względem innych osób spotykanych na naszej życiowej drodze. „Tak jest zawsze, kiedy się kogoś nie rodzi, tylko ten ktoś się nagle pojawia i trzeba wymyślić, kim ma być” – pisze, tym samym sygnalizując uniwersalną problematykę książki.

Bo też możesz być, jak bohaterowie, mieszkańcem Cieszyna, ale możesz też mieszkać w Warszawie i mierzyć się z podobnymi dylematami, próbując znaleźć dla siebie miejsce, rozmyślając o przyszłości, tej związanej z pracą i relacjami. I doskonale wiedzieć, że problemy u  progu dorosłego życia wcale nie są beztroskie i nie sprowadzają się do strachu przed byciem „ucieleśnieniem beki”. Książka Anny Cieplak to przejmująca i dobrze napisana historia o odpowiedzialności za przyszłość (swoją i innych), która sprawia, że lekki bagaż wczesnej dorosłości staje się bardzo trudny do udźwignięcia.

Maja Skowron

Autorka: Anna Cieplak
Tytuł: „Lekki bagaż”
Premiera: styczeń 2019
Wydawnictwo: Znak

Za egzemplarz dziękuję księgarni Bonito.pl

Zachęcamy do zakupu książki pod LINKIEM

„Mózg, władca czasu. Dlaczego dzień może być krótszy, niż godzina, a minuta dłuższa od dnia” Dean Buonomano (recenzja)

Jeden z najbardziej inteligentnych kryminałów jakie czytałam (recenzja „Cisza białego miasta”)

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij