close
„Kotka i generał” Nino Haratischwili niebawem w księgarniach

„Kotka i generał” Nino Haratischwili niebawem w księgarniach

Nino Haratischwili napisała ważną powieść o winie, pokucie i zemście. Po raz kolejny brawurowo udźwignęła skalę i siłę tematu wojennego, tym razem bliższego nam, bo wojen czeczeńskich. Już 15 maja w księgarniach pojawi się „Kotka i generał”.

Powieść została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami – historią czeczenki Elzy Kungajewej, zgwałconej i zamordowanej w trakcie II wojny czeczeńskiej przez oddział pułkownika Jurija Budanowa. O tej sprawie pisała niezależna dziennikarka rosyjska Anna Politkowska w książce Rosja Putina.

Fabuła opowiada o zbrodni popełnionej przez czterech rosyjskich żołnierzy podczas pierwszej wojny czeczeńskiej w 1995 roku i o jej konsekwencjach.  To także bezlitosne i wnikliwe spojrzenie na zmieniające się oblicze Rosji.

Tak Nino Haratischwili mówi o wydarzeniach, które które stały się tematem książki:

„Podczas II wojny czeczeńskiej rosyjski oddział, który przetrwał ciężkie walki w Groznym, został wysłany na urlop. Wbrew oczekiwaniom żołnierze nie zostali wysłani do ojczystej Rosji, lecz do odległej wioski w Czeczenii. Jurij Budanow, pułkownik oddziału, który już miał poważny problem z alkoholem, zaczął pić jeszcze więcej. Każdy następny dzień był coraz trudniejszy do zniesienia, w końcu żołnierze zaczęli się zachowywać, jakby miejsce, w którym odpoczywali, objęte było działaniami wojennymi. Ich paranoja narastała, czuli się ciągle otoczeni przez wrogów i snajperów, a na koniec sytuacja wymknęła się spod kontroli i doprowadziła do tragedii. Nie będąc do tego upoważnionym, pułkownik wydał rozkaz do ataku. Oddział splądrował wioskę, porwał ludzi i podpalił domy. Siedemnastoletnia dziewczyna (naprawdę nazywała się Elza Kungajewa), która była sama w domu, została wzięta za snajpera. Żołnierze uprowadzili ją, a potem zgwałcili i zamordowali.

Sprawa ta przeszła do historii jako precedens: była to jedyna zbrodnia wojenna obu wojen czeczeńskich, która została osądzona. Do mojej powieści wykorzystałam tylko pierwszą część sprawy, ale sposób, w jaki kontynuowana jest prawdziwa historia, jest nie mniej absurdalny i okrutny, łącznie z wendetą i egzekucjami niewinnych ludzi.”

 

Materiały prasowe Wydawnictwo Otwarte

Księga domów – „Domy bezdomne” (recenzja)

Repertuar Teatru KTO na kwiecień

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij