close
„Podążaj ścieżką Buddy”, drogi czytelniku (recenzja)

„Podążaj ścieżką Buddy”, drogi czytelniku (recenzja)

Kolejna książka o buddyzmie. Paplanina czy wartościowa forma spędzenia czasu? Zdecydowanie to drugie. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z recenzją, jak i samym „Podążaj ścieżką Buddy”.

Książka ta przykuła moją uwagę z bardzo prozaicznego powodu chęci poznania kultury buddyzmu. Muszę zastrzec jednak, że już kiedyś takie próby podejmowałem. Niestety bez większych rezultatów – w mnogości szkół, nauczycieli i piekielnie trudnych nazw nie byłem w stanie podążyć tytułową ścieżką Buddy. Postanowiłem się jednak nie poddać i podjąć próbę ponownego spotkania z naukami mistrza. Pomoc przyniosła książka dwojga autorów, z których jeden zdecydowanie nie może się spotkać z obojętnością, jest nim bowiem sam Dalajlama XIV. Przywódca duchowy podjął próbę literacką we współpracy z Thaubten Chodron, buddyjską mniszką działającą na co dzień w USA i promującą stosowanie buddyjskich nauk.

„Podążaj ścieżką Buddy” jest efektem spostrzeżeń autorów na temat potrzeby rozpowszechnienia wiedzy o stosowaniu nauk buddyjskich w codziennym życiu, w szczególności wśród członków tzw. świata Zachodu. Dalajlama XIV i Thaubten Chodron dostrzegli bowiem, że w rzeczywistości pełnej dobrodziejstw ludzie bynajmniej nie są pozbawieni cierpienia i zmagają się z brakiem czegoś, co już na podstawie lektury określić można ścieżką stabilnego szczęścia.

Autorzy, rozpoczynając swoje dzieło od krótkiego wprowadzenia w historię buddyzmu, przeprowadzają czytelnika przez kolejne zakamarki myśli Buddy. Cel  jest banalny: chodzi o naukę wejścia w stan wysokiej wrażliwości, miłości i współczucia w pełnym zbędnego tłoku życiu codziennym. Pomóc mają w tym reprezentowane przez autorów wartości tradycji Nalanda, będącej jednym z najbardziej znanych indyjskich obrządków buddyjskich.

Książka podkreśla, że każdy człowiek podświadomie pragnie, by w społeczeństwie występowała pewnego rodzaju harmonia. Według „Podążaj ścieżką Buddy” cel ten osiągnięty może być jedynie poprzez świadomość, że na takie społeczeństwo składa się krąg najbliższych nam osób. Oznacza to, że harmonii w grupie nie osiągniemy, dopóki nie doprowadzimy do harmonii nas samych. Dopiero tak rozpoczęta praca prowadzi do pokoju nie tylko danej chwili, lecz także przyszłości postrzeganej z perspektywy samsary, czyli teorii o cyklicznych odrodzeniach egzystencji każdego z nas.

Bazując na swoich pierwotnych doświadczeniach z buddyzmem, szczerze przyznaję, że książka jest niezwykle przystępnie napisana. Pomaga nam w stawianiu pierwszych kroków na krętej ścieżce Buddy dzięki prostym, czytelnym definicjom, a rady związane z praktykowaniem nauk buddyzmu w życiu codziennym (nawet w świecie polityki i biznesu) są niezwykle interesujące. Z całą stanowczością mogę tę książkę polecić wszystkim zainteresowanym tego typu rozwojem osobistym.

Autor recenzji: Patryk Nalepka

Autorzy: Dalajlama, Thubten Chodron

Tytuł: „Podążaj ścieżką Buddy”

Wydawnictwo: Sensus

„IT’S ONLY A BED” – brytyjska komedia w krakowskim wydaniu

„Dzieci nie płakały” – Natalia Budzyńska o swoim wuju, lekarzu SS

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij