close
„Złota. Legenda Haliny Konopackiej” Agnieszki Metelskiej (recenzja)

„Złota. Legenda Haliny Konopackiej” Agnieszki Metelskiej (recenzja)

Dwudziestolecie międzywojenne, ten okres odradzania się niepodległej Polski, to skarbnica niezwykłych wydarzeń i postaci, często niestety zapomnianych. Dzięki Agnieszce Metelskiej mamy okazję przypomnieć sobie lub (w większości przypadków) poznać sylwetkę Haliny Konopackiej – mistrzyni olimpijskiej w rzucie dyskiem, która na Olimpiadzie w Amsterdamie w 1928 roku zdobyła pierwszy w historii złoty medal dla Polski.

Opowieść o życiu Haliny Konopackiej to gotowy scenariusz na film. Urodzona w 1900 roku w inteligenckiej rodzinie warszawskiej, cechującej się nowoczesnym podejściem do życia, wychowana została w kulcie dla kultury fizycznej i duchowej, co pozwoliło jej rozwijać się w tych dziedzinach przede wszystkim, ale nie tylko. Od małego uprawiała sport, co sprawiało jej ogromną radość, a w przyszłości zaowocowało zdobyciem pierwszego w historii złotego medalu olimpijskiego. Co zrozumiałe, zrodziła się wówczas ogromna popularność mistrzyni, która zapisała się również na arenie międzynarodowej i dzięki jej zwycięstwu, cały świat mógł usłyszeć „Mazurka Dąbrowskiego” rozbrzmiewającego na amsterdamskim stadionie (co okazało się nie lada wyzwaniem dla organizatorów, którzy nie zakładali zwycięstwa Polaków w żadnej dyscyplinie i nie przygotowali nut do naszego hymnu narodowego!)

Rok 1928, określany przez Konopacką najszczęśliwszym w życiu, to także data jej ślubu z wybitnym Polakiem walczącym w I wojnie światowej, publicystą, dyplomatą, kierownikiem Ministerstwa Skarbu II Rzeczypospolitej, członkiem Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego – Ignacym Matuszewskim. Ta niezwykła para, obracająca się w najlepszych kręgach ówczesnej Polski, prowadziła bogate życie towarzyskie i kulturalne, pisząc  dla najpoczytniejszych gazet. Konopacka dała wtedy poznać także swój talent pisarski, publikując tomik wierszy. Niestety, kres temu radosnemu i spokojnemu życiu położył wybuch II wojny światowej. Wówczas to małżeństwo Matuszewskich brało udział w wywiezieniu złota polskiego poza granice kraju, w pełnej wyzwań i niebezpieczeństw trasie. Ostatecznie Ignacy i Halina osiedli w Nowym Jorku, z dala od ukochanej Polski i okrucieństw wojny, które jednak dały się także odczuć za daleką wodą wraz z docierającymi informacji o śmierci kolejnych bliskich osób.

Książka Metelskiej to pasjonująca opowieść o wybitnej postaci, jaką była nasza pierwsza mistrzyni olimpijska. Autorka nie skupia się jednak wyłącznie na swej bohaterce, ale poszerza narrację o przybliżenie losów osób z najbliższego kręgu Konopackiej, jak również czasów, w których żyła mistrzyni. Dzięki temu, książka Metelskiej staje się jeszcze ciekawsza. Możemy poznać między innymi podejście do sportu w rodzącej się nowej Polsce czy rozwijającą się emancypację kobiet na tym polu jak i różnych innych, bowiem pierwsze rozdziały to hołd dla pań, które przełamywały schematy i z ogromnym uporem walczyły z dawnymi konwenansami, dążąc do niezależności i realizacji marzeń. Konopacka jest idealną przedstawicielką tego nurtu, która przecierała szlaki dla przyszłych kobiet pragnących uprawiać lekkoatletykę. Przy tym, rozwijała swe talenty twórcze, początkowo pisarki, a później malarski, nieustannie podkreślając jak ważne jest, aby każda pasja była wykonywana z radością. Zwłaszcza sport dla naszej pierwszej mistrzyni miał być przede wszystkim źródłem szczęścia, a nie dążeniem do pokonywania kolejnych rekordów. Jak widać, takie podejście owocowało spełnieniem życiowym, jak również zwycięstwami i nowymi rekordami.

Opowieść o Konopackiej czyta się z zapartym tchem, ale również z nostalgią i smutkiem, bowiem autorka nie pomija bolesnych momentów z życia bohaterki, która żyła przecież w czasach najtragiczniejszego wydarzenia XX wieku – II wojny światowej. Gdy czytamy historie osób z tychże czasów, niezmiennie fascynuje ich radość życia i docenianie każdej chwili. W przypadku Konopackiej ta radość nierozerwalnie łączy się ze sportem i kulturą fizyczną, z pewnością więc jej losy zainteresują pasjonatów sportowych jak i miłośników historii, a przystępna forma książki, bogata bibliografia i ikonografia zachęci każdego do sięgnięcia po „Złotą”.

Autor recenzji: Aleksandra Cabaj
Tytuł: Złota. Legenda Haliny Konopackiej
Autor:
Agnieszka Metelska
Wydawnictwo:
Czarne
Data premiery:
20.03.2019 r.

Napoleoński amok Polaków

Kwiat wiśni, kilogram cukru-„Kwiat wiśni i czerwona fasola” (RECENZJA)

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij