close
Tylko koniec świata (recenzja)

Tylko koniec świata (recenzja)

tylko koniec świata teatr ludowyPodobnie jak film Xaviera Dolana, „Tylko koniec świata” w Teatrze Ludowym to historia syna, który wraca do rodziny, aby poinformować o swojej zbliżającej się śmierci. Sztuka oparta jest na gwałtownych emocjach, frustracjach oraz nieopisanym żalu odczuwanym przez głównych bohaterów. Reżyserka Ewa Rucińska zaprasza widzów, aby zagłębić się w te trudne i skomplikowane relacje rodzinne.

 

Po dwunastu latach nieobecności Louis (Krystian Pesta) wraca do swojego domu, aby ogłosić swoją nadchodzącą śmierć. Od chwili, kiedy stał się sławnym pisarzem, nie widział swojej matki, starszego brata ani młodszej siostry. Nigdy nie spotkał swojej szwagierki. Rodzina właściwie nic nie wie o jego życiu przez te lata. On sam również nie dbał o to, co dzieje się u jego bliskich. Louis nie uprzedził ich wcześniej o swoim przyjeździe. Kiedy wchodzi do domu czuje się obco i nieswojo. Nic (ani nikt) nie jest takie jak poprzednio. W domu rodzinnym wszyscy są zajęci. Zachowują się sztywno i nienaturalnie. Jakby wszyscy bali się spotkać z kimś, kto poszedł żyć innym życiem. Matka (Barbara Szałapak), elegancka pani domu krząta się po mieszkaniu i przygotowuje obiad. Suzanne (Weronika Kowalska), życzliwa młodsza siostra, która tak naprawdę nie zna swojego brata i na próżno spróbuje odtworzyć znajomość. Antoine (Maciej Namysło), starszy brat, który jest brutalny i agresywny. Stale się pilnuje, aby nie wybuchnąć. Jego żona Catherine (Roksana Lewak) jest bardzo wrażliwa i jako jedyna wydaje się dostrzegać powód przybycia Louisa.

 

tylko koniec świata teatr ludowyJako widzowie przyjdzie nam uczestniczyć w tym rodzinnym spotkaniu, podczas którego będą wybuchać coraz to nowsze konflikty. Zostaniemy poniekąd wciągnięciu w spiralę niedomówień, chaosu i kłótni. Członkowie rodziny mówią do siebie, ale się nie słyszą. To istny taniec, w którym wszystkie rodzinne nerwice, zazdrości, frustracje, ale także uwielbienie, przenikają się i są odtwarzane w scenach.

 

Konflikt w „Tylko koniec świata” opiera się na problemie komunikacyjnym. Louis próbuje nawiązać dialog ze swoją rodziną i nie może uniknąć wzajemnych nieporozumień, kłamstw i pustych obietnic. Już na samym początku, jest wciągnięty w potencjalną kłótnię, kiedy rozmowa schodzi na temat dzieci jego bratowej. Catherine stale pyta, czy temat rozmowy nie przeszkadza Louisowi, a Antoine strasznie to irytuje i przerywa konwersację. Rodzi to formalizm między członkami rodziny. Próba przywrócenia poprzedniego dialogu, a także niezrozumienie między rozmówcami, jeszcze bardziej budują mury i wzmacniają sztuczność i tak powierzchownych relacji.

 

tylko koniec świata teatr ludowyReżyserka Ewa Rucińska w wyjątkowy i umiejętny sposób wydobyła głębię z postaci za pomocą retrospekcji pokazując ich prawdziwe, skrywane dotąd uczucia i myśli. W pewnych momentach wszystko zwalnia i wtedy pojawia się wewnętrzny, skryty świat członków rodziny, który ukazują za pomocą monologów. Brutalny brat początkowo wydaje się agresywnym furiatem, dopóki nie pojawią się pierwsze pęknięcia i ukaże się jego strach. Ułożona matka ujawni swoje obawy i podziw. Uległa szwagierka przełamuje swój strach i staje się piękną postacią współczucia. Te monologi, przeradzają się w spowiedź i pozwalają zrozumieć postępowanie poszczególnych osób. Normalność tłumi ich wewnętrzny świat, a w tych krótkich chwilach mogą się zdobyć, aby być sobą.

 

Największy kontrast widzimy pomiędzy dwójką braci. Ten, który odszedł i zdobył szczyt sławy, czyli Louis oraz ten, który musiał objąć rolę głowy rodziny w nudnym i powtarzalnym życiu: Antoine. Wobec Louisa, intelektualisty, pisarza, Antoine jest niczym. Pracuje jako zwykły robotnik, bez większych aspiracji. Ta bolesna konfrontacja, która pojawia się po przybyciu syna marnotrawnego,  zagraża porządkowi, który Antoine zbudował poprzez brutalność i tępy strach. Wbrew pozorom nie jest potworem, tylko człowiekiem, którego życie zmusiło do bycia taką osobą. W tym świecie jest również kimś więcej niż tylko bratem. Jest osobą, której najbliżej do roli ojca, którego brak w tej rodzinie jest wręcz namacalny. Bez wątpienia jest odpychający na początku, ale zajmuje istotny punkt w rodzinie.

tylko koniec świata teatr ludowy

Myślą przewodnią przedstawienia jest próba pokonania przez Louisa własnego mitu, pokazania takim, jakim jest naprawdę. W pewnych momentach jednak stoi przed dylematem czy faktycznie warto walczyć z mitem? Czy nie lepiej udawać do samego końca przed światem i przed sobą? Nie ma jednej, prostej odpowiedzi na to pytanie, a i zaprezentowana historia nie dostarcza nam na nie odpowiedzi. Dlatego warto wybrać się na spektakl „Tylko koniec świata”, aby przekonać się o trudach takich wyborów i spróbować samemu odpowiedzieć sobie na te pytania.

 

Autor recenzji: Mateusz Banasik
Teatr: Teatr Ludowy
Tytuł: „Tylko koniec świata”
Reżyseria i tłumaczenie: Ewa Rucińska
Scenografia i kostiumy: Elżbieta Tolak
Muzyka: Dawid Sulej-Rudnicki
Reżyseria światła: Paulina Góral
Projekcje: Stanisław Zaleski
Asystent reżysera: Weronika Kowalska

Obsada:

  • SUZANNE: WERONIKA KOWALSKA
  • CATHERINE: ROKSANA LEWAK
  • MATKA: BARBARA SZAŁAPAK
  • ANTOINE: MACIEJ NAMYSŁO
  • LOUIS: KRYSTIAN PESTA

Data premiery: 18. 05. 2019 r.

Mateusz Banasik

Mateusz Banasik

Humanista, szablista i miłośnik teatru. W życiu ważna jest dla niego różnorodność. Nie cierpi nudy i monotonni. Zafascynowany nowymi technologiami z utęsknieniem patrzy w przyszłość. Stara się zrozumieć ludzką naturę, którą codziennie odkrywa na nowo.

Spotkanie z Jurijem Andruchowyczem w Księgarni pod Globusem

„Maras” w ramach 59. Krakowskiego Festiwalu Filmowego (recenzja)

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij