Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Spacer po Nowej Hucie – „Nowohucka telenowela” (recenzja)

przez Redaktor
6 lipca 2019
w Recenzje, Literatura i gry planszowe, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

Nowa Huta – miasto w mieście. Zbudowane niemal od podstaw ciężką pracą i marzeniami ludzi, którzy tutaj widzieli szansę na lepszą przyszłość. I wiarą w socjalizm oraz państwo, które tą lepszą przyszłość obiecało. W czerwcu minęło 70-lat od momentu rozpoczęcia budowy idealnego miasta tuż obok Krakowa. Z tej okazji do księgarń trafiło nowe wydanie zbioru reportaży Renaty Radłowskiej „Nowohucka telenowela”.

Zawsze kiedy mam wybrać miejsce na niedzielny spacer, mówię: pojedźmy do Nowej Huty. Każda inna dzielnica Krakowa może pozazdrościć jej urbanistycznego ładu i stylu. Zbudowana według projektu harmonijnego miasta i miasta ogrodów: z Placem Centralny i odchodzącą od niego główną osią – Aleją Róż. Z jednej strony otoczona Zalewem Nowohuckim, z drugiej Łąkami Nowohuckimi. Samowystarczalna: ze sklepami, usługami, obiektami kultury, kawiarniami. Dziś niezmiennie stylowa Restauracja Stylowa z powodzeniem funkcjonuje obok ulokowanych naprzeciwko siebie oddziałów znanej sieci lodziarni. A czas, mam wrażenie, płynie tu nieco spokojniej niż gdzieś indziej. To dlatego z przyjemnością sięgnęłam po „Nowohucką telenowelę” i zaczytywałam się w historiach osób, które z Nową Hutą są związane.

Bohaterami reportaży nie są znane nazwiska dorastające w tej dzielnicy, ani osoby decyzyjne z czasów powstawania Nowej Huty. To zwykli ludzie, którzy Nową Hutę budowali swoimi rękami albo, których losy dawno temu splotły się z tą dzielnicą. Jest Zbyszek, który powiedział, że z Nowej Huty nigdy do Krakowa nie pojedzie, jest Talia, która zaczęła przepowiadać innym przyszłość, jest Zofia, która kolekcjonowała nekrologi, jest i Krystyna, która wymarzyła sobie synów dyrektorów.

Każdy ma tu swoją historię do opowiedzenia, każdy w swojej zwyczajności staje się niezwykły. I to nie Nowa Huta to sprawiła, ale umiejętność słuchania swoich rozmówców, którą posiada autorka książki. Renata Radłowska tym samym pokazuje, że te niesamowite historie wydarzają się tuż obok nas, tylko trzeba umieć otworzyć się na drugiego człowieka. Dlaczego nasz sąsiad mieszka właśnie tu? Jakie są jego marzenia? Jakie przyzwyczajenia? Co robi każdego dnia, co czyni go innego od pozostałych?

To, co łączy większość tekstów w „Nowohuckiej telenoweli” to marzenia. Marzenia, z którymi bohaterowie jako młodzi ludzie patrzyli w przyszłość, a także nostalgia, gdy patrząc w przeszłość i te marzenia rozliczają. To też książka o zmianie pokoleń, o zmianie sposobu myślenia i patrzenia na świat. O starości, która konfrontuje się z młodością i to z różnych perspektyw: starszych osób wspominających swoją młodość, ale też młodych ludzi, którzy zaczynają odkrywać historię swoich sąsiadów.

W „Nowohuckiej telenoweli” urzeka jeszcze jedna rzecz – szacunek autorki do bohaterów. Sprawy trudne, czasami kontrowersyjne, Renata Radłowska zawsze ubiera w takie słowa, by nie wyrządzić krzywdy rozmówcom. Nigdy nie ocenia ich decyzji, nie gloryfikuje, ani też nie krytykuje. Zaszczepia  u czytelników uczucie sympatii do bohaterów, ale swoją osobista więź z rozmówcami przedstawia dopiero w dopiskach pod tekstami.

Mimo ustawienia soczewki na uniwersalne historie bohaterów, jest to też książka o Nowej Hucie. Z opowiadań wyłaniają się i historyczne fakty, i obietnice władz, którymi karmieni byli budowniczowie dzielnicy, i ciekawostki dotyczące powstawania tego miasta w mieście.

Jutro niedziela. Spacerując z lodami z Lodowej Huty w stronę Bulwar[t]u Sztuki inaczej spojrzę na te domy i jej mieszkańców.

Dagmara Marcinek

„Nowohucka telenowela”
Renata Radłowska
Wydawnictwo Czarne
premiera: maj 2019

Tags: Wydawnictwo CzarneNowohucka telenowelaRenata Radłowska
Poprzedni post

„Oszustki” w Kijów.Centrum (RECENZJA)

Następny post

Maraton z Annabelle w Cinema City!

Redaktor

Redaktor

Następny post
Maraton z Annabelle w Cinema City!

Maraton z Annabelle w Cinema City!

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.