close
Co to znaczy być wychowawcą? „Być (nie)zwykłym wychowawcą” Anny Konarzewskiej (recenzja)

Co to znaczy być wychowawcą? „Być (nie)zwykłym wychowawcą” Anny Konarzewskiej (recenzja)

Nauczycielstwo obecnie to fach niełatwy do wykonywania. Nie od dziś wiadomo, że nie wystarczy być specjalistą w jakiejś dziedzinie, by być dobrym nauczycielem. Wręcz najlepiej wspominamy nie tych pedagogów ze swoich szkolnych lat, którzy mieli dużą wiedzę, ale tych, którzy coś dla nas znaczyli, wpisali się w jakiś sposób w ukształtowanie naszej osobowości. O tym właśnie pisze Anna Konarzewska w „Być (nie)zwykłym wychowawcą”. Wychowawcą nie jest tylko ten, kto ma oficjalne stanowisko i pobiera dodatek do pensji. Wychowawcą jest każdy, kto pracuje z młodzieżą, uczy i inspiruje.

Warszawska Firma Wydawnicza

„Bądź sobą – szukaj własnej drogi. Poznaj siebie, zanim chcesz dzieci poznawać. Zdaj sobie sprawę z tego, do czego sam jesteś zdolny. Ze wszystkich sam jesteś dzieckiem, które musisz poznać, wychować i wykształcić przede wszystkim”. Tym cytatem Anna Konarzewska rozpoczyna swoją publikację, określając te słowa Janusza Korczaka swoim mottem.

Anna Konarzewska to nauczycielka języka polskiego, która ze swojego zawodu uczyniła pasję. Zaraża nią i inspiruje innych poprzez swojego bloga „Być nauczycielem…”. Wydana przez nią książka „Być (nie)zwykłym wychowawcą” stanowi zbiór gotowych scenariuszy godziny wychowawczej. Wachlarz podjętych przez autorkę tematów oraz gotowych materiałów zwolni nas z obowiązku myślenia o tym, co dziś przygotować na te zajęcia?

Książka podzielona została na pięć części. Na początku mamy oczywiście wstęp, a później artykuły autorki dotyczące szeroko rozumianej pracy z dziećmi i młodzieżą – o tym jak zdobyć szacunek i autorytet u uczniów, jak motywować ich do pracy, na czym polegać powinno działanie wychowawcy. Autorka podkreśla, iż najważniejsze w osiągnięciu sukcesu w pracy z drugim człowiekiem (zwłaszcza młodym), jest umiejętność nawiązania szczerej i zaufanej relacji. Podaje również sposoby, jak można to osiągnąć. Dzieli się z czytelnikiem swoim doświadczeniem. Widać, iż zależy jej, aby czytelnik również osiągnął sukces w swoich działaniach, stara się przekazać swoją wiedzę. Należy jednak pamiętać, że to są właśnie JEJ doświadczenia. Każdy musi mieć na względzie swoją indywidualność, a nie ślepo naśladować wzorce.

Anna Konarzewska prezentuje jak na tacy swoje lekcje wychowawcze. Mamy tu już gotowe do przeprowadzenia scenariusze lekcyjne. Pozostały one podzielone tematycznie na trzy następujące części: integracja, kształcenie kompetencji miękkich oraz problemy współczesnego świata. Wielkim plusem tych konspektów jest to, że nie tylko zawierają one pomysły na lekcje, ale tak naprawdę podają one gotowe rozwiązania. Jeśli autorka sugeruje puścić jakiś film, dostajemy do niego link; gdy mowa jest o przeczytaniu fragmentu tekstu, jest on cały dostępny w książce, nie musimy nawet iść do biblioteki. Na ostatnich stronach w formie załączników są nawet gotowe karty myślograficzne do skserowania i rozdawania uczniom lub rodzicom. Książkę można zatem traktować dwojako – zarówno jako źródło inspiracji, jak i bezpośrednim, kreatywnym rozwiązaniu na lekcjach, jeśli nie mieliśmy czasu lub pomysłu przygotować czegoś samodzielnie.

Istotne jest również to, jakie tematy porusza w swych scenariuszach Anna Konarzewska. Są one na tyle ogólne, że dotykać będą każdego nastolatka. Jednocześnie skupia się ona na tym, by o problemach młodego pokolenia mówić jego językiem – pomaga sobie filmem, muzyką, treściami medialnymi oraz rozmaitymi grami, kartami. Lekcje nie polegają tylko na formie podawczej, ale jest tutaj dużo pomysłów i metod aktywizujących słuchaczy.

Warszawska Firma Wydawnicza

Co jednak stanowi największą siłę tej pozycji, to jej przekaz. Już czas, aby godzina wychowawcza przestała być godziną sprawdzania obecności, liczenia usprawiedliwień, a nawet – wysłuchiwania wykładu na temat tego, co o uczniach mówi się w pokoju nauczycielskim. Godzina wychowawcza powinna mieć priorytet u nauczycieli podczas przygotowań do zajęć. Jeśli nie zdążymy zrealizować programu z przedmiotu, uczeń sam może sobie dany temat zgłębić, doczytać. Może tego również nie zrobić. Finalnie odczuje, że nic nie stracił i poradzi sobie w przyszłości bez tego, jak i wielu omówionych tematów. Jeśli jednak nikt nie przedstawi mu takich pojęć jak SZACUNEK, TOLERANCJA, SAMOAKCEPTACJA, możemy być pewni, że w dorosłym życiu jeszcze długo będzie błądził.

„Być (nie)zwykłym wychowawcą” polecam każdemu nauczycielowi, wychowawcy, pedagogowi. Jest to przystępny podręcznik, pokazujący jak obrać swoją drogę ku wychowywaniu. Przyda się zarówno doświadczonemu nauczycielowi, który poszukuje świeżych pomysłów, jak i młodemu pokoleniu wychowawców, tutorów, które dopiero rozpoczyna swoją przygodę z pracą.

 

Autorka recenzji: Karolina Orlecka

Autorka: Anna Konarzewska
Tytuł: „Być (nie)zwykłym wychowawcą”
Premiera: maj 2019
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Warszawska Firma Wydawnicza.

 

O dziwnych „Historiach dziwnych samotności” (recenzja)

Stabat Mater – misterium sceniczne

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij