close
Jacek Piekara „Ja, inkwizytor. Przeklęte przeznaczenie” (recenzja)

Jacek Piekara „Ja, inkwizytor. Przeklęte przeznaczenie” (recenzja)

Jacek Piekara, to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych pisarzy fantasy w Polsce. W lipcu na półki sklepowe trafił 15. tom jego serii spod szyldu Cyklu Inkwizytorskiego – „Ja, inkwizytor. Przeklęte przeznaczenie”.

Pora zakończyć przygody inkwizytora Mordimera Madderdina na Rusi. Dla naszego bohatera zesłanie w te rejony nie było spełnieniem marzeń, nie mógł też przewidzieć, jak bardzo wpłynie na niego ta wizyta. O tym, jak zmienił się pod wpływem dziejących się tam wydarzeń i ludzi, możemy przeczytać właśnie w tzw. Ruskiej trylogii. W dwóch poprzednich tomach braliśmy udział w wyprawach wojennych. Tym razem rzecz będzie wyglądała nieco inaczej.

Akcja rozpoczyna się bezpośrednio tam, gdzie zakończyła się w „Przeklętych kobietach”. I tym razem również poleje się krew, a trup ściele się gęsto. Głowy zaś polecą z zaskakujących karków. Wszystko to sprawia, że zwroty akcji piętrzą się, a dynamika książki jest dość równo rozłożona. Choć główny człon przygód Mordmiera stanowi rozwój jego relacji z Nataszą, to nie zabraknie też dworskich intryg, czy widowiskowych starć i czarnej magii.

Trzeci tom serii trzyma dość równy poziom, akcja do pewnego momentu jest stosunkowo zrównoważona, a później pędzi na złamanie karku. Książka wciąga za sprawą fabuły i zaskakujących zwrotów akcji. Czeka nas tu kilka sporych zaskoczeń i całkiem nietuzinkowy świat. Ostatnia odsłona serii zamyka wątki rozpoczęte w „Przeklętych krainach” i „Przeklętych kobietach”, chociaż autor zostawia sobie też pewną furtkę. Jest miłość, zdrada, śmierć, pragnienie władzy – a więc to, co nas intryguje.

Nowy tom opatrzony jest posłowiem, zapowiadającym między innymi przyszłe plany związane z cyklem. Dowiemy się też z niego nieco na temat kulis tworzenia „Ruskiej trylogii”. Informacje te będą ciekawe zwłaszcza dla fanów serii. Co ciekawe, jeśli nie mieliśmy okazji wcześniej zapoznać się z przygodami inkwizytora, możemy śmiało zacząć czytanie od nowej trylogii. Jest to bowiem odrębny cykl, choć na pewno trzeba wtedy liczyć się z tym, że będziemy potrzebować nieco czasu na oswojenie się z bohaterami i światem. Polecam!

Autor recenzji: Monika Matura
Tytuł: Ja, inkwizytor. Przeklęte przeznaczenie
Autor: Jacek Piekara
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2020-07-17

Monika Matura

Monika Matura

Na początku była muzyka i książki, co było pierwsze - nie pamiętam. Później dołączył do nich film i gry, a na końcu teatr. I tak mi zostało do dzisiaj :).
żałobnica

„KŁAMSTWO JEST LEPKIE I SŁODKIE. I KUSI” – RECENZJA KSIĄŻKI „ŻAŁOBNICA” ROBERTA MAŁECKIEGO

„Pandemia” – poruszające historie z początków Pandemii w Polsce

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij