Premiera książki "Czas serca. Listy" i rozmowa z Ryszardem Krynickim

20101123_1

Conrad Festival 2010 już za nami, chciałabym wrócić do jednego z wydarzeń odbywających się w jego ramach. 5 listopada odbyła się konferencja prasowa z okazji wydania korespondencji Ingeborg Bachmann i Paula Celana Czas serca. Listy zorganizowana przez Wydawnictwo a5 i Instytut Goethego w Krakowie. Polska premiera korespondencji ukazuje się 40 lat po samobójczej śmierci poety i z pewnością jest tytułem, na który czekali miłośnicy poezji i Bachmann, i Celana, a myślę, że także ci "niektórzy" lubiący poezję w ogóle. Dlaczego? O tym poniżej.

Dla kogo jest ta książka?

Tym właśnie pytaniem redaktor Joanna Roszak otwarła rozmowę z Ryszardem Krynickim. Wydawca w odpowiedzi zwrócił uwagę, że książka może służyć zarówno amatorskim miłośnikom poezji Bachmann i Celana jak i tym, którzy ich twórczością zajmują się naukowo, w czym pomoże aparat krytyczny oraz dołączona bibliografia.

O miłości możliwej/niemożliwej

z kolei mówiła Małgorzata Łukasiewicz, tłumaczka tej korespondencji. Ingeborg i Paula dzieliło bardzo wiele, począwszy od odległości, przez – no właśnie – dające czy nie dające się przekroczyć granice kulturowo-narodowościowe. Bachmann była Niemką, Celan – Żydem urodzonym w Czerniowcach. Ich korespondencja toczy się w języku niemieckim: języku, jakiego używali w domach od dziecka, ale także języku nazizmu, języku oprawców rodziny Celana. Jak zauważyła Andrea Stoll: „Nigdy kochankowie nie walczyli o słowa bardziej desperacko i do utraty tchu.” Na ten aspekt właśnie wskazała pani Malgorzata – czy ta miłość była możliwa czy niemożliwa do udźwignięcia, pozostaje ocenić czytelnikom.

 

Z panem Ryszardem Krynickim z kolei udało mi się przeprowdzić krótką rozmowę:


AJ: W którym momencie swojej przygody z wierszami Celana spotkał się Pan z jego korespondencją?

RK: Ja miałem okazję już wcześniej zapoznać się z tą korespondencją dzięki uprzejmości wydawnictwa Suhrkamp. Już wtedy miałem poczucie, że to może być bardzo interesujący materiał dla polskiego czytelnika.

AJ: Podczas spotkania padło już pytanie o to, czy ujawniona korespondencja Celana w jakiś sposób zmieni polską recepcję twórczości poety. Moje pytanie jest bardziej osobiste, czy ta korespondencja zmieniła Pana zapatrywanie na jego twórczość poetycką?

RK: Wie pani, już wcześniej znałem twórczość epistolograficzną Celana, jego listy do Nelly Sachs, których rękopisy miałem możliwość oglądać w muzeum w Sztokholmie, czy listy pisane do innych osób. Oczywiście do każdego pisał nieco inaczej, oczywista sprawa, jednak styl pisania był mi ogólnie znany. Trzeba przyznać, że był on mistrzem w sztuce pisania listów, która niestety obecnie zamiera. Natomiast to, co było dla mnie szczególnie cenne w tych listach w odniesieniu do całej twórczości, to kopalnia informacji, jaką z sobą niosły.

AJ: W listach do Ingeborg padają takie słowa: "Paryż wtrącił mnie w straszliwe milczenie", oboje przepraszają się często za "uporczywe milczenie". Czy da się porównać te niedomówienia, niewypowiedzenia z listów z ascetycznością i milczeniem w twórczości lirycznej Celana?

RK: I tak i nie. Po części jest to ten sam problem, myślę jednak, że w tych listach jest więcej milczenie po prostu dwojga kochających się, oddalonych od siebie osób. Myślę, że takiego właśnie milczenia jest więcej.

AJ: Jakie trudności i jakie radości towarzyszyły pracy nad edycją listów?

RK: Wydawanie książki to jest przede wszystkim ciężka praca i trudności z nią związane. Największą radością jest oczywiście sam wytwór i to, że mogę teraz wziąć książkę do ręki i się nią cieszyć.


Polskie wydanie pozostaje wzorowane na edycji niemieckiej. Niemniej jednak pewne decyzje musiały zapaść niezależnie. Joanna Roszak wśród nich wymienia dwie najważniejsze. Pierwsza, to ustalenie polskich tytułów wierszy, które wymienione zostały w listach. Druga, to zamieszczenie bibliografii pomocnej tym wszystkim, którzy chcieliby poznać bliżej twórczość poetki i poety uznawanych za jednych z najważniejszych niemieckojęzycznych autorów XX wieku.

O książce>>

 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież