Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Działy główne Literatura

„Prawda w literaturze jest motorem napędowym historii”. Wywiad z Małgorzatą Podstawną

przez abrzezinska
9 kwietnia 2026
w Literatura, Działy główne, Wywiady
Czas czytania: 7 minuty
Z Małgorzatą Podstawną rozmawiamy o jej najnowszej książce „Gorycz prawdy”, drugim tomie serii kryminalnej z komisarz Tamarą Swobodą w roli głównej. Zanim rozpoczniemy rozmowę, chciałabym pogratulować Ci kolejnej świetnej powieści. Czy emocje towarzyszące premierze „Goryczy prawdy” już opadły? Z jakimi reakcjami czytelników spotykasz się najczęściej i czy któreś szczególnie Cię zaskoczyły?

Emocje już opadły. Tak prawdę mówiąc to tym razem większe emocje towarzyszyły mi przy zapowiedzi i ujawnieniu okładki niż w samym dniu premiery. Nie pytaj, dlaczego. Nie wiem.

Większość reakcji jest pozytywna. Najbardziej zaskakują mnie te, gdy ktoś przyznaje, że zarwał nockę z powodu mojej książki. Zarwanie nocki, to jest mocny wyznacznik tego, że książka wciąga, a na tym mi bardzo zależy. Żeby było jasne, wiem, że książka może też wciągnąć bez zarwania nocy i rozumiem wszystkich tych, którzy cenią bardziej sen (sama należę do tego grona).

Jak chciałabyś, żeby czytelnik czuł się po zamknięciu ostatniej strony „Goryczy prawdy”?

Usatysfakcjonowany tym, że przeczytał dobrą historię. Po prostu. Oczywiście zależy mi na tym, by moje książki zostawały w głowie czytelników na dłużej, by pamiętali o historii, którą przeczytali jeszcze długo po tym, gdy skończą, ale też wydaje mi się, że jeszcze nie prezentuję takiego poziomu. Poruszam tematy społeczne, natomiast to wciąż jest literatura popularna, można by powiedzieć, rozrywkowa, przeczytać i przejść do kolejnej pozycji.

Czym dla Ciebie – jako autorki – jest prawda w literaturze? Czy Twoim zdaniem zawsze musi boleć?

Prawda w literaturze jest motorem napędowym historii. Gdy wybieram temat, którym chcę się w danej książce zająć, a w serii o Tamarze Swobodzie na celownik biorę tematy społeczne, chcę wejść w nie głęboko i odkryć tę niewygodną stronę. Czy prawda zawsze musi boleć? Nie zawsze, ale w moich kryminałach raczej tak, bo zwykle to jest taki rodzaj prawdy.

W „Goryczy prawdy” poruszasz wiele bardzo trudnych tematów: mobbing w pracy, przemoc domową, utratę dziecka. Co sprawiło, że zdecydowałaś się zamknąć je w jednej historii, zamiast rozdzielić na osobne opowieści? I czy nie boisz się, że zabraknie Ci tematów na kolejne książki?

No trochę się boję, że może mi zabraknąć tematów, ale wiem też, że na ten sam temat można spojrzeć z różnych stron. Na przykład w „Goryczy prawdy” przemoc domowa dotyka mężczyzny, a przecież może też dotyczyć kobiety, dziecka, rodziców, więc mam trochę wariacji jednego tematu w zanadrzu. Jeśli chodzi o poruszenie tych trzech kwestii: mobbingu, przemocy domowej i utraty dziecka to one jakoś tak same połączyły mi się w jedną historię i myślę, że wyszło na tyle spójnie, że żal byłoby to rozdzielać. Pracowałam i pracuję w korpo i wiem, jak praca może wpłynąć na zdrowie. W „Goryczy prawdy” jest to mocno wyolbrzymione, ale podejrzewam, że nie jest to nierealne. Z kolei przemoc domowa wobec męża wyszła naturalnie przy budowaniu postaci Leny, kobiety, która lubi mieć władzę.

Komisarz Tamara Swoboda zmaga się nie tylko ze śledztwem, ale też z zarządzaniem zespołem i oporem wobec kobiety na stanowisku szefa. Czy inspirowałaś się konkretnymi postaciami lub realnymi obserwacjami?

Nie będę ukrywać, że wiele sytuacji, które pojawiają się w moich książkach jest inspirowanych prawdziwym życiem lub obserwacjami, także i ten opór wobec kobiety na takim stanowisku. Nie spotkałam się z identyczną historią, ale widziałam jak czasem mężczyźni traktują kobiety, które coś osiągnęły. Postać Tumińskiego jest przerysowana, czytałam opinie, że on jest już wręcz nudny w tym, co wyprawia, parę osób chciałoby by go ukatrupić… Nawet mój tata pytał, cytuję: „dlaczego Karolkowi nikt szpilki w pupę nie wbił jeszcze”, także ten… To jest taka postać, która jest sumą wszystkich moich obserwacji różnych osób i sytuacji na przestrzeni lat, podkręcona jeszcze moją wyobraźnią.

„Silna kobieta to nie ta, która nigdy nie upada, ale ta, która zawsze się podnosi” – czy to Twoje życiowe motto? Na ile jest ono obecne w Twoim pisaniu?

To nie jest moje życiowe motto, ale zdecydowanie się z tymi słowami utożsamiam i podoba mi się to hasło. Myślę, że więcej uczymy się z porażek i najlepiej tak na nie patrzyć, jak na naukę. Często powtarzam, że najbardziej się rozwijam dzięki konstruktywnej krytyce. A to motto w moim pisaniu jest obecne pod postacią Tamary, która nie ma być idealną i ma popełniać błędy, ponosić porażki, ale jednocześnie ma cały czas iść do przodu.

Czy zemsta jest dla ludzi jedynym sposobem, by nadać sens temu, co ich spotyka – czy raczej złudzeniem, które tylko pogłębia gorycz?

Według mnie zemsta jest raczej złudzeniem i nawet jeśli daje jakieś ukojenie, ten sens, o którym mówisz, to wydaje mi się, że to tylko chwilowe i na dłuższą metę przynosi więcej szkody, nawet jeśli ta mszcząca się osoba nie zdaje sobie z tego sprawy. Zemsta to najczęściej jakaś forma zła, a zło do niczego dobrego nie prowadzi. Bardzo trafiają do mnie słowa Hemingwaya, że „denerwować się to mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych” i można je spokojnie odnieść do zemsty według mnie.

Twoje książki często zaglądają w realia biurowe i korporacyjne. Czy zawodowe doświadczenia pomagają Ci w tworzeniu wiarygodnych fabuł?

O, to na pewno. Jest jakiś pożytek z tej mojej pracy w korporacjach (śmiech). A tak na poważnie, to ja bardzo dużą wagę przywiązuję do tego, by moje książki dobrze oddawały realia i jeśli jest coś, co znam z autopsji, to chętnie tego używam. Na pracy policji się nie znam, więc muszę się dużo posiłkować literaturą czy Internetem, ale już korpożycie jest mi bliskie, więc tę wiedzę wykorzystuję i też dlatego często się do takiego życia odwołuję.

W książce pojawiają się odniesienia do konkretnych utworów muzycznych. Czy to piosenki, które towarzyszyły Ci w trakcie pisania, czy raczej świadomie dobrane elementy budowania klimatu scen?

Utwory muzyczne najczęściej dobieram w bardzo metodyczny sposób: akcja moich książek dzieje się w konkretne dni konkretnego roku. Czytelnik tego nie wie, choć może się domyślić. A ja wiedząc jaki jest dzień w książce i jaka jest mniej więcej godzina, sprawdzam co wówczas było grane w radiu i wybieram coś, co pasuje mi tematycznie. Ja w ogóle bardzo w utworach muzycznych lubię dobry tekst, taki, który coś niesie, coś mówi. Gdy pisałam „Gorycz prawdy” byłam w fazie fascynacji Taylor Swift i słuchałam albumu „The Tortured Poets Departament”, który jeszcze nie istniał, gdy dzieje się akcja w książce, a że zależy mi na realizmie, nie mogłam użyć tych utworów w taki sposób, cytując je, ale znalazłam inny sposób (puszcza oko), który jednak wyłapią tylko fani Taylor.

Twoi bohaterowie zwracają dużą uwagę na detale – zegarki, ubrania, przedmioty. Jak ważne są dla Ciebie takie symbole w budowaniu postaci?

Moi bohaterowie są policjantami i tak sobie wyobrażam, że policjant, szczególnie wydziału kryminalnego, powinien zwracać uwagę na takie szczegóły u osób, które potencjalnie są uwikłane w śledztwo. Jeśli chodzi o pozostałe osoby, to tu aż tak na szczegółach się nie skupiam, choć opis ubrania albo znaki szczególne mają dla mnie zawsze znaczenie, bo chcę by czytelnik potrafił sobie te postaci wyobrazić tak jak widzę je ja. Zdaję sobie sprawę, że to karkołomne zadanie, bo ja sama jako czytelniczka czasami ignoruję przedstawiane przez autora szczegóły.

Statystyka – przyjaciel czy wróg? Czy Twoje kryminalne historie dałoby się zamknąć w arkuszu Excela, czy raczej wymykają się logice liczb?

Staram się by moje historie były logiczne i… Ha! Tak sobie myślę, że da się je zamknąć w arkuszach Excelowych (uśmiech). Cały plan, bohaterów, opisy miejsc, zdjęcia, mapki, to wszystko przechowuję w Excelu. Gdyby można było całą powieść napisać w Excelu to też bym pewnie go użyła, ale nie można. Excel nie jest tylko do liczb, w Excelu mam napisane CV, w Excelu można nawet grać w gry. To mówiła Gosia, Excel lover. A statystyki to ja nie cierpiałam na studiach. Natomiast jeśli chodzi o pracę policji, to myślę, że statystyka może być i przyjacielem, i wrogiem. Wydaje mi się, że śledczy musi mieć otwarty umysł, by zawsze spojrzeć szerzej i nie dać się zamknąć w pudełku.

Najlepsza herbata w Herbarium ojców franciszkanów w Panewnikach to: „Klasztorny poranek” czy „Dobre samopoczucie”? Bywasz tam często?

Ojej. I tu mnie masz. Tam akurat nie byłam ani razu, mimo, że kręciłam się po okolicy. Cały opis miejsca stworzyłam dzięki Google maps, zdjęciom w Internecie oraz stronie internetowej herbarium, skąd też pochodzą nazwy herbat. I nie piłam ich, ale teraz czuję się w obowiązku do ich zakupu i skosztowania.

Szczęśliwa 7 czy pechowa 13? Jesteś przesądna czy – podobnie jak Tamara – raczej nie?

Nie jestem w ogóle przesądna. Gdy ktoś życzy mi powodzenia zawsze dziękuję, moją ulubioną liczba jest 13, a w SAP, gdy loguję się na jednego z 15 użytkowników do zadań specjalnych zawsze wybieram tego z numerem 13. Nie wierzę w przesądy, horoskopy, wróżby.

Urlop w Twoim wykonaniu – latem czy zimą, spontaniczny czy planowany? I czy to będą Hawaje?

No Hawaje to póki co nie będą, gdyż boję się latać samolotem… Marzy mi się zwiedzenie Stanów Zjednoczonych, więc pewnie kiedyś przezwyciężę ten mój lęk. Uprzedzając kolejne pytanie: tak, latałam samolotem, tak, wiem, że więcej osób ginie w wypadkach samochodowych. Dlaczego się boję? To długa historia…

Aktualnie urlop wolę latem, koniecznie zaplanowany, bo ja to raczej do spontanicznych osób nie należę. I w czasie urlopu eksploruję naszą piękną Polskę, morze, góry, jeziora, zamki, miasta, wszystko na swój urok.

Wiem, że prowadziłaś szkolenia z Excela w biznesie. Czy widzisz przestrzeń na warsztaty lub spotkanie dla czytelników, gdzie kryminał spotyka się z analitycznym myśleniem?

Zdecydowanie tak! Kryminał, praca śledczego, to nic innego jak analityczne myślenie. Dobrym preludium do tego typu spotkań są te wszystkie Murdle, Murdoku i inne Krymigłówki. A na spotkaniu z czytelnikami można zagrać w Czarne historie (szeroki uśmiech). Dziękuję za pomysł. Wykorzystam może w przyszłości (znów szeroki uśmiech).

Na zakończenie zdradzisz jakąś excelową sztuczkę, która ratuje życie tym najbardziej opornym? 

Ze sztuczek to skrót Ctrl+E czyli Wypełnianie błyskawiczne. Excel wówczas wykrywa wzorce w danych i wypełnia pozostałe komórki. Magia… Choć ja nie używam (hihi).

Tak naprawdę, to żeby Excel pomagał w pracy wystarczy znajomość kilku funkcji, dwie polecam szczególnie: x.wyszukaj i suma.jeżeli.

Rozmawiała: Anna Joanna Brzezińska

Tags: wywiadKryminałWydawnictwo ProzamiMałgorzata Podstawnakomisarz Tamara SwobodaGorycz prawdy
Poprzedni post

Bez sceny, bez adresu — teatr, który trwa

abrzezinska

abrzezinska

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.