Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Silne księżniczki czyli „Wojna polsko-ruska…” w Teatrze Słowackiego (recenzja)

przez Redaktor
5 czerwca 2019
w Recenzje, Banner, Teatr, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

fot. Monika Stolarska © Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie Zamiast dresu – tiule, loki i korony. Zamiast szarego blokowiska – scena usłana różami. Zamiast Silnego – kobiety. I to pięć. Tylko wojna, wojna polsko-ruska, mimo upływu lat, podobno dalej trwa.  

Paweł Świątek za tekst Doroty Masłowskiej zabrał się już po raz trzeci. Po „Pawiu królowej” i „Dwojgu biednych Rumunów” przyszedł czas na powieść, od której, jak się może wydawać, powinno się zacząć. „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”, głośny debiut Doroty Masłowskiej, na początku marca trafił na scenę Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie. Mogłoby się wydawać, że kolejny raz ten numer nie powinien się już udać, no bo ile można? Okazuje się jednak, że Świątek, szczególnie w duecie z Mateuszem Pakułą, Masłowską opanowali do perfekcji.

Postać Silnego silnie zakorzeniła się w mojej świadomości. I to już nawet nie dzięki książce Masłowskiej, ale filmowi Xawerego Żuławskiego. Silny w wykonaniu Borysa Szyca – wulgarny, wybuchowy i impulsywny, momentami zagubiony, to na pewno najciekawsza kreacja aktora. Paweł Świątek nie miał zamiaru w swoim spektaklu tworzyć mu konkurencji. Postanowił wywrócić postać Silnego do góry nogami. Zamiast szowinistycznego dresiarza, rolę Silnego odegrało pięć kobiet – księżniczek w tiulach, sukniach, koronach, panterkach.  Aktorki nie tylko stały się Silnym, ale i kobietami z powieści, które go otaczały – Arletą, Magdą czy Andżelą. Swobodnie żonglowały fragmentami monologu Silnego, jak i postaciami, które grały – raz były Silnym, raz jego koleżanką, raz narratorem. Płynnie zmieniające role popłynęły jak strumień świadomości z książek Masłowskiej. Mimo zacierających się granic między postaciami, każda z aktorek miała swój własny charakterystyczny kostium, swój własny styl i swoje momenty w sztuce. Każda miała czas, żeby zawładnąć sceną.

„Wojna polsko-ruska…” jest, przede wszystkim, dobrą zabawą. Przekleństwa, przejęzyczenia, proste i pseudointelektualne pojmowanie świata przez bohaterów – bawiło to już u Masłowskiej, bawi i teraz. Inscenizacyjne pomysły, gra aktorska podkręcają komediowy potencjał tekstu. Oczywiście pod salwami śmiechu czai się też gorzka refleksja nad współczesną Polską, która jest taka sama jak siedemnaście lat temu. Dalej zaściankowa, dalej ksenofobiczna, dalej stereotypowa, dalej z marzeniami o wybiciu się do wyższych sfer, które zawsze będą wyżej. Ciągle trwa gdzieś jakaś wojna, w którą trzeba się zaangażować, choćby opowiadając o swojej nienawiści u wroga. I choć u Świątka Silny mówi głosem kobiet, to dalej na jego zachowanie one same mu pozwalają. Silne kobiety dalej nabierają się na te same męskie tricki.

„Wojnę polsko-ruską…” wciąga się jednym tchem, jak kolorowe tabletki połykane przez bohaterów, jak małe frytki na miastowym festynie, jak puszkę coli w upał. Kiczowate show pędzi, karuzela bohaterów się kręci, wulgaryzmy popędzają dialogi, a widzowie chcą więcej i więcej.

 

Dagmara Marcinek

 

Teatr: Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie
Tytuł: Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
Reżyseria: Paweł Świątek
Adaptacja i dramaturgia: Mateusz Pakuła
Scenografia i kostiumy: Marcin Chlanda
Asystent scenografa: Katarzyna Sobolewska
Muzyka: Dominik Strycharski
Obsada: Natalia Strzelecka, Marta Waldera, Katarzyna Zawiślak-Dolny, Karolina Kazoń, Anna Paruszyńska, Marta Konarska
Data premiery: 02.03.2019r.
Spektakl obejrzany dzięki uprzejmości: Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie

 

fot. Monika Stolarska © Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie

Tags: teatr słowackiegoWojna polsko-ruska pod flaga biało-czerwonąTeatr w Krakowie
Poprzedni post

Początek lata z Wydawnictwem Marginesy

Następny post

„Ostatnia góra” w ramach 59. Edycji Krakowskiego Festiwalu Filmowego (recenzja)

Redaktor

Redaktor

Następny post
„Ostatnia góra” w ramach 59. Edycji Krakowskiego Festiwalu Filmowego (recenzja)

„Ostatnia góra” w ramach 59. Edycji Krakowskiego Festiwalu Filmowego (recenzja)

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.