Czas czytania: 2 minuty
Książka „Tchnienie śniegu i popiołu” autorstwa Diany Gabaldon to powieść z klimatem, w której znajdziemy niezwykłą historię oraz wątek miłosny.
Wierzą, że razem przetrwają ten trudny okres. W przededniu rewolucji amerykańskiej Claire i Jamie oraz ich córka mieszkają w Fraser’s Ridge stanie Karolina Północna. W międzyczasie w kraju dochodzi do dziwnych incydentów, a ich dom już nie jest bezpiecznym miejscem. Czy Jamiemu uda się ochronić najbliższych i ocalić Fraser’s Ridge? Co czeka Rogera i jego rodzinę?
Książka to naprawdę obszerny tom, ale mimo tego świetnie się ją czyta. Pełne zwrotów akcji przygody zajmują sporą część powieści, która miejscami bardziej przypomina thriller niż powieść historyczną. Niemal na każdej stronie się z morderstwami, intrygami czy porwaniami. To właśnie różnorodność jest największym atutem „Tchnienia śniegu i popiołu”. Autorka w mistrzowski sposób przeplata dużą ilość wątków, nie pomijając żadnego z nich, a niektóre kończąc w sposób spektakularny. Pod względem bohaterów książka również wypada rewelacyjnie. Należy wspomnieć o niesamowicie sugestywnym języku. Autorka buduje mroczny nastrój zbliżającej się wojny, nie unika brutalnych opisów. Równoważy to humor, którego jest całkiem sporo. Pod względem niezwykle istotnych w każdej książce elementów – zakończenia i emocji – też wypada bardzo dobrze. Przeżycia Claire i Jamiego oraz Rogera i Brianny, wybory, których muszą dokonywać, dramatyczne wydarzenia, to wszystko wywołuje emocje w czytelniku.
Zdecydowanie polecam tę książkę. Los nie oszczędza naszych podróżników w czasie, a my możemy z dreszczykiem emocji śledzić ich przygody i dać się ponieść atmosferze XVIII wieku.
Recenzował
Tomasz Osuch
Tomasz Osuch
Diana Gabaldon „Tchnienie Śniegu i Popiołu”
Wydawnictwo Świat Książki
