Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

(Twarde) kobiety górą! Recenzja książki „Miasto glin”

przez Agnieszka Jedynak
19 września 2016
w Recenzje, Literatura, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

miasto_glin_okladka„Miasto glin”, nowa książka autorki wielu bestsellerowych thrillerów, to faktycznie powieść przemawiająca. Zapowiadana jako „prawdziwa petarda i pierwszorzędny thriller” wydaje mi się być rzeczywiście lekturą rewolucyjną. Tłem porywającej opowieści o zasadach (zachowaniach i nałogach) panujących w policji i życiu w wielobiegunowej Atlancie, jest bowiem amerykańska rewolucja obyczajowa, czas wielkich przemian i walki z uprzedzeniami. Główny wątek tej opowieści, osnuty został obrazem rozwarstwienia i dyskryminacji rasowej, wyznaniowej, seksualnej, najwięcej miejsca pozostawiając chyba jednak dyskryminacji ze względu na płeć.

Kate Murphy, główna bohaterka opowieści, to kobieta młoda, wrażliwa i krucha, piękna lecz na pozór też nieco fajtłapowata i nieporadna. Wychowywana w bogatej rodzinie z wyższych sfer i przeżywająca swój osobisty dramat po stracie męża, postanawia wziąć jednak byka (czy tam życie) za rogi i znaleźć sens swojego nowego życia. Nie mając sił na nic, z wewnętrznym odczuciem że nie nadaje się do niczego i zewnętrznie widoczną kruchością i niepewnością siebie, idzie na żywioł wybierając hart ciała i ducha w prawdziwej szkole życia – akademii policyjnej. Decyduje się na pracę w policji, w której na porządku dziennym są seksistowskie drwiny ze strony mężczyzn i otwarta niechęć ze strony silnych charakterologicznie kobiet. Jakby tego było mało jej pierwszy dzień w pracy, przypadł na moment tuż po zabójstwie kolejnego policjanta, z którego ledwo uszedł z życiem drugi partner – ulubieniec policyjnych elit i ich krewny, młody przystojniak Jimmy. Strzelec, bo tak nazywany jest ów seryjny morderca, zabija policjantów na służbie według charakterystycznego, choć bardzo zagadkowego klucza. Policja postawiona na nogi i zmotywowana dodatkowo wściekłością i strachem przed mordercą nie może jednak wytropić winowajcy.

Do akcji wkraczają więc kobiety – siostra Jimmiego, harda i troszcząca się o brata policjantka Meggy oraz niedoświadczona, przestraszona sama siebie nowicjuszka Kate. Mimo tego, iż do tej pory wyrzucane były przez facetów do interwencji „śmieciowych”, teraz swą postawą, odwagą i sprytem próbują udowodnić, że kobiecy patrol może być na równi skuteczny, jeśli nie skuteczniejszy od męskich.

W akcję poszukiwawczą snajpera wplątanych zostało mnóstwo interesujących wątków pobocznych, a w każdym z nich znajdujemy mocne, wyraziste postacie. Przez to dość ciężko jest o kompleksową, całościową recenzję. Z drugiej jednak strony im mniej napiszę, tym lepszą zabawę znajdziecie w czytaniu i odkrywaniu ciekawostek z „Miasta glin”.

Choć – przyznam szczerze – początek lektury nie wciągnął mnie zbyt mocno, a bo to opisy wydawały mi się zbyt mało przemawiające do wyobraźni, a bo to akcja wydawała mi się być spisana zbyt chaotycznie i nieczytelnie, tak od połowy książkę czytało mi się naprawdę szybko (widać dostosowałam się po prostu do tempa akcji). Główną rolę w tym odczuciu grały z pewnością pochłaniające, bogate osobowości opisywanych w książce postaci. Bardzo ważna była również chęć rozwikłania zagadki, która mimo pewnych domysłów już nieco wcześniej, trzymana była w tajemnicy niemal do samego końca.

Książka pozostawiła we mnie mały niedosyt. Przekręcając ostatnią jej stronę, aż chciałoby się mieć na stole drugą część tej powieści i od razu wejść w dalsze losy Kate, Maggy i innych kobiet pracujących w atlandzkiej policji. Mam jednak nadzieję, że kiedyś jeszcze o nich usłyszę.

Autor recenzji: Agnieszka Jedynak

Tyuł: Miasto glin

Autor: Karin Slaughter

Wydawnictwo: Muza

Premiera książki: 14 wrzesień 2016

Tags: Karin SlaughterWydawnictwo MuzaMiasto glin
Poprzedni post

Nebraska

Następny post

Wystawa fotografii Piotra Trybalskiego na Placu Wielkiej Armii Napoleona w Krakowie!

Agnieszka Jedynak

Agnieszka Jedynak

Następny post
Wystawa fotografii Piotra Trybalskiego na Placu Wielkiej Armii Napoleona w Krakowie!

Wystawa fotografii Piotra Trybalskiego na Placu Wielkiej Armii Napoleona w Krakowie!

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.