Czas czytania: < 1 minuta
Cud jest znakiem, który trzeba rozpoznać. Szczęśliwy człowiek, któremu się to uda.
Cud jest znakiem, który trzeba rozpoznać. Szczęśliwy człowiek, któremu się to uda.
François Audelan umierał na wyjątkowo złośliwą odmianę białaczki. Lekarze nie dawali mu już nawet cienia szansy.
Katarzyna Soborak wraz z mężem wpadła w samochodowy poślizg. Z auta została tylko sterta złomu. Maria Gilewicz z dnia na dzień dowiedziała się, że jest chora na raka. Operację trzeba było przeprowadzić natychmiast, ale stanzdrowia chorej na to nie pozwalał.
„Cuda księdza Jerzego” odkrywają niezwykłe i poruszające losy wielu ludzi, którzy zostali uratowani za przyczyną błogosławionego księdza Popiełuszki, człowieka, który dla Polaków już od lat jest świętym. Premiera książki już 12 października.
„Cuda czynią życie piękniejszym. Sprawiają, że człowiek może się odrodzić, wydobyć z ruin, poczuć się tak, jakby dostał skrzydeł. Życie po cudzie jest jednak znacznie trudniejsze. Ci, których to spotkało, mówią, że cud zawsze do czegoś zobowiązuje. Zmusza do odczytania Bożego znaku i do życia niejako na nowo. Bo towarzyszy mu konkretne zadanie. Jakie? To właśnie każdy sam musi odkryć. Cud zawsze jest po coś. Nie zdarza się tak po prostu, bez celu. /fragment książki
Materiały prasowe: Wydawnictwo Znak
