Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Nieziemska komedia. „Boska Florence” Stephena Frearsa.

przez Redaktor
9 listopada 2016
w Recenzje, Banner, Okiem Kulturatki, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

boska_florence_-_wprSceniczne dzieło wokalno-instrumentalne jakim jest opera, to zazwyczaj synestezja wielu sztuk, nad którym muzyczni dyletanci pochylają się z uwielbieniem i oddają mu najwyższą cześć. A co, gdyby zbić całe sacrum doświadczenia ze słuchania opery głosem fałszującym, niewykształconym osoby pozbawionej wrażliwości muzycznej? Na pewno spowodowałoby to dużo śmiechu i łez, również tych ze smutku. Trochę tak, jak najnowszy film Stephena Frearsa.

Boska Florence, bo o tym filmie mowa, to komedia i obyczaj w jednym, opowiadający historię amerykańskiej sopranistki (to bardzo nad wyraz powiedziane), Florence Foster Jenkins (Meryl Streep), która istniała i śpiewała (to również) naprawdę i występowała na koncertach, które pomagał organizować jej mąż, życiowy partner bohaterki, St Clair Bayfield (Hugh Grant). Dziedziczka fortuny po znanym ojcu prawniku (przyciągającej kochanka), występowała w nowojorskich salonach, a towarzyszył jej najęty pianista Cosme McMoon (Simon Helberg). Do końca wierzyła w swój talent wokalny, choć dzisiaj znana jest jako „najgorsza śpiewaczka świata”. To nie przeszkodzało jej w w wykonywaniu standardów Verdiego, Straussa, Brahmsa, Sanjuána czy nawet Mozarta. Jej koncerty cieszyły się ogromna popularnością, lecz tylko wybrani mogli je zobaczyć na żywo. Jej głos łamał się dość często i ledwo potrafiła utrzymać tonację na właściwym poziomie. Niejednoznaczność w opisach występów przez krytyków powodowała, iż więcej ludzi zainteresowanych było jej twórczością a jej koncerty zyskiwały na popularności. Dodatkowo, Florence Jenkins każde negatywne notki w gazetach na temat jej występów traktowała jako wyraz „profesjonalnej zazdrości”, choć niektóre z nich potrafiły ją zaboleć. Ignorowała ona jednak negatywne opinie i konertowała dalej. Podczas swojej kariery, wystąpiła nawet w słynnym Carnegie Hall 25 października 1944 roku, na miesiąc przed tym jak odeszła z tego świata w Hotelu Seymour na Manhattanie.

Podczas seansu, podziw nad pewnością siebie, odwagą i wiarą bohaterki w swój talent (porównywała się Luizy Tetrazzini czy Friedy Hempel) miesza się z gromkim, lekko szyreczym śmiechem. Przyglądamy się zabawnym perypetiom bohaterki, i staraniom jej kochanka o to, aby nie dowiedziała się prawdy na swój temat (przekupywani widzowie, dziennikarze muzyczni czy też audiencja pozbawiona… słuchu). Strój z epoki i wymyslne kostiumy (w rzeczywistości projektowane przez samą divę) i wymyślne bibeloty, świecidełka i pióra, nadają tej postaci wybitnie karykaturalny wygląd, choć Meryl Streep odgrywająca główną postać nadaje odgrywanej przez siebie bohaterce dużo humoru, ciepła i zwyczajności. Inni aktorzy również nie zawodzą, a najbardziej bawi postawa neurotycznego Simona Helberga (znany choćby z Big Bang Theory), który wymienia się z Florence bogactwem mimicznym i gestykularnym. Hugh Grant też nie pozostaje jednak daleko w tyle, i miota się nerwowo, ale też melancholijnie (i lekko błazeńsko) w rozdarciu pomiędzy żoną kochanką, ostatecznie wybierając miłość do Florence, nie zaś karierę. Ten film to przede wszystkim komedia charakterów, to show bogate w śmiech, dramat, łzy. Nie dziwią więc oskarowe nominacje.

Autor recenzji: Aneta Błachewicz
Reżyser: Stephen Frears
Scenariusz: Nicholas Martin
Premiera: 19 sierpnia 2016 (Polska) 23 kwietnia 2016 (świat)

Film obejrzany dzięki uprzejmości Kina Kijów.Centrum.

Tags: Stephen FrearsFlorence Foster JenkinsrecenzjaHugh GrantkomediaCarnegie HallfilmMeryl StreepoperaBoska Florence
Poprzedni post

Listopadowe nowości Albatrosa

Następny post

TEATR MUMERUS W LISTOPADZIE 2016

Redaktor

Redaktor

Następny post
TEATR MUMERUS W LISTOPADZIE 2016

TEATR MUMERUS W LISTOPADZIE 2016

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.