Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Premiery
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
      • Rozmaite
    • Promocje
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Premiery
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
      • Rozmaite
    • Promocje
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Działy główne Sztuki Wizualne Wernisaże

Rzecz o Aniołach i bieżanowskiej łące

przez admin
24 listopada 2016
w Wernisaże, Sztuki Wizualne
3
udostępnień
294
wyświetleń
Share on FacebookShare on Twitter
lucja4 grudnia (niedziela, godz. 17) w Domu Polonii odbędzie się wernisaż kolejnej już wystawy autorskiej Łucji Kłańskiej-Kanarek. Tym razem nie zabraknie delikatnych rysunków piórkiem, uroczych portretów i precyzyjnych grafik.
Wystawę będzie można oglądać do końca grudnia.
Dom Polonii
Rynek Główny 14

Malarstwo Łucji jest magiczne – idealnie oddaje grudniowy świąteczny nastrój. Artystka jest wspaniałą gawędziarką i chętnie opowiada o dawnym Bieżanowie i Krakowie swojego dzieciństwa.
“Kraków artystki jest więc jej Krakowem. Jest wizją miasta, które nigdzie i nigdy nie istniało, miasta, którego najświetniejsze budowle skupiły się w przemienionym w salon Rynku, a wieże pochylają się ku sobie tanecznym ruchem dla wymienienia pikantnych zapewne, lecz jednocześnie życzliwych ploteczek, zaś wytworni mieszkańcy oddają się rozrywkom wiecznej młodości” – napisał o malarstwie Łucji Kłańskiej-Kanarek sam Józef Madeyski, wybitny krytyk sztuki. Profesor zauważył także: “Artystka z całą premedytacją odwraca się od cywilizacji, od grubiańskiej techniki, od zdyszanego tempa naszych dni. Ucieka w przeszłość i przyrodę niekiedy, w przestrzeń nieskalaną dotknięciem ręki współczesnego człowieka. W przestrzeń owej specyficznej, bo eleganckiej ozdobności, z której nasze technicyzujące się otoczenie jest konsekwentnie ogałacane”.

W słowach prof. Madeyskiego zawiera się właściwie kwintesencja malarstwa Łucji Kłańskiej-Kanarek – elegancki, kolorowy Kraków, trochę bajkowy, trochę starodawny, wspomnienie pól i łąk, którymi jeszcze niedawno pokryty był cały rodzinny Bieżanów i w końcu – cicha, mistyczna obecność Aniołów. Wszystkie te elementy znajdziemy w najnowszych obrazach i pracach artystki, które zostaną przedstawione na wystawie “Rzecz o Aniołach i bieżanowskiej łące”. Bieżanów dzieciństwa artystki będzie miał tym razem wyjątkowe miejsce na obrazach Kłańskiej-Kanarek. Zobaczyć będzie można serię barwnych obrazów olejnych, kipiących najróżniejszymi kwiatami, które w dzieciństwie zachwycały małą Łucję. Wiejską przyrodę Bieżanowa, pod którą jeszcze w latach 60. uginały się płoty domów i ściany wiejskich bieżanowskich chat. – Co zapamiętała dziecięca wrażliwość, przechowuję w pamięci do dziś i czerpię z tego skarbca pełnymi garściami – mówiła Łucja Kłańska-Kanarek w wywiadzie dla Dziennika Polskiego – Bieżanów to staromodne ogrody, nie uładzone, kwiaty niezmiennie te same, może i od wieków. Malwy, ostróżki, lwie paszcze, naparstnice, zniewalająco pachnące piwonie, jak śnieg białe lilie, irysy, róże, płomienno- pomarańczowe nasturcje, nagietki, lewkonie, mieczyki, jesienią dalie, astry i marcinki… Długo by wymieniać co rosło w ogrodzie mojej mamy, mojej babci. Kwitnące i pachnące krzewy, bliżej nie nazwane pnącza. Brzozowe laski tu i tam, jakieś mokradła, zdziczałe sady, których właściciele dawno odeszli. Zapachy, których niestety żaden pędzel nie odda… Ptaki, nawet bociany! Na szczęście dalej żyję wśród przyrody. Maluję ją, bo mnie inspiruje. Kocham ten bezpretensjonalny świat i jestem wdzięczna Bogu, że mogę się nim na co dzień cieszyć – wspomina artystka, która do dziś mieszka w domu oplecionym wiankiem dębów i modrzewi. Która na tarasie dokarmia wiewiórki, a na swoich obrazach odmalowuje żywe, kolorowe ptaki, które czasem ciekawsko zaglądają w okna jej pracowni.

Na wystawie “Rzecz o Aniołach i bieżanowskiej łące” będziemy mogli zobaczyć także serię innych, wyjątkowych prac artystki. To portrety anielskie rysowane piórkiem, delikatnie uzupełniane akwarelą. Na rysunkach tych małym Aniołkom towarzyszą Mali Opiekunowie – bohaterowie dnia codziennego, nasi “bracia mniejsi” i być może najlepsi przyjaciele – zwierzęta. Prace te oddają doskonale zainteresowania i styl Łucji – styl, w którym wiara w Opatrzność łączy się z ludowością, złoto dopełnia głęboki błękit chabrów, opiekę Anielską uzupełnia wierna, szczera opieka ukochanego psa.

Wystawa “Rzecz o Aniołach i bieżanowskiej łące” Łucji Kłańskiej-Kanarek to dobra okazja na zapoznanie się z niepowtarzalnym stylem tej krakowskiej malarki i odkryciem nowego świata – równoległego Krakowa. Niektóre z obrazów zachwycą nas swoją przestrzenną formą – Anioły Łucji i jej Kraków nie mieści się w obrazowych ramach, nierzadko pochłaniając ją i wychodząc do widza. Część z ram, jak przez lata, zaprojektował i wykonał Andrzej Kanarek – mąż malarki, artysta-rzeźbiarz.

Grudniowa wystawa to także moment na zastanowienie się nad potrzebującymi. W tym najbardziej hojnym, wypełnionym dobrocią i miłością miesiącu, Łucja Kłańska-Kanarek będzie chciała zwrócić naszą uwagę na potrzeby polskich dzieci objętych opieką Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” Oddział w Krakowie. – Mam nadzieję, że dobre duchy z moich obrazów wpłyną na zgromadzonych na wernisażu gości, którzy otworzą swoje serca na potrzeby tych dzieci i pomogą im dając możliwość lepszej przyszłości – mówi Łucja Kłańska-Kanarek, która od lat sama angażuje się w działalność charytatywną.

Tags: wystawyDom PoloniiOpiekuńcze Anioły i bieżanowskie płotkiŁucja Kłańska-Kanarek
Poprzedni post

Premiery w ARSie

Następny post

Węgierskie Lwy Judy w Galicji (1914-1918)

admin

admin

Następny post
Węgierskie Lwy Judy w Galicji (1914-1918)

Węgierskie Lwy Judy w Galicji (1914-1918)

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Premiery
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
      • Rozmaite
    • Promocje
  • Dla dzieci

© 2023 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. dowiedz się więcej

Nasza strona internetowa używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych.
Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.

Zamknij