Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

O trudnych relacjach i smutku życia w ironiczny sposób, czyli „O matko!” (recenzja)

przez Agnieszka Jedynak
23 maja 2017
w Recenzje, Literatura, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

Niby jeden dzień. W zasadzie noc. Sylwestrowa. Ostatnia w roku. Przełomowa. Akcja wydawałaby się zamknięta w jednej dobie, za pomocą wspomnień i przemyśleń narratora przywołuje jednak czytelnikowi dziesiątki lat, setki minionych wydarzeń, miliony emocji. Narrator, a zarazem bohater opisywanych w książce wydarzeń to syn pewnej szalonej rodzinki, w skład której prócz rzeczowego syna geja, wchodzi również: ślepnąca, mocno infantylna, lekkomyślna matka, ekscentryczny, dowcipkowaty wujek- erotoman oraz dwie córki: niedbająca o swój wizerunek zewnętrzny lecz doskonale pilnująca się w graniu na zewnątrz swej roli szczęśliwej lesbijki Emma oraz ironiczna, uszczypliwa, zimna, matkująca własnej matce, zawsze doskonała Silvia. Do rodzinnego stołu zasiadają ponadto dwa psy, traktowane przez matkę jak pełnoprawne dzieci (na wieść o ciąży córki, matka radując się usłyszaną wiadomością pyta „czy to znaczy że moja Shirley (pies) zostanie ciocią?”) oraz wielcy nieobecni, czyli grono ważnych dla rodziny ludzi, których z różnych powodów nie ma już wśród nich.

Masa charakterów i przeciwieństw, jaka spotyka się w sylwestrową noc w jednym z barcelońskich mieszkań wydawać by się mogło jest zapowiedzią naprawdę dobrej lektury. Tymczasem pierwsze strony książki pióra Alejandro Palomas trochę mnie rozczarowały. Przedstawiona na nich rodzina zdawała się być tak przerysowana, że aż nierealna. Wydarzenia, jakie spotykały poszczególne osoby, w zamierzeniu mające być przedstawione w sposób lekki, ironiczny i humorystyczny, w efekcie wydały mi się być nieco sztuczne i w gruncie rzeczy nie do końca śmieszne.

Mimo ogromu refleksji, wspomnień, przemyśleń, które wydawałoby się powinny skłonić mnie do tego samego, we mnie tłukła się w zasadzie tylko jedna myśl – skąd tyle pochlebnych opinii o książce, która dla mnie nie ma specjalnie żadnego głębszego sensu? Posiadając jednak na całe szczęście jedną, potężną życiową wadę, jaką jest dociekliwość i upór, postanowiłam nie odkładać książki tak od razu. I przechodząc przez całą przerysowaną scenerię osobliwości, dotarłam wreszcie do treści, która mnie pochłonęła. Opowieść bowiem wbrew temu co mogłoby się wydawać na początku posiada drugie dno, w którym znajdziemy sens, źródło wielu refleksji nad życiem rodzinnym i życiem jako takim.

Ludzie, którzy z jednej strony nie zwierzają się sobie z przełomowych wydarzeń w ich życiu, tak naprawdę okazują się jednak ze sobą mocno zżyci i gotowi zrobić dla siebie wszystko. Na pozór tak idealni, tak szczęśliwi, tak lekkomyślni i infantylni, że w pewnym momencie usypiają już naszą czujność i wielkie oczekiwania; nagle okazują się ludźmi niezwykle bogatymi wewnętrznie, mocno poranionymi i doświadczonymi przez życie, niezwykle realnymi i autentycznymi. Maski, jakie przywdziewają na zewnątrz okazują się być jedynie osobliwymi gestami wołania o pomoc i wsparcie.

Obraz nakreślony nam ręką Alejnadro Palomas, mimo że do arcydzieł raczej nie należy, jest naprawdę oryginalnym pomysłem na niejednoznaczne i dość nieprzewidywalne przedstawienie trudnych spraw i tragicznej strony życia w lekki, niedołujący sposób.

„To kim byliśmy kiedyś, tłumaczy to, kim jesteśmy teraz”.

Ta wydawać by się mogło dość prosta myśl babci Ester (babcia narratora) zdaje się być najlepszym podsumowaniem całej opowieści. By poczuć prawdziwą głębię jej prawdziwości, zachęcam jednak do sięgnięcia do lektury książki o prawdziwym życiu… nie tylko rodzinnym.

Autor recenzji: Agnieszka Jedynak

Autor: Alejandro Palomas

Tłumaczenie: Katarzyna Górska

Tytuł: O matko!

Premiera: 12 kwiecień 2017

Wydawnictwo: W.A.B.

Tags: Wydawnictwo W.A.BAlejandro PalomasO matko!Katarzyna Górska
Poprzedni post

Noce Waniliowych Myszy: odc. 8 „Tajemnica Łasicy” (recenzja)

Następny post

Kim jest człowiek w obliczu religii i władzy? Nowa powieść M. Sieniewicza „PLANKTON”

Agnieszka Jedynak

Agnieszka Jedynak

Następny post
Kim jest człowiek w obliczu religii i władzy? Nowa powieść M. Sieniewicza „PLANKTON”

Kim jest człowiek w obliczu religii i władzy? Nowa powieść M. Sieniewicza „PLANKTON"

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.