Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„Titanic” na Festiwalu Muzyki Filmowej (recenzja)

przez Redaktor
26 maja 2017
w Recenzje, Kino, Subiektywnie, Wydarzenia
Czas czytania: 2 minuty

„Titanic” to jeden z tych filmów, który obejrzałam kilka razy jeszcze jako dziecko, kilkanaście lat temu. Potem trafiałam na fragmenty w telewizji, za każdym razem, gdy któraś ze stacji telewizyjnych postanowiła włączyć hit do swojej świątecznej ramówki. Za każdym razem jednak na reklamach zmieniałam kanał, bo przecież – już to widziałam. Wydawało mi się, że skoro niemal wszystkie sceny znam na pamięć, to znaczy, że znam doskonale cały film. Jak bardzo się myliłam!

Musiało minąć 20 lat od premiery „Titanica”, żeby zrozumieć każdy z 11 Oscarów, które dostał. Musiałam zobaczyć film na wielkim ekranie podczas 10. Festiwalu Muzyki Filmowej, żeby uświadomić sobie dlaczego znajduje się w czołówce najlepiej zarabiających filmów w historii kina. Musiałam znów w napięciu patrzeć jak rozpada się Statek Marzeń, by docenić reżyserię Davida Camerona. Chociaż filmów katastroficznych powstało sporo, a romansów, gdzie bohaterami są przedstawiciele dwóch różnych światów – jeszcze więcej, to właśnie Cameron stworzył dzieło, które po latach nie starzeje się ani odrobinę.

Historia Jacka i Rose jest niezwykle prosta: on biedny, pewny siebie, chwytający każdą chwilę, ona bogata, sterowana przez matkę i nieszczęśliwa w roli, którą musi odgrywać. Ich miłość: od pierwszego wejrzenia i do grobowej deski (deska jest tu bardzo dosłowna). W opowieści jest też czarny charakter, czyli narzeczony Rose i, nawet, dobra wróżka, która obszarpany strój Jacka zamienia na gustowny smoking. Fabularnie „Titanic” to chwytająca za serce baśń bez happyedu. Do tego wielka, imponująco nakręcona katastrofa, która naprawdę miała miejsce. Statek, który miał być urzeczywistnieniem snów o potędze, potwierdzeniem panowania człowieka nad naturą, znalazł się na dnie oceanu.

Są trzy filmy, na których zawsze płaczę: „Hair”, „Kevin sam w domu” (naprawdę!) i „Titanic”. Do tej pory jednak na „Titanicu” płakałam tylko przy jednej scenie: gdy Rose wyskakuje ze spuszczanej do wody szalupy. Podczas pokazu na FMF wydaje mi się, że płakałam cały film. Muzyka grana na żywo wydobyła z dzieła Camerona jeszcze więcej emocji. Nawet gdy na początku Sinfonietta Cracovia grała jeszcze radosne „Leaving Port”, „Southampton” czy „Take Her To Sea, Mr Murdoch”, świadomość smutnego zakończenia sprawiała, że ciężko było się powstrzymać łzy. Muzyka potęgowała kontrast pomiędzy nadzieją, z którą wszyscy wsiadali na statek, a rozpaczą, z którą przyszło się zmierzyć. „Unable to stay. Unwilling to leave” czy „An Ocean To Memories” to utwory, których powracający motyw przewodni jest tak dobrze znany, że już pierwsze dźwięki wywołują wzruszenie. Natomiast narastający, pełen niepokoju „Death of Titanic” grany na żywo naprawdę zaparł dech w piersiach.

Nie zabrakło też kultowego „My Heart Will Go On”, który w Tauron Arenie wykonała Edyta Górniak – z klasą i szacunkiem do utworu.

Podobno pokaz „Titanica” na Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie na 20-tą rocznicę premiery filmu był zaplanowany od dawna. Twórca muzyki, James Horner, który miał uświetnić jubileusz swoją obecnością, zmarł niestety dwa lata temu. Dziękuję za tę muzykę, bo to również dzięki niej (a może przede wszystkim) każda ze scen filmu stała się kultowa, tworząc w całości jedno z najważniejszych dzieł w historii kina.

Dagmara Marcinek

Titanic Live in Concert
10. Festiwal Muzyki Filmowej
Sinfonietta Cracovia
Ludwig Wicki — dyrygent

Tags: festiwal muzyki filmowejfmfTitanicDavid Cameron
Poprzedni post

Teatr Nowy Proxima zaprasza na spektakl Prince’a Negatifa: CRASH. Kolekcja zderzeń

Następny post

Kalendarz czerwcowych imprez w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży

Redaktor

Redaktor

Następny post
Kalendarz czerwcowych imprez w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży

Kalendarz czerwcowych imprez w Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.