Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„Idziemy na niedźwiedzia”, czyli rodzinne łapanie rytmu i przygody (recenzja)

przez Agnieszka Jedynak
14 listopada 2017
w Recenzje, Subiektywnie, Dla dzieci
Czas czytania: 2 minuty

Napisana z pomysłem, humorem i rytmem, opierająca się na słowach szkockiej piosenki historia, to brytyjski klasyk, który po prostu nie mógł się nie udać. Mimo początkowej rezerwy do zawartej w książeczce treści (bałam się, że czytanie jej córce, która ma teraz problem z koszmarami nocnymi, jeszcze bardziej wzmocni jej wyobraźnię o obrazy goniącego dzieci, groźnego niedźwiedzia), momentalnie stała się w naszym domu prawdziwym hitem. Hitem, który bardzo szybko doceniłam i polubiłam i ja sama.

Książeczka opowiada bardzo przyjemną, urozmaiconą, rodzinną historię wędrówki, będącą jednocześnie gdzieś w tle zabawą w poszukiwanie niedźwiedzia. Jest piękny dzień, dzieci wesoło biegają po łące, brodzą w błocie, oglądają kaczki na rzece, a rodzice (lub najstarsze rodzeństwo) z niemowlakiem towarzyszą im w tej wycieczce z przyjemnością – gdy przychodzi zawierucha przytulają, gdy potrzeba obcierają ubłocone nogi i sznurują buciki po przejściu na bosaka przez rzekę. A wszystko to w szybko zmieniającej się scenerii, ale we wciąż jednostajnym, wciągającym czytelnika rytmie.

Treść książki jest bardzo prosta, opiera się praktycznie na wciąż powtarzanych zaledwie kilku zdaniach, niemniej jednak ma w sobie jakiś czar, przyciąga, zaciekawia, uzależnia. Dziecko bardzo szybko łapie zawartą w książeczce treść, od tej pory ochoczo towarzysząc nam – lektorom, we wspólnym opowiadaniu historii. Doskonale bawiąc się zarówno rytmem, jak i interesującymi ilustracjami, zapoznaje się z różnymi formami powierzchni (gęsta trawa, grząskie błoto, zimna, rwąca rzeka, leśna ścieżka etc.), pojęciami góra-dół (nad- pod), żywo uczestniczy w tworzeniu i wypowiadaniu wyrazów dźwiękonaśladowczych („tup tup”, „krok trzask”, „wi wiuu” etc.). Zabawa w nadawanie dźwięku różnym strukturom powierzchni często zostaje przedłużana o nasze realne spacery i rodzinne wycieczki, co nie raz okazuje się wybawieniem dla rodziców zmęczonego, znudzonego wędrówką dziecka.  Z resztą sami zobaczycie, po lekturze „Idziemy na niedźwiedzia”, jej rytm będzie siedział w Was na tyle głęboko, że idąc po piasku, śniegu, wodzie, lesie, sami zaczniecie szeptać „szu szu szu”, swojej powierzchni nadając określające ją przymiotniki (jak w książce np. „wysoka, gęsta trawa”).

Moja mała recenzentka bardzo szybko wymyśliła sobie jeszcze jedną formę zastosowania czytanej opowieści – w trakcie lektury brała lalki, które były rodziną i naśladując dźwięki, jakie robią ich nogi na danej powierzchni, odgrywała scenki przedstawione w opowieści. A potem kazała pomagać sobie w rysowaniu rozmaitych krajobrazów, poznanych dzięki tej właśnie historii. W internecie jest wiele blogów/ recenzji, idących jeszcze dalej, bo przedstawiających wiele pomysłów na żywe odtwarzanie scenek (typu przechodzenie lalek przez miseczkę z wodą, tunel/jaskinię z koca, trawę zrobioną ze szczypiorka czy las wykonany wcześniej przez dzieci z plasteliny).

Możliwości wiele, zabawy co nie miara, rytm, uśmiech i przygoda. Czegóż można wymagać więcej od prostej, krótkiej opowieści dla najmłodszych? Serdecznie polecam. Już teraz tak! Bo suma summarum okazało się, że miś nie gonił wcale dzieci by je zjeść (ach te dorosłe stereotypy!), on po prostu był bardzo samotny i chciał się wreszcie z kimś zaprzyjaźnić i pobawić. Być może kiedyś wreszcie mu się uda.

Autor recenzji: Agnieszka Jedynak

tekst: Michael Rosen

ilustracje: Helen Oxenbury

Tytuł: Idziemy na niedźwiedzia

Premiera: 25 październik 2017

wiek: 3+

Wydawnictwo: Dwie Siostry

 

Tags: Idziemy na niedźwiedziaMichael RosenWydawnictwo Dwie SiostryHelen Oxenbury
Poprzedni post

7. Forum Młodej Reżyserii w Teatrze Akademii Sztuk Teatralnych (17-19 listopada)

Następny post

MUZEALNE AKTUALNOŚCI DLA DZIECI 13- 19 listopada

Agnieszka Jedynak

Agnieszka Jedynak

Następny post
Kobiece spojrzenie. O aktorstwie Antoniny Hoffmann.

MUZEALNE AKTUALNOŚCI DLA DZIECI 13- 19 listopada

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.