Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Dwa lata z Agnieszką Osiecką, czyli „Dzienniki 1954-1955” (RECENZJA)

przez Redaktor
24 lutego 2018
w Recenzje, Literatura, Banner, Działy główne, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

Niekwestionowany talent poetycki, dziennikarka i uzdolniona artystka. Człowiek-orkiestra, czyli Agnieszka Osiecka jest dla wielu osób królową słowa i ulubioną autorką tekstów piosenek. Wydawać by się mogło, że wiemy o niej wiele: od moralnych skandali po liczne sukcesy pisarskie. Nim stała się jednak znana i popularna, pisarka miewała także chwile zwątpienia w swoją wyjątkowość czy umiejętności. Po lekturze „Dzienników 1954-1955” mam wrażenie, że Osiecka miała w sobie więcej pytań, niż pewnych odpowiedzi.

W 1954 roku Osiecka skończyła 18 lat, tym samym zamykając „międzyczas obyczajowy” (jak zwykła mówić na swoje dzieciństwo). Nowy rok (pamiętnik rozpoczyna się w styczniu) wita więc pracowicie – zbliża się bowiem sesja na jej studiach dziennikarskich. Poza tym, to czas w którym nadal nie dogaduje się z rówieśnikami działającymi w młodzieżowej organizacji (przez aferę z indeksami, dziewczyna została w roku 1953 usunięta z szeregóe ZMP) i czeka na ostateczny „wyrok” w sprawie swojego dalszego członkostwa. Przede wszystkim jednak, nastoletnia Agnieszka przejmuje się głównie swoim życiem towarzyskim, które słabnie i ożywa na zmianę. Na kartach „Dzienników” czytamy o jej miłości i pogardy na zmianę do Janusza, rozterkach sercowych („Nie mogę kochać Marka i nie ma najmniejszej potrzeby, żebym tego od siebie >>wymagała<<” lub pisząc już o innym chłopaku:„Ja się nie potrzebuję koło niego kręcić, żeby się w nim kochać”) oraz zwątpieniu w swoje dotychczasowe przyjaźnie.

Mam w sobie dwie istoty, które siebie wzajemnie nienawidzą; nienawidzą się tym bardziej, że nienawiść ta i z jednej, i z drugiej strony jest bezsilna. Jedna strona to uczucie, a druga to, nazwijmy ją tak, próżność.

 „Cudowne dziecko”, jak zwykł na nią mówić dziekan UW w tamtym czasie, Aleksander Litwin, targana jest skrajnymi uczuciami: od samo zachwytu (co sama nazywa wyżej „próżnością”) po chwile zwątpienia i niepewność tego, co czeka ją w życiu. W pierwszej połowie 1955 r. zaczęła wreszcie publikować teksty w prasie kulturalnej, zorganizowała z przyjaciółmi teatrzyk, a potem DSS, w końcu też wzięła się do przekładania poezji rosyjskiej. Latem spotkała Witolda Dąbrowskiego – jednego z najważniejszych mężczyzn w jej życiu.

Kolejny już tom życia Agnieszki Osieckiej od kulis to obraz dojrzewającej kobiety-pisarki. Z podziwem czytam o jej licznych wizytach w teatrze, krytyce radzieckiego kina i śmiałych komentarzach po obejrzeniu wystaw w „Zachęcie”. Liczne cytaty z obcojęzycznych wierszy (po rosyjsku, angielsku czy francusku!) oraz wywody intelektualne świadczą o naprawdę wysokiej inteligencji i wiedzy ciągle przecież nastoletniej dziewczyny. Przywołanie klasyków literatury czy filozofii świadczy o bardzo aktywnym czytelnictwie, co potwierdza tylko jedno: aby stać się dobrym pisarzem trzeba najpierw swoje przeczytać. Może w tym tkwi sekret talentu Osieckiej?

Autor recenzji: Małgorzata Świerad

Tytuł: „Dzienniki 1954-1955”

Autor: Agnieszka Osiecka

Premiera: 30 stycznia 2018

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Tags: Agnieszka OsieckaDzienniki 1954-55Wydawnictwo Prószyński iFundacja Okularnicy
Poprzedni post

REPERTUAR KINA STUDYJNEGO PARADOX (23 LUTY-1 MARCA)

Następny post

„Arszenik i stare koronki” (Recenzja)

Redaktor

Redaktor

Następny post
„Arszenik i stare koronki” w Teatrze im. Juliusza Słowackiego (recenzja)

„Arszenik i stare koronki” (Recenzja)

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.