Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Kiedy horror z przeszłości powraca… („Lissy” Recenzja)

przez Redaktor
12 października 2018
w Recenzje, Literatura i gry planszowe, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

Czasami wydaje nam się, że na pechowych ludzi po prostu jesteśmy skazani. Kiedy los nas prześladuje, a jedno nieszczęśliwe wydarzenie pociąga za sobą kolejne, desperacko poszukujemy wyjścia z beznadziejnych sytuacji, które ciągną się za nami przez długie lata. Czasami jedynym sensownym rozwiązaniem wydaje się być ucieczka, a strach przed konfrontacją z zaistniałym problemem pociąga nas do podjęcia szybkich i często nie do końca przemyślanych decyzji.  

Uciekając przed mężem gangsterem Marlena (bohaterka powieści „Lissy”) w wyniku zamieci śnieżnej wpada w poślizg, a jej samochód ląduje w rowie. I jak głosi stare porzekadło, że nieszczęścia chodzą parami, tak mogłoby się wydawać, że i tym razem los się do niej nie uśmiechnął. Z wypadku ratuje ją jednak nieznajomy mężczyzna, który otacza kobietę opieką i przygarnia pod swój dach. I choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że to właśnie Simon Keller przełamał pasmo niepowodzeń w jej życiu, akcja powieści dokładnie w tym momencie zaczyna się rozkręcać, a na jaw wychodzą skrywane tajemnice. Czy faktycznie nieszczęścia chodzą parami? A może to my sami je do siebie przyciągamy? Co się w tym domu wydarzyło i jaki miało wpływ na dalsze życie Marleny? I wreszcie – kim jest tytułowa Lissy?

Żeby zrozumieć sens powieści trzeba ją po prostu przeczytać. Autor dość wyraźnie opisuje tło swoich postaci, czym można tłumaczyć ich niektóre motywy postępowania i zachowania. Trudno jednak zbudować więź emocjonalną, z którąś z postaci pomimo licznych aspektów, które nadają im charakteru, a całości pikanterii. Jeśli ktoś czytał poprzednie książki Luca D`Andrei może się domyślać, że i tym razem podstawą powieści będzie mroczna i tajemnicza fabuła, która będzie stopniowo się rozwijać, by ostatecznie na samym końcu wybuchnąć.  Jego lekki styl pisania i płynność poruszania się po różnych wątkach niesamowicie wciągają czytelnika (tak, że nie sposób oderwać się od książki nawet na chwilę).

Akcja powieści rozgrywa się w Tyrolu w latach siedemdziesiątych, co jeszcze bardziej czyni tę historię oryginalną i ciekawszą. Intrygujące opisy życia w gospodarstwach, niesamowity krajobraz oraz zimowa aura dodają całości uroku i finalnie mają wpływ na końcową ocenę książki. Dzięki ciągle zmieniającym się perspektywom na różny obrót spraw nieustannie rośnie napięcie, a czytelnik coraz bardziej zdaje sobie sprawę z tego jak blisko jest niebezpieczeństwo.

„Lissy”, to pełen emocji thriller, którego bieg wydarzeń naprawdę trudno jest przewidzieć.  Fabuła zaczyna się dość niewinnie, i z każdą kolejną stroną przeradza się w powieść pełną grozy. Za każdym razem, kiedy wydaje nam się że wszystko skończy się szczęśliwie, nagle pojawia się nowe niebezpieczeństwo i wszystko zaczyna się od początku. Autor stopniowo buduje napięcie i robi to naprawdę w mistrzowski sposób – wyjątkowa atmosfera, oraz nieustannie pojawiające się przeczucie, że zaraz coś się wydarzy nie pozwalają oderwać się od książki nawet na minutę.Prostota, w której kryje się prawdziwa głębia – potrafi zaskoczyć, oczarować i zahipnotyzować na kilka dobrych godzin. Gorąco polecam.

Autorka recenzji: Magdalena Liszka

Autor:  Luca D’Andrea

Tytuł: „Lissy”

Premiera: 03 października 2018

Wydawnictwo: W.A.B.

Tags: Wydawnictwo W.A.BLuca D'AndreaLissy
Poprzedni post

Pierwsza powieść o przygodach Basi

Następny post

Najnowsza książka Lucyny Olejniczak „Kobiety z ulicy Grodzkiej. Emilia”

Redaktor

Redaktor

Następny post
Najnowsza książka Lucyny Olejniczak „Kobiety z ulicy Grodzkiej. Emilia”

Najnowsza książka Lucyny Olejniczak "Kobiety z ulicy Grodzkiej. Emilia"

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.