Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„Miłosna wojna stulecia” w Teatrze Łaźnia Nowa (recenzja)

przez Monika Matura
1 października 2019
w Recenzje, Teatr, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

Mówi się, że „W miłości i na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone”, jednak jeśli to zdanie zbyt często będzie nam towarzyszyło, może okazać się, że miłość została całkowicie zastąpiona przez wojnę i to taką, na której nikt z zainteresowanych nie wie już, o co tak naprawdę walczy. Między innymi o tym opowiada „Miłosna wojna stulecia” w reżyserii Evy Rysovej.

Wystawiany na deskach Teatru Łaźnia Nowa spektakl, oparty na poemacie autorstwa Ebby Witt- Brattström, to przedstawienie na dwóch aktorów Dominikę Bednarczyk i Radosława Krzyżowskiego (prywatnie małżeństwo). Mamy więc dwójkę bohaterów, w tle stół zastawiony po brzegi, jakbyśmy przybyli na bankiet lub wesele. Przedstawienie otwiera dość symboliczna scena, mężczyzna wierci na drewnianej tablicy kontury serca, a w otwory wtyka strzały. W środku tej instalacji umieszcza natomiast neon w kształcie napisu „amore”. Wspomniane rękodzieło okazuje się stanowić podarek dla ukochanej, która po fazie zachwytu i zdziwienia, namiętnie całuje swojego ukochanego. Idylla nie trwa jednak zbyt długo, bo oto w kolejnej scenie, miłosne uniesienia zastąpi niekończący się potok słów, którym blisko do pocisków.

Przez blisko 2 godziny spektaklu, obserwujemy dialog niegdyś zakochanych osób, którym teraz pozostały wzajemne oskarżenia i mnóstwo ran, które sobie zadają. Wymówki czynione z powodu nadmiernego egoizmu, braku szacunku, przemocy, szowinizmu, nieudanej terapii. Ciekawe jest to, że na początku przedstawienia postaci poprzedzają swoje słowa zaimkami – on/ona mówi…, jakby separowali się od tego, co wypowiadają, jak gdyby nie były to ich słowa, a zdystansowanych, stojących gdzieś obok widzów. W zasadzie cały spektakl to powolna destrukcja związku, przerywana chwilami na przygotowanie kolejnej salwy, która zmiażdży oponenta. Choć momentami zwaśnione strony oddychają głębiej, dystansują się i próbują wyciągnąć dłoń na zgodę. A my zadajemy sobie wtedy pytanie, czy miłość można naprawić? Czy można ją ocalić lub wskrzesić? Co ciekawe postaci zdają sobie sprawę z naszej obecności, mówią do nas, szukają naszego poklasku, poparcia, tłumaczą się przed nami. To ludzie, których mijamy codziennie na ulicy, może my sami nimi jesteśmy, pozornie ułożeni, z klasą, a jednak, w miłosnym starciu gubiący bariery. Po raz kolejny uświadamiamy sobie jak niedaleko miłości do nienawiści.

Z pewnych względów nie jest to spektakl łatwy, duża część osób najpewniej odnajdzie tu jakąś część siebie. Zwłaszcza tę, która w gniewie ciska oskarżenia pod adresem partnera. Z minuty na minutę mamy coraz większą nadzieję, że bohaterom uda się dojść do porozumienia, a symbolicznie wyznaczona przez nich granica terytoriów, w końcu zniknie. Choć chwilami wydaje się to niemożliwe, gdy obie ze stron zbroją się niczym na prawdziwą wojnę i zrobią wszystko, by zniszczyć swojego przeciwnika.

Oparty na debiutanckim poemacie spektakl, który autorka stworzyła po rozstaniu ze swoim wieloletnim partnerem, stanowi wnikliwą wiwisekcję związku. Pozostawia w nas niepokój i zadumę nad kondycją naszych relacji. Stawiając pytanie o to, gdzie znajduje się granica, zza której trudno już zawrócić.

Autor recenzji: Monika Matura
Tytuł: Miłosna wojna stulecia
Premiera: 02.09.2018 19:00
Czas trwania: 105 minut
Produkcja: Teatr Łaźnia Nowa
Data premiery: 02-09-2018
Reżyseria: Eva Rysová
Tłumaczenie: Justyna Czechowska
Scenografia: Justyna Elminowska
Choreografia: Cezary Tomaszewski
Muzyka: Antonis Skolias
Adaptacja, dramaturgia: Eva Rysová
Reźyseria światła: Paulina Góral
Inspicjent: Aneta Skrzyszowska
Obsada: Dominika Bednarczyk, Radosław Krzyżowski

Tags: recenzjaTeatr Łaźnia NowaMiłosna wojna stulecia
Poprzedni post

UNSOUND FESTIVAL 2019: SOLIDARITY – program filmowy (Kino Pod Baranami)

Następny post

Autor bestsellera „Unf*ck Yourself. Napraw się” Gary John Bishop w Polsce

Monika Matura

Monika Matura

Następny post
Autor bestsellera „Unf*ck Yourself. Napraw się” Gary John Bishop w Polsce

Autor bestsellera „Unf*ck Yourself. Napraw się” Gary John Bishop w Polsce

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.