Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Eksperymentalne zabawki z tego i nie z tego świata. „Trzy opowieści” Césara Airy (recenzja)

przez Redaktor
24 lutego 2020
w Recenzje, Literatura
Czas czytania: 2 minuty

Jak dotąd, nie często zdarzało mi się pisać recenzje, a jeszcze rzadziej ubierałam w słowa własne doświadczenia ze współczesnymi prozaikami. Dlatego po lekturze „Trzech opowieści” argentyńskiego pisarza Césara Airy mam wrażenie, że los uśmiecha się do mnie przekornie i wyzywająco. Czytać Airę z całym jego awangardowym rynsztunkiem, to wejść w świat dynamicznej akcji, absurdalnych scen, nieprawdopodobnych zdarzeń i przewrotnego humoru. Wychodzi się z tego z zawrotem głowy, a w moim przypadku dodatkowo z uczuciem niepokoju. Trudno potem zebrać myśli, a co dopiero je opisać.

Zgodnie z tytułem publikacji dostajemy od Césara Airy trzy opowiadania, w Argentynie wydane po raz pierwszy w latach dziewięćdziesiątych, dojrzewające dla polskiego czytelnika aż do 2019 roku i podane w starannie zaprojektowanej oprawie (co bardzo doceniam) przez Wydawnictwo Ossolineum, w ramach serii „Z Kraju i ze Świata”. Wcześniej można było przeczytać po polsku jedynie dwa krótkie teksty autora: metarefleksję na temat rodzajów pisarstwa oraz notatkę o Gombrowiczu, artyście pokrewnym Airze ideowo i formalnie.

Pierwsze opowiadanie zaczyna się niewinnie – od wyprawy ojca i syna na lody po przeprowadzce do nowego miasta, ostatnie (bez spoilera) zostawia nas w wybuchowej sytuacji, w której nie obyło się bez ofiar. Nie należy się spodziewać, że wyjdziemy z lektury cało, bo to są „dzikie historie” – chociaż czyta się je wartko i trochę jak w transie – od słowa do słowa, a nagle jesteśmy pogubieni.

Kto mówi: mały chłopiec, dziewczyna, a może sam autor? Gdzie to jest: w szpitalu, w czyjejś głowie, w bliżej nieokreślonej tkance kosmosu? Kiedy to się dzieje: w dzieciństwie, dorosłości, bezczasie? Każda z odpowiedzi jest „poprawna” i każda sprowadza na manowce. „Szła tam spowita w swoją aureolę, w te swoje szesnaście lat” – mowa o Marcii, jednej z bohaterek, a „tam” znaczy w miejscu, gdzie „wszystko szybko rozpuszczało się w nicości” lub też „trzy przecznice przed placem Flores” – jak kto woli.

Brnąc w lekturę sama już nie wiedziałam, czy – cytując Marka Bieńczyka z posłowia do polskiego wydania – „warto wkraczać w, jak to się powiada, warstwę znaczeniową tych nowel? Czy lepiej smakować jedynie ich werwę, pomysłowość, szaleństwo niektórych scen i obrazów, zabawność wielu z nich, absolutną nieoczekiwaność nagłych zwrotów, głosić (trochę to łatwe) zasadniczą nieobliczalność”? Post factum zalecam to drugie i z ciekawością czekam na kolejne przekłady Airy, mam nadzieję, że tak samo udane, jak ten wykonany przez Tomasza Pindla, który trzymam teraz w dłoni. Ponieważ pisarza od lat wymienia się jako faworyta w noblowskim rozdaniu, kto wie, czy niebawem jego dzieła nie zaczną wzywać nas lawinowo z witryn rozmaitych sklepów.

Sam Césara Aira nazywa swoje teksty „zabawkami dla dorosłych” i coś w tym jest, przy czym są to formy bez instrukcji obsługi, a zabawa jest ryzykowna. Tak jak ryzykowna jak cała awangarda w literaturze: czasem swobodna i ludyczna, innym razem przewrotna jak wieczory bohaterki jednej z opowieści: „To było coś w rodzaju raju i jak każdy raj zdobyty małym kosztem przypominało piekło”.

Autor recenzji: Teresa Bosak
Tytuł: Trzy opowieści
Autor: César Aira
Tłumaczenie: Tomasz Pindel
Wydawnictwo: Wydawnictwo Ossolineum
Data premiery: 29 października 2019

Dziękuję Wydawnictwu Ossolineum za egzemplarz „Trzech opowieści”.

Tags: César AiraTrzy opowieściZ Kraju i ze ŚwiataWydawnictwo Ossolineum
Poprzedni post

Żadnym czasom nie brakuje szaleńców, w każdych czasach kwitnie zło – recenzja książki „Grób”

Następny post

Wampir Maskarada

Redaktor

Redaktor

Następny post
Wampir Maskarada

Wampir Maskarada

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.