Czym tak naprawdę jest prawda? To pytanie od wieków było przedmiotem zainteresowania filozofów. A obecnie nurtuje z pewnością niejednego z nas. Czy możemy ufać wszystkiemu, co widzimy? Granica między prawdą a kłamstwem często bywa bardzo cienka i subtelna. Bywają i takie sytuacje, gdzie kłamstwo wydaje się lepsze od prawdy. Czy jednak na pewno?
W tym temacie jedyne czego jestem pewna na chwilę obecną, to fakt że „Prawda” Igora Brejdyganta to thriller, który zachwyci nie tylko miłośników pióra autora, ale również fanów tego gatunku. Brejdygant po raz kolejny udowadnia, że ma ciekawe i nieszablonowe pomysły na fabułę książki, które przy okazji są praktycznie gotowym scenariuszem filmowym.
Udaj się w poszukiwaniu prawdy z idealnym duetem śledczych: doświadczoną policjantką Pauliną Małecką i młodą aspirantką Grażyną Witkowską.
„…kuguarzyca, złośliwa, groźna, wredna baba, a z nią Grażyna – anioł od Rafaela, dziewica orleańska…”
Nie pożałujesz tej przygody. Dodam, że droga wiedzie przez Legoland.
W jednym z warszawskich apartamentów doszło do bestialskiego morderstwa pięknej, młodej kobiety. Policja szybko wpadła na trop sprawcy. Wszystkie dowody wskazywały na bogatego, przystojnego i wpływowego kochanka ofiary. Były one wręcz przytłaczające. Nikt z nimi nie dyskutował, mimo, że mężczyzna nie przyznał się do winy… Sąd skazał go na dwadzieścia pięć lat pozbawienia wolności. Czy jednak słusznie? Może ktoś zaplanował zbrodnię idealną i wrobił w nią biznesmena? Czy Małecka, która nie cierpi, gdy ktoś robi z niej wała rozwiążę tę sprawę? Czy może powracająca jak bumerang przeszłość sprawi, że zgubi lub zepsuje jak Polak kulkę, istotne dla śledztwa dowody? Czy tym razem los był dla niej łaskawy i postawił na jej drodze mężczyznę, którego całe życie szukała, czy wręcz przeciwnie – trafiła na kolejnego psychopatę?
„Prawda” to nie tylko świetna historia, to również genialni bohaterowie (nie tylko Ci pierwszoplanowi). Laborant Czesio to dla mnie czytelniczy pewniak do Oskara za rolę drugoplanową. Brejdygant znów zostawia nam mnóstwo niedopowiedzeń w opisach relacji damsko-męskich, za co bardzo lubię jego książki. Dzięki temu nasza wyobraźnia może wskoczyć na wyższe obroty, szczególnie, gdy przy lekturze towarzyszy nam pudełko czekoladek Eight O’Clock. „Prawda” to także gwarancja zarwanej nocy, podczas której nie zabraknie emocji. A po lekturze z pewnością zagości w głowie pytanie: czy wszystko to, co widzimy naprawdę jest prawdą, czy może po prostu komuś zależy, byśmy w to uwierzyli.
Ode mnie mały minus za gumowe rękawiczki. Chętnie przy kolejnej powieści pomogę dobrać odpowiednie.
Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: Prawda
Autor: Igor Brejdygant
Wydawnictwo: Znak
Data premiery: 27.01.2025
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Znak

