Rysiek Riedel to bez wątpienia jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej. Dla wielu wręcz kultowa, nic więc dziwnego, że po kilku muzycznych premierach w Teatrze Proxima, przyszła pora na wokalistę Dżemu.

Spektakl przedstawia fikcyjną narrację, w której Riedel konfrontuje się z własnymi demonami, wspomnieniami z dzieciństwa i relacjami z rodzicami. Akcja przenosi widza do lat 70. na Śląsku, gdzie młody Rysiek doświadcza pierwszych miłości i eksperymentuje z używkami. Opowieści te przeplatane są retrospekcjami i symbolicznymi scenami. Dowiadujemy się, jak poznał swoją przyszłą żonę, o ojcu, który miał problemy z alkoholem i obserwujemy jego powolne staczanie się w nałóg.
To tylko jedna strona. Drugą są wstawki egzystencjalne, rozmyślania bohatera i piosenki Dżemu wyśpiewane przez Siekluckiego w zupełnie nowej aranżacji w towarzystwie kwartetu smyczkowego. A wszystko to na tle ekranów, hałdy pozorującej węgiel i atrapy śląskich bloków.
„Święty Rysiek ze Śląska” to nie tylko spektakl, który opowiada o Ryszardzie Riedlu, pozwala też zajrzeć w jego duszę – pełną bluesa, bólu i bezradności wobec demonów nałogu. W reżyserii Piotra Siekluckiego, który również wciela się w główną rolę, przedstawienie staje się konfesyjną podróżą przez życie artysty, ukazując jego zmagania z własnymi słabościami i lękami. To też okazja dla reżysera i głównego aktora, do tego, by nieco oddać swoje refleksje po śmierci ukochanego ojca. Słowa postaci o tym, że cierpimy po stracie bliskich, jakbyśmy mieli żyć bez nich wiecznie, a przecież i my kiedyś umrzemy, doskonale oddają uczucia po stracie.
Scenografia autorstwa Łukasza Błażejewskiego jest minimalistyczna, ale symboliczna, oddaje atmosferę Śląska lat 70. Muzyka, zaaranżowana przez Pawła Harańczyka, obejmuje największe przeboje Riedla, które wplecione w narrację, podkreślają emocjonalny wymiar spektaklu. Na scenie dominuje kwartet smyczkowy i lira korbowa, co nadaje spektaklowi unikalny charakter.
„Święty Rysiek ze Śląska” to poruszający spektakl, który łączy elementy biografii, symboliki i muzyki, tworząc głęboką i refleksyjną opowieść o życiu i twórczości Ryszarda Riedla. Dzięki znakomitej reżyserii, wybitnym kreacjom aktorskim i przemyślanej oprawie scenicznej, spektakl stanowi udane połączenie biografii znanego muzyka z egzystencjalnymi refleksjami.
Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Święty Rysiek ze Śląska
Scenariusz i reżyseria: Piotr Sieklucki
Scenografia i kostiumy: Łukasz Błażejewski
Aranże muzyczne: Paweł Harańczyk
Obsada: Piotr Sieklucki, Katarzyna Chlebny, Andrzej Prokop, Susanna Jara, Konstancja Samochin, Dominika Rusinowska, Julia Bednarska
