„Tajemnica Palmer Street 214” to kolejna książka, którą warto zabrać ze sobą na wakacyjny wyjazd (lekka i niewymagająca intelektualnie lektura napisana w przystępnym stylu). Jest to thriller, który zapewni czytelnikowi rozrywkę na kilka godzin w świecie pełnym kłamstw, sekretów i sąsiedzkich obserwacji. Muszę przyznać, że autorka potrafi skutecznie przykuć uwagę czytelnika. Zadbała ona o to, by z każdą przeczytaną stroną czuć coraz większy niepokój. Choć ci, którzy zjedli zęby na thrillerach mogą czuć pewien niedosyt, to myślę, że warto ją przeczytać.

Emerytka Maggie odkrywa, że w domu jej ulubionych sąsiadów, którzy wyjechali na cały miesiąc ktoś przebywa. Zaniepokojona tą sytuacją postanawia jak najszybciej ją wyjaśnić, udając się do domu Caldwellów. Drzwi otwiera jej młoda kobieta, która podaje się za przyjaciółkę właścicieli i zapewnia, że opiekuje się domem pod ich nieobecność. Choć Maggie nigdy o niej nie słyszała, wraca uspokojona do siebie. Emerytka nawet nie podejrzewa, że kobieta, z którą rozmawiała (Sara) skrywa mroczny sekret i że jej obecność w domu sąsiadów wcale nie ma na celu opieki nad nim…
Sara dochodzi do zdrowia, po tym, jak pół roku wcześniej zaatakowano ją we własnym ogrodzie. Kobieta wciąż jednak nie pamięta wszystkiego sprzed tego zajścia. Nadopiekuńczość męża zaczyna ją z czasem coraz bardziej przytłaczać. Sara za wszelką cenę chce odkryć prawdę na nowo. Grzebiąc w przeszłości, trafiła ona na tajemnicę skrywaną przez męża i jego znajomych… Kobieta wiedziona złymi przeczuciami postanawia opuścić męża i dowiedzieć się prawdy. Czy jej się to uda? Czy będzie bezpieczna przy Palmer Street 214, skoro została namierzona przez niezbyt bystrą emerytkę?
„Prawda wygląda tak, że złe rzeczy przytrafiają się także dobrym ludziom, a życie nie jest sprawiedliwe”.
Z pewnością można było lepiej poprowadzić tę historię, gdyż momentami można domyślić się, dokąd ona zmierza. Jednakże uczciwie muszę przyznać, że autorka mnie osobiście w kilku miejscach zaskoczyła, więc nie mogę powiedzieć, że się z tą książką nudziłam. Wręcz przeciwnie – czytało mi się ja wybornie. „Tajemnica Palmer Street 214” to thriller, w którym mamy dość solidnie wykreowanych bohaterów (zwłaszcza nadopiekuńczego męża Sary – Kirka) z tajemnicami, które chce się odkrywać z każdą przeczytaną stroną. Dlatego też polecam tę książkę absolutnie każdemu.
Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: Tajemnica Palmer Street 214
Autor: Karen McQuestion
Przekład: Robert J. Szmidt
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mova
Data premiery: 13.08.2025
Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Mova
