W 2013 roku Bytom zdobył tytuł „Najmilszego Miasta w Polsce” w plebiscycie organizowanym przez markę Milka. Myślę, że nikt wtedy nie przypuszczał, że jedną z nagród okaże się promocja miasta w książce tak znakomitych autorów jak Chmielarz i Ćwiek – i to jeszcze w towarzystwie kraftowej kaszanki. Choć od razu uprzedzam tych, którzy w tym mieście jeszcze nie byli – Bytom to raczej kraina węgla, nie krzemu, więc bitcoinów za wiele tu nie znajdziecie… no chyba że w pewnej piwnicy. Zabierzcie ze sobą latarki, bo Panowie Autorzy fundują nam – obok zbrodni – nutkę romantyzmu z telefoniczną sex workerką w tle (a w sumie w kisielu truskawkowym).

Rozrywka gwarantowana na najwyższym poziomie. Nie bójcie się – to nie Pudelek, tylko poważna i rzetelna relacja ze zbrodni w najmilszym mieście w Polsce. Bez fake newsów.
Ale … po kolei. Marcin Lorenc – były korespondent wojenny – za „drobną” namową żony postanawia zacząć wszystko od nowa i napisać książkę. Niestety żadna wojna nie przygotowała go na to, co (i kogo!) spotka w jednej z bytomskich kamienic… Co gorsza, tym razem nie może już liczyć na żadne serduszko kotka z magicznej karteczki od córki. Czy wystarczy mu zapału i szczęścia, by rozwiązać kaszankową łamigłówkę i schwytać bytomskiego wampira? Stawką jest nie tylko tytuł najmilszego miasta w Polsce, ale i własne życie! Zegar tyka, a pracowników biur w kamienicy ubywa…
Genialni bohaterowie. M.in. Gabi – potrafi przytłoczyć swoją owocową ekspresją. Edward – choć wygląda na członka ekipy remontowej (i to jednego z tych, na których trzeba uważać, żeby nie ukradli za dużo, bo że ukradną to pewne i z automatu wlicza się w kosztorys) – potrafi zahipnotyzować każdego słuchacza (oraz czytelnika) niczym najgroźniejsza kobra. No i Marcin – z kotkiem z siedmioma serduszkami. U niego zawsze dostaniecie najlepszą owsiankę w mieście. Wbijajcie śmiało! Obiecuję – pokochacie tych najmilszych wariatów w Polsce! Z nimi czas na pewno nie będzie płynął jak gęsty owocowy syrop! Tylko proszę nie śmiecić – bo pani Stanisława tego nie lubi. U niej podczas testu białej rękawiczki nic nie znajdziecie.
P.S. Widać, że autorzy z korporacyjnym światem mają niewiele wspólnego – definicji skrótu ASAP raczej nie znają. Podpowiem na przyszłość: Aperol Spritz And Pizza (na upartego kaszanka też, by tu pasowała ). A o owocowym tygodniu można sobie tylko pomarzyć… no chyba że pracuje się w Bytomiu.
Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: Najmilsi
Autor: Jakub Ćwiek, Wojciech Chmielarz
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Data premiery: 24.09.2025
Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu W.A.B.
