Wojciech Chmielarz od lat uchodzi za jednego z mistrzów polskiego kryminału. Jego „Podpalacz” to opowieść, która rozpala wyobraźnię – dosłownie i w przenośni. Teraz ten ogień Wydawnictwo Muduko przenosi na stół w formie gry detektywistycznej. Czy można tu poczuć klimat śledztwa komisarza Mortki? Sprawdzam.

Pierwsze wrażenie
Warszawa płonie. Nie ogniem, lecz tajemnicą. Na stole leżą karty – tropy, dowody, fragmenty historii, które mogą cię ocalić… albo pogrążyć. Możesz być kultowym komisarzem (i ocalić miasto), albo tajemniczym podpalaczem (i puścić stolicę z dymem). Niezależnie od tego, po której stronie śledztwa staniesz, czeka na Ciebie rozgrywka, która wymaga zimnej krwi i analitycznego umysłu. „Podpalacz” to nie jest zwykła rozrywka. To sprawdzian spostrzegawczości i cierpliwości. Tu każda decyzja może ocalić Warszawę… albo skazać ją na płomienie.
Przebieg rozgrywki
Gra opiera się na analizie tropów i dedukcji. Tu nie ma miejsca na dekoncentrację i przypadek – każdy szczegół może być kluczowy. Obserwuj rozwój sytuacji na planszy, notuj, łącz fakty. Każdy ruch to ryzyko: albo rozniecisz płomień prawdy, albo spalisz swoje szanse na zwycięstwo. „Podpalacz” wymaga cierpliwości i analitycznego podejścia.
Plusy i minusy
✔ Plusy:
- Oddaje ducha powieści – fani Mortki poczują się jak w środku śledztwa.
- Fabuła angażuje – każdy trop to nowa zagadka, a decyzje mają realne konsekwencje.
- Brak losowości – wygrywa logika, nie szczęście.
- Świetna dla fanów dedukcji – rozwija strategiczne myślenie i uważność.
- Idealny pomysł na wieczór we dwoje – dla par i przyjaciół, którzy lubią wyzwania.
✖ Minusy:
- Nie dla miłośników dynamicznych gier – tu liczy się analiza, nie akcja.
- Wymaga skupienia i cierpliwości – jeśli lubisz szybkie rozwiązania, możesz się frustrować.
Podsumowanie
Uważam, że łączenie świata gier planszowych ze światem polskich powieści kryminalnych to świetny pomysł. Choć „Podpalacz” w wersji planszowej nie jest wierną adaptacją fabuły, to doskonale oddaje jej ducha. Warszawa staje się tłem, a napięcie – głównym bohaterem. Jeśli czytałeś książkę, poczujesz znajome emocje: presję czasu, ciężar decyzji, niepewność. To gra, która nie tylko bawi, ale pozwala poczuć, że bierzesz udział w prawdziwym śledztwie, tak jak bohaterowie Chmielarza. To nie jest kolejna planszówka – to kryminalne doświadczenie, które wciąga jak dobra powieść.
Sprawdź sam czy powstrzymasz ogień, czy pozwolisz, aby strawił miasto? Ja nieskromnie napiszę, że osiągnęłam poziom mistrzowski w roli Komisarza Mortki! Ze mną Warszawa nie spłonie!
PS: Pragnę zwrócić uwagę potencjalnych graczy, że w grze występują rozbieżności pomiędzy instrukcją a kartami akcji, dlatego warto przed rozgrywką ustalić, które zasady obowiązują. Dzięki temu unikniecie niepotrzebnych sporów w trakcie śledztwa.
Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: Podpalacz
Autor gry: Eryk Nowak
Ilustracje: Przemysław Berestko
Wydawnictwo: Muduko
Data premiery: 23.10.2025
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Muduko
