Zapomnijcie o Kevinie na święta – w tym roku gwiazdami są Aniołki Charliego Rogozińskiego. Humor autora rozgrzewa lepiej niż grzane wino na bożonarodzeniowych jarmarkach, więc jeśli szukacie kryminału, który rozbawi, zaskoczy i wciągnie w wir absurdalnych sytuacji – „Martwa Śnieżka” to prezent, który warto sobie zrobić. Tym bardziej, że lepszej historii nie znajdziecie nawet na Sensatek.pl.

Katarzyna Struś, jedna z topowych influencerek, postanawia na święta zamienić się życiem z koleżanką ze studiów – Iwoną Raczyńską. Warszawskie luksusy kontra podkarpacka tradycja. Brzmi jak scenariusz romantycznej komedii? Nie u Rogozińskiego. Tu hasztag #trup pojawia się szybciej niż „Last Christmas” w radiu, a spirulina nie jest potrzebna, by zrobić viral.
Pod choinką lądują zwłoki Danusi – dawnej współlokatorki bohaterek, znanej jako Śnieżka. Czy zginęła z miłości? A może to pomyłka jak w źle napisanym scenariuszu? Sprawę bada inspektor Darski – absolutna gwiazda polskiej policji – wspierany przez Wiesławę Raczyńską, której intuicja jest bardziej niezawodna niż GPS w drodze na podkarpacką Śnieżkę.
Rogoziński jest w formie – spokojnie może szykować się na tournée po kołach gospodyń wiejskich jeszcze przed świętami. Dialogi są soczyste, ironia pryska jak szampan, a intryga wciąga bardziej niż świąteczne promocje. Autor z wprawą detektywa i ciętym językiem łączy klasyczną zagadkę „kto zabił?” z satyrą na świat influencerów, gdzie filtr to nie tylko na zdjęcia, oraz kontrastami między miastem a prowincją. Gwarantuję, że przy tej lekturze spalicie tyle kalorii, że nie ma potrzeby martwić się, że po świętach będziecie musieli zacząć brać ozięblik.
Moja ocena: 7/10 – za humor, niebanalną intrygę (bez telefonu do Wiesi nie wytypujecie mordercy!), świetnie wykreowanych bohaterów i romantyczne momenty.
To nie jest książka, która zmieni Wasze życie – i całe szczęście! „Martwa Śnieżka” to kryminał, który poprawia humor w grudniowej szarówce. Zamiast depresji dostajecie dawkę absurdu, humoru i bohaterów, których polubicie szybciej niż pierogi od babci Frani.
Jeśli nie macie jeszcze kont na specjałach – musicie szybko to nadrobić! Pamiętajcie autentyzm zawsze dobrze się sprzedaje. Za te historie lajki nigdy nie są POdejrzane. A po lekturze „Martwej Śnieżki” dowiecie się, jak działa show-biznes i z kim trzeba żyć dobrze!
No i na koniec pytanie: gdzie wy spędzicie tegoroczne święta? Pensjonat w Broniszach Dolnych zarezerwowany?
Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: Martwa Śnieżka
Autor: Alek Rogoziński
Wydawnictwo: Wydawnictwo Skarpa Warszawska
Data premiery: 29.10.2025
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska
