Gwiazda warszawskiego CBŚP, komisarz Tamara Swoboda, przyjeżdża do Katowic po oddech i z nadzieją na nowy start. To miejsce miało przynieść jej spokój. Zamiast tego Tamara dostaje śledztwo, które od pierwszej chwili wymaga zaangażowania i postawienia na swoim. Nie wszyscy czekali tu na nową szefową – choćby nie wiadomo, jak magnetyczne były jej błękitne oczy.
Czy mimo wszystko cel nadrzędny, jakim jest złapanie przestępcy, zwycięży w tym zespole? Wydaje się, że śledztwo utknęło w martwym punkcie. Trzej mężczyźni zostali postrzeleni w identyczny sposób: bez świadków i bez jakichkolwiek śladów. Czy Tamara zdoła powstrzymać kolejną zbrodnię, zanim będzie za późno?
„W martwym punkcie” to książka, która ma tylko jedną wadę – że prędzej czy później trzeba ją zamknąć. A zamyka się ją z żalem, bo bohaterowie są tu tak dobrze nakreśleni, że chemia między nimi – ta pozytywna i ta pełna zgrzytów – aż unosi się nad stronami. Komisarz Tamara Swoboda to bohaterka, która przyciąga niczym magnes – silna, konkretna, opanowana, ale jednocześnie z tym rodzajem wewnętrznej kruchości, który sprawia, że od razu chcemy wiedzieć o niej więcej i kibicujemy jej z całego serca. W śledztwie pomaga jej komisarz Miłosz Białas – partner, na którego można liczyć nawet po godzinach pracy! Duet idealny, nawet na parkiecie. Na uwagę zasługuje również postać patomorfologa sądowego Andrzeja Siemińskiego. Odkrywanie z nim meandrów medycyny sądowej – pełnych zakamarków niczym Smerfny Las – mogłoby być naprawdę fascynujące.
„Siemiński potarł ręce niczym Gargamel, mieszający eliksiry prawdy w magicznym kotle, by odnaleźć wreszcie Smerfy”.
Małgorzata Podstawna stworzyła genialną historię – świetnie poprowadzoną, mocno osadzoną w realiach i zbudowaną na zwrotach akcji, które pojawiają się dokładnie w takich momentach, by utrzymać czytelnika w pełnym skupieniu i napięciu. Tu nic nie dzieje się przypadkiem. Każdy element fabuły jest umieszczony w konkretnym celu, a napięcie trzyma równo od początku do końca. A zakończenie? Jestem przekonana, że zaskoczy nawet najbardziej wymagających czytelników.
To historia, która udowadnia, że polski kryminał wciąż potrafi zaskakiwać świeżością i charakterem. A Małgorzata Podstawna właśnie dopisała się do grona autorek, które będę śledzić z ogromną przyjemnością. Polecam i z niecierpliwością wypatruję kolejnej części tej serii, zastanawiając się przy okazji, co Autorka ma napisane na kubku o swojej supermocy!
Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: W martwy punkcie
Seria z komisarz Tamarą Swobodą
Autor: Małgorzata Podstawna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Prozami
Data wydania: 21.08.2025
