A jeśli największym kłamstwem okaże się nasza własna pamięć? Nowy kryminał Kingi Wójcik zaczyna się od jednego niepozornego sygnału, który uruchamia lawinę wydarzeń. Zaginiony przed laty chłopak, niewygodne tajemnice, fałszywe wspomnienia i prawda, której nikt nie chce usłyszeć.

„Kłębowisko” zamiast prostych odpowiedzi oferuje sieć sekretów, przemilczeń i zaskakujących odkryć. To opowieść o tym, jak łatwo zbudować życie na cudzych kłamstwach i jak trudno zmierzyć się z prawdą, gdy wreszcie wychodzi na jaw.
Autorka po raz kolejny udowadnia, że świetnie odnajduje się w historiach, gdzie psychologia bohaterów jest równie ważna jak sama zagadka. Zamiast prostych rozwiązań serwuje napięcie, emocje i nieustanne podważanie tego, co wydawało się oczywiste.
Opis:
Wszyscy kłamali. Gra o prawdę właśnie się zaczyna, a najwyższą cenę zapłacą ci, którzy przetrwali.
W 2009 roku Miłosz Szadkowski pojechał kupić podręczniki dla młodszego brata i przepadł bez wieści. Szesnaście lat później jego matka słyszy w radiu dziwną, osobistą dedykację dla syna. Nie ma wątpliwości, że rozmówca zna prawdę o losie Miłosza, dlatego postanawia wynająć prywatnego detektywa.
Aleksander Zamojski podejmuje się tego zlecenia, choć sam walczy z własnymi demonami. Razem z Romą Sułecką odkrywają, że Miłosz skrywał niejedną tajemnicę. Na światło dzienne wychodzą fakty, które wiele osób wolałoby zamieść pod dywan.
Dla Romy to śledztwo oznacza powrót do bolesnych wspomnień o pierwszej miłości. Szybko uświadamia sobie, że jej chłopak wcale nie był ideałem, a wspomnienia, które przez lata pielęgnowała, mają niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Kinga Wójcik (ur. 1994) z wykształcenia jest politologiem. Ukończyła Wydział Studiów Międzynarodowych i Politologicznych Uniwersytetu Łódzkiego. Pochodzi z rodziny policyjnej. Prywatnie fanka buldogów francuskich i filmów z serii „Transformers”. Autorka znakomitych serii kryminalnych z Leną Rudnicką, Aleksandrem Zamojskim i Julią Szyszką.