Wojna to niszcząca siła, która wpływa na wszystko wokół, niszczy ludzi i miejsca. Zabiera bezpieczeństwo i zmienia tych, których dotyka. Debiutująca autorka Emilia Skowron próbuje zmierzyć się właśnie z tematem wojny i jej następstw.

Pisarka w swojej debiutanckiej powieści pt. „Posucha” zabiera nas do fikcyjnego Scypionu, gdzie susza, głód, wojna i walka o władzę stają się codziennością. A w samym środku tego wszystkiego umieszcza ludzi, którzy próbują po prostu przetrwać.
Jedną z głównych bohaterek jest Suzanne – cudzoziemka, która od dłuższego czasu czeka na powrót swojego męża Szejmy, antropologa, który zaginął podczas wojny. Kobieta mieszka w Rybiance, gdzie początkowo życie toczy się jeszcze w miarę normalnie. Do czasu. Pojawienie się generała Herona i jego wojska sprawia, że poczucie bezpieczeństwa szybko znika, a wewnątrz dworu zaczynają się toczyć zakulisowe rozgrywki. A to dopiero początek, bo bohaterowie zmierzą się ze śmiercią, koniecznością ucieczki, uprowadzeniem. Początkowo zjednoczeni, zostają rozrzuceni po różnych częściach kraju, a ich drogi wielokrotnie będą się przecinać.
Podróż jest jednym z najważniejszych elementów tej historii – Emilia Skowron zawarła nawet tytule dopisek: „powieść drogi”. Nie jest to jednak przyjemna podróż, podczas której bohaterowie odkrywają nowe miejsca. Tutaj każdy kolejny dzień oznacza walkę o jedzenie, bezpieczeństwo i życie. Bohaterowie przemierzają wyniszczony Scypion, próbując znaleźć schronienie i unikając ludzi, którzy mogą okazać się niebezpieczni. Podróż często pozwala odkryć bohaterom nieznane im dotąd prawdy o sobie.
Szczególnie interesująca jest przemiana Abla. Początkowo jest on młodym człowiekiem przyzwyczajonym do luźnego stylu życia, ale wojna bardzo szybko zmusza go do dorosłości. Opieka nad młodą dziewczyną, Nadią, sprawia, że musi zacząć myśleć nie tylko o sobie. I choć nie wszystkie jego decyzje są trafione, widać, jak kolejne doświadczenia zmieniają jego sposób patrzenia na świat.
Ciekawy jest również wątek Szejmy – naukowca, który stworzył dość opresyjne podwaliny antropologiczne dla jednego z ludów z książki. Kiedy w końcu wraca do Scypionu, okazuje się, że jego nieobecność nie była jedynym problemem. Jego wcześniejsze badania antropologiczne zostały wykorzystane do stworzenia ideologii, która usprawiedliwia prześladowanie Filistynów. Autorka porusza więc temat odpowiedzialności za własne słowa i idee. Pokazuje też, jak łatwo nauka może zostać wykorzystana przez władzę.
„Posucha” potrafi wciągnąć, szczególnie wtedy, kiedy zaczynamy obserwować, co wojna robi z bohaterami jako ludźmi. Wojna w tej książce nie jest tylko tłem dla wydarzeń. Zmienia relacje, odbiera domy, rozdziela bliskich i zmusza bohaterów do podejmowania decyzji, których w normalnych warunkach prawdopodobnie nigdy by nie podjęli. W ten sposób tytułowa posucha dotyczy nie tylko ziemi.
Debiut Emilii Skowron to ambitna próba połączenia literatury wojennej, psychologicznej i powieści drogi. Wydaje się, że ostatecznie nie chodzi tylko o to, kto wygra wojnę i kiedy się ona zakończy, ale kim staną się bohaterowie, gdy już się skończy.
Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Posucha
Autor: Emilia Skowron
Książka dostępna tutaj.
