Życie bywa naprawdę trudne, pełne wyzwań, cierpienia, bólu, ale i radości. Jak poradzić sobie z wyzwaniami, które na nas czekają? Jak poskładać się na nowo po stracie? Próbuje nam w tym pomóc Magda Banach, autorka książki pt. „Praktyka uzdrawiania”.

Niektóre rany trudno się goją. Mogą powstać po zakończeniu ważnej relacji, śmierci bliskiej osoby albo gdy zmieniają się nasze plany na przyszłość. Ból tych, wydawałoby się, zagojonych już ran powraca niekiedy w najmniej spodziewanym momencie. Właśnie w procesie uzdrawiania próbuje pomóc nam autorka książki. „Praktyka uzdrawiania” to publikacja poświęcona emocjonalnemu dochodzeniu do siebie rozumianemu nie jako jednorazowy przełom, lecz jako proces wymagający czasu, cierpliwości i zmiany sposobu patrzenia na własne życie.
Książka została podzielona na cztery części, które prowadzą czytelnika poprzez konfrontację ze stratą, samotnością i wewnętrzną pustką, aż po budowanie granic i odzyskiwanie nadziei. Każda z nich podejmuje inny aspekt tego samego doświadczenia: uczenia się życia po tym, co nas zraniło, rozczarowało lub zmusiło do porzucenia dotychczasowego wyobrażenia o sobie.
Pierwsza część – „Ziemia niczyja” – koncentruje się na odpuszczaniu i zgodzie na stratę. Autorka zwraca uwagę na to, że najtrudniejsze bywają nie same momenty rozstania czy zakończenia pewnego etapu, ale codzienność, w której wciąż odruchowo szukamy dawnej obecności. Banach zachęca do porzucenia bezowocnej walki z przeszłością. Nie oznacza to zapomnienia ani uznania krzywdy za coś dobrego. Chodzi raczej o odzyskanie wpływu na teraźniejszość.
Druga część – „Sztuka pustego naczynia” – przenosi uwagę na ciszę, samotność i przestrzeń pozostającą po tym, co odeszło. Autorka przygląda się sposobom unikania własnych emocji: ucieczce w pracę, telefon czy kolejne relacje. Istotnym motywem tej części jest przekonanie, że pustka nie musi być czymś, co należy natychmiast zapełnić. Może stać się przestrzenią odpoczynku i przygotowania na zmianę.
Głównym tematem trzeciej części pt. „Tkanki miękkie” stają się relacje, zranienia i granice. Magda Banach nie zachęca do całkowitego zamknięcia się na innych, lecz do większej uważności wobec własnych potrzeb. W centrum jej rozważań znajduje się pytanie o to, jak chronić siebie, nie tracąc przy tym zdolności do bliskości.
Ostatnia część – „Światło przez szczeliny” – poświęcona jest integracji doświadczeń, nadziei i nowemu początkowi. Nie proponuje nagłego odcięcia się od przeszłości ani wizji życia, w którym trudne emocje przestają istnieć. Światło pojawia się raczej przez szczeliny – mimo zmęczenia, bólu i wspomnień, które czasem powracają. Nadzieja nie oznacza tutaj pewności, że wszystko ułoży się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Jest gotowością do uznania, że przyszłość wciąż pozostaje otwarta.
Charakterystyczna dla „Praktyki uzdrawiania” jest jej forma. Zamiast rozbudowanych rozdziałów i ciągłego wywodu otrzymujemy krótkie refleksje, często zapisane w formie kilku zdań. Publikacja zachęca do czytania pojedynczych stron, zatrzymywania się przy wybranych myślach i zapisywania własnych przemyśleń. Dzięki temu kolejne części można traktować jako etapy osobistej pracy, a nie opowieść, którą należy przyswoić w całości podczas jednego podejścia.
„Praktyka uzdrawiania” Magdy Banach jest przede wszystkim publikacją o stopniowym odzyskiwaniu kontaktu ze sobą po stracie, rozczarowaniu i emocjonalnym przeciążeniu. Jej cztery części tworzą spójną drogę. To lektura, która przyniesie ukojenie w trudniejszym czasie, w momencie zagubienia czy gdy czujemy, że przyszedł czas na zmiany.
Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Praktyka uzdrawiania. Codzienne refleksje o pokoju, odpuszczaniu i powrocie do siebie
Autorka: Magda Banach
Wydawnictwo: Ridero
Książkę można zakupić tutaj.
