Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

TOMASZ DUSZYŃSKI „MARTWA GÓRA” (RECENZJA)

przez abrzezinska
30 października 2026
w Recenzje, Literatura i gry planszowe, Działy główne, Subiektywnie
Czas czytania: 3 minuty

Przyznaję bez bicia: sięgając po „Martwą Górę”, spodziewałam się świetnej rozrywki. Nie byłam jednak gotowa na to, jak bardzo ta historia mnie pochłonie. Kiedy przewróciłam ostatnią stronę, mogłam pomyśleć tylko jedno: „Panie Pisarz, jak Ty mi zaimponowałeś w tej chwili!”

A ponieważ znam już możliwości Staszka Ziętka, nawet nie zamierzam twierdzić, że lepiej być nie może. Kto wie, jaki skarb tym razem wygrzebie ze swojej żółtej reklamówki z Biedronki. W końcu „Zamek na peryferiach” jest już w przedsprzedaży… Tylko dlaczego ja jeszcze nie dostałam zaproszenia?

Tym razem autor zabiera nas w okolice Dusznik-Zdroju, gdzie historia i współczesność splatają się w wyjątkowo niebezpieczny sposób. Katastrofa niemieckiego samolotu z maja 1945 roku, tajemniczy ładunek, zwłoki odnalezione u podnóża urwiska i papierowe skrzydła pozostawione przy ciele. Brzmi intrygująco? To dopiero początek.

Kiedy już przepadłam bez reszty, okazało się, że rozwiązanie zagadki to jedno. Prawdziwym wyzwaniem było wybranie ulubionego bohatera. A uwierzcie mi, konkurencja była wyjątkowo mocna. Arek Zimny, Marta, prokurator Justyna Kordek, Wierzba, a nawet grubas Eryk. Każde z nich ma swoje dziwactwa, wyrazisty charakter i zupełnie inny sposób patrzenia na świat. Dawno nie trafiłam na kryminał, w którym niemal każda pojawiająca się postać budziłaby we mnie takie emocje.

Gdybym jednak miała wskazać bohatera, który najczęściej wywoływał u mnie uśmiech, byłby to oczywiście inspektor Arek Zimny. Teoretycznie przyjechał do Karłowa na rekonwalescencję. Praktycznie zdążył zaklinować się w szczelinie, a chwilę później znaleźć się w samym centrum kryminalnej zagadki. Może i sapie jak lokomotywa, może i jego ulubionym hobby jest nienawidzenie całego świata i wszystkich ludzi, ale trzeba przyznać, że pod kopułą wszystko działa jak należy.

Ale prawdziwa frajda zaczynała się wtedy, gdy obok Zimnego pojawiała się Marta. To jeden z tych duetów, które po prostu działają. Ich rozmowy, wzajemne docinki i sposób, w jaki funkcjonują obok siebie, sprawiają, że momentami zapominałam, iż czytam kryminał pełen trupów i tajemnic. Zwyczajnie dobrze było spędzać z nimi czas. Zresztą Marta nie bez powodu znalazła się w gronie moich ulubieńców. Jej dar przekonywania bywa momentami wart więcej niż pięć banknotów z Jagiełłą, a obserwowanie jej w akcji to czysta przyjemność.

Nie sposób też nie wspomnieć o prokurator Justynie Kordek. Mam wrażenie, że ta kobieta funkcjonuje tak, jakby zamiast gumy żuła snusa. Potrafi grać o wysoką stawkę, a jej współpraca z Zimnym to prawdziwy festiwal półsłówek, niedopowiedzeń, przemilczeń i asów wyciąganych z rękawa dokładnie wtedy, gdy człowiek się ich nie spodziewa. Kiedy Kordek mówi, że coś brzmi ciekawie, zwykle nie wróży to niczego dobrego. Dla bohaterów. Dla czytelnika wręcz przeciwnie.

No i Eryk. Grubas, kawaler i kolekcjoner rzeczy, które u większości ludzi budziłyby co najmniej lekkie zdziwienie. Miłośnik bagnetów, odznaczeń, niemieckich mundurów oraz pewnych internetowych rozrywek, o których raczej nie wspomina się przy rodzinnym obiedzie. Przy nim nawet Karłów, będący stanem umysłu, wydaje się całkiem normalnym miejscem.

I właśnie dlatego „Martwa Góra” działa tak dobrze. Bo choć punktem wyjścia jest kryminalna zagadka, szybko okazuje się, że równie ważne są tajemnice, które bohaterowie noszą w sobie. Przeszłość nieustannie miesza się tu z teraźniejszością, a kolejne odkrycia sprawiają, że coraz trudniej oddzielić fakty od domysłów. Próbowałam to wszystko rozplątać, ale im dalej brnęłam w tę historię, tym częściej zastanawiałam się, czy na pewno spodoba mi się prawda czekająca na końcu tej drogi.

A wszystko to autor doprawił sporą dawką humoru. Jak ja kocham te wszystkie dziaderskie powiedzonka! Momentami rżałam jak koń. Tomasz Duszyński po raz kolejny udowadnia, że nawet w środku mrocznego śledztwa potrafi rozładować napięcie jednym dialogiem, celną obserwacją czy pozornie niewinną wymianą zdań.

Nie zabrakło również tego, za co tak lubię książki Tomasza Duszyńskiego: klimatu miejsca. Góry Stołowe, Duszniki-Zdrój i Karłów nie są tu jedynie tłem dla wydarzeń. Żyją własnym życiem, skrywają tajemnice i skutecznie podsycają atmosferę niepokoju. Odkrywanie sekretów Ziemi Kłodzkiej z Tomaszem Duszyńskim okazało się prawdziwą przyjemnością. Autor nie tylko potrafi opowiadać historie, ale też sprawia, że człowiek natychmiast chce spakować plecak i ruszyć ich śladem.

„Martwa Góra” to kryminał, który wciąga intrygą, zachwyca bohaterami i przypomina, że niektóre sekrety, nawet pogrzebane przez dziesięciolecia, w końcu upomną się o prawdę.

A skoro udało nam się dotrzeć do końca tej historii, pora zmierzyć się z najważniejszym pytaniem.
Czy Ty wiesz, jaka jest stolica Peru?
Bo jeśli nie, to tę zagadkę przegrałeś już na starcie. 😉

Autor recenzji: Anna Joanna Brzezińska
Tytuł: Martwa Góra
Autor: Tomasz Duszyński
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data premiery: 14.10.2026

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Skarpa Warszawska

Tags: recenzjaKryminałWydawnictwo Skarpa WarszawskaTomasz DuszyńskiMartwa GóraGóry Stołowe
Poprzedni post

Rysując przeszłość. Jak komiks zmienia opowieść o historii

abrzezinska

abrzezinska

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.