Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie

„Życie Pi” – kolorowo, ale bez emocji

przez Magdalena Skowrońska
15 stycznia 2013
w Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

20130115_02
Na ekrany kin weszła długo oczekiwana ekranizacja bestsellerowej powieści Yanna Martela „Życie Pi”, oparta na prawdziwej historii i zrealizowana w popularnej technice 3D. Posypały się nominacje do Oscara, liczne zachwyty recenzentów i kinomaniaków, co wskazywałoby na to, że seans nowego filmu Anga Lee jest obowiązkowy. Czy oby na pewno?

Ang Lee jawi się jako reżyser-wizjoner, któremu nie straszny żaden gatunek filmowy. Zrealizował już: dramat kostiumowy („Rozważna i romantyczna”), przygodowe fantasy z azjatyckim zacięciem („Przyczajony tygrys, ukryty smok”), ekranizację komiksu („Hulk”), dramat o zabarwieniu homoseksualnym („Tajemnica Brokeback Mountain”), melodramat historyczny z dużą dawką erotyzmu („Ostrożnie, pożądanie”), czy komedię muzyczną („Zdobyć Woodstock”). Jego dorobek wskazuje jednak na wyjątkową „nierówność” tego filmowego twórcy. Niektóre z jego obrazów to prawdziwe arcydzieła, lecz inne wydają się nieudanymi eksperymentami. Do takich nie do końca udanych reżyserskich poczynań można zaliczyć „Życie Pi” – dramat przygodowy. Dlaczego?
Już sama fabuła filmu (pomimo oparcia na faktach, co powinno dodać jej smaczku i wiarygodności) jest kiczowata oraz pozbawiona autentyzmu. W wielkim skrócie: film opowiada historię Hindusa – Pi Patela, który wraz z rodziną oraz całym inwentarzem zoo (które w Indiach prowadził jego ojciec) płynie do Montrealu w poszukiwaniu lepszych perspektyw ekonomicznych. Niestety statek tonie, a jedyną osobą, której udaje się ocalić swoje istnienie jest właśnie Pi. Wraz z orangutanem, zebrą, hieną i tygrysem bengalskim walczy o przetrwanie na szalupie ratunkowej.
Pomimo prawdziwości, historia ta wydaje się banalna – rodem z książek dla dzieci. Angowi Lee nie udało się tchnąć w nią nawet odrobiny realizmu. Oczywiście argumentem, który może przemawiać na jego korzyść jest przyjęta konwencja – czyli realizm magiczny, rodem z powieści Gabriela Garcii Marqueza. Jednak widz potrzebuje wiarygodności opowiadanej historii i ukazywanych emocji, aby móc sympatyzować z bohaterami oraz poczuć „ducha” opowieści. „Życiu Pi” autentyzmu nie dodaje nawet perspektywa retrospekcyjna (Pi przedstawia niesamowitą historię swojego życia amerykańskiemu pisarzowi, który pragnie napisać na jej podstawie długo oczekiwaną książkę), a nawet razi i dodaje ekranizacji zbędnego patetyzmu.
„Życie Pi” jawi się jako film fałszywie moralizatorski, reklamowany jako historia udowadniająca istnienie Boga, a głoszący takie banalne slogany jak: „Wiele religii, jeden Bóg”, „Rodzina przede wszystkim”, „Nadzieja zawsze umiera ostatnia”, „Życie to cud”, czy „Zwierzę także posiada duszę”. To również czysta propaganda wegetarianizmu, ukazująca człowieka powstrzymującego się od spożywania mięsa jako bardziej uduchowionego (co niewątpliwie ma wiele wspólnego z faktem, iż bohaterowie są Hindusami, ale jest zbyt spłaszczone i schematyczne).
Ponadto w filmie nie zachwyca aktorstwo, które jest przerysowane: aktorzy wypowiadają swoje kwestie w sposób pompatyczny, ze szklistymi od łez oczami, co nie jest w stanie wzruszyć nawet największego wrażliwca. Perełką okazuje się natomiast epizodyczna rola Gerarda Depardieu, wcielającego się w postać bezczelnego kucharza, pracującego na statku płynącym do Kanady.
Nowe „dzieło” Anga Lee ratuje jedynie estetyka obrazu świata, który kreuje. Zdjęcia Davia Magiee są przepiękne, a technika 3D, która zazwyczaj irytuje i zalewa widza zbyt dużą dawką bodźców mających pobudzić wszystkie zmysły – tu sprawdza się znakomicie. Dlatego niewątpliwie Oscar za efekty specjalne byłby tym zasłużonym. Jednak od filmu oczekuje się czegoś więcej niż bycia pięknym obrazem: wiarygodności, niejednoznacznych pytań i emocji pozwalających zapamiętać go na dłużej, skłaniających do przemyśleń. U Anga Lee tym razem ich zabrakło.

Magdalena Bońkowska

Tags: Ang LeeKINOPREMIERY KINOWEżycie Pi
Poprzedni post

Zawieszona „Pomiędzy światami” – Jessica Warman

Następny post

„Cóż wart jest honor wariata, który umarł już dla świata” czyli „Wariat i zakonnica”

Magdalena Skowrońska

Magdalena Skowrońska

Następny post
„Cóż wart jest honor wariata, który umarł już dla świata” czyli „Wariat i zakonnica”

„Cóż wart jest honor wariata, który umarł już dla świata” czyli „Wariat i zakonnica”

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.