Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

La Pharmacie Littéraire

przez Redaktor
8 października 2015
w Recenzje, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

Lawendowy pokoj[responsivevoice voice=”Polish Female” buttontext=”POSŁUCHAJ WPISU”] Czyli pływająca Apteka Literacka Jeana Perdu. 

Wystarczy, że na chwilę zamknę oczy i myślami znowu jestem w Paryżu. Na prawym brzegu Sekwany, gdzieś na wysokości Pól Elizejskich. Jest lato, a z każdą kolejną minutą upał w metropolii staje się niemożliwym do wytrzymania. Zbliżam się do rzeki, gdzie powietrze jest mniej gęste i mniej lepkie. Czuję na ramionach delikatny, przyjemnie chłodny powiew wiatru. Kamiennymi schodami schodzę na nabrzeże, a w uszach wciąż mam, dobiegający z pobliskiego place de la Concorde, hałas skuterów i samochodowych klaksonów. Zbliżam się do zacumowanych na rzece statków wycieczkowych. Na jednym z nich rozsiadła się już wygodnie grupa Chinek z aparatami fotograficznymi. Na drugim króluje piskliwa grupa Amerykanek w szortach. Mijam je bez słowa i idę dalej. Widzę kolejne statki, barki i łódki. I wreszcie ją dostrzegam. Jest! La Pharmacie Littéraire, czyli pływająca Apteka Literacka Jeana Perdu!
Niepewnie wdrapuję się na cienki jak linijka trap i po chwili jestem już na pokładzie. Wchodzę do środka, gdzie panuje lekki półmrok. Czuję się onieśmielona tak dużą ilością książek. Nie wiem od czego zacząć. Z pomocą przychodzi mi pan Perdu. Przez chwilę przygląda mi się uważnie, jak lekarz który musi zdiagnozować swojego nowego pacjenta. Zadaje też kilka pytań: o mój zawód, jak czuję się rano, o ulubione zwierzę z dzieciństwa, o koszmary z ostatnich lat, o niedawno przeczytane książki. W swoich odpowiedziach staram się być precyzyjna, chociaż wiem, że tak naprawdę wszystko to, co pana Perdu interesuje na mój temat i tak zostanie przez niego wyczytane między słowami. Po chwili lekko chwyta mnie pod łokieć i prowadzi w stronę okna. Zasiadam, a raczej zapadam się w fotelu z podnóżkiem, który stoi obok pianina, a z którego mam wspaniały widok na wieżę Eiffla. Przyglądam się jej w niemym zachwycie, a pan Perdu znika za wysokimi regałami, na których piętrzą się stosy książek. Na kolana wskakuje mi Lindgren, piękna rudo-biała kotka o przyjaznym spojrzeniu, a o moje nogi ociera się Kafka, bury kocur z białą koloratką. Po chwili pojawia się przy mnie pan Perdu ze swoimi szybko działającymi, duchowo-nasercowymi książkowymi specyfikami na lekkie i średnio ciężkie katastrofy uczuciowe. Jest tam Hesse Herman i jego wiersze „Stopnie” – na smutek i odwagę, by zaufać. Jest też Saramago Jose i jego „Miasto ślepców” – na przepracowanie i aby dowiedzieć się, co naprawdę w życiu jest ważne. Zaczynam czytać, a w tym czasie pan Perdu wkrętarką odkręca wielkie śruby przytrzymujące trap, odłącza przewód do pobierania wody pitnej z portu, wyciąga wtyczki z rozgałęźników od skrzynki z prądem i odcumowuje liny, od dwudziestu lat łączące Aptekę Literacką z lądem. Cała na przód! Płyniemy w stronę Prowansji.

Oczyszczająca książka, przy której można płakać ale i można, a nawet należy trochę się pośmiać. Wspaniałe antidotum na rozterki wszelakie, zamknięte w 338 stronach pachnącej lawendą powieści.

Recenzowała Karolina Chłoń

„Lawendowy pokój” – Nina George
Wydawnictwo Otwarte

[/responsivevoice]

Tags: Lawendowy pokój
Poprzedni post

„Okruchy Raju” Tanya Valko

Następny post

Joanna Bator „Rekin z Parku Yoyogi”

Redaktor

Redaktor

Następny post

Joanna Bator "Rekin z Parku Yoyogi"

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.