Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„PAN JOWIALSKI” TEATRU POLONIA (RECENZJA)

przez Redaktor
7 marca 2017
w Recenzje, Teatr
Czas czytania: 2 minuty

27 lutego 2017 roku w Teatrze im. Juliusza Słowackiego mieliśmy okazję obejrzeć gościnny spektakl Teatru Polonia z Warszawy. „Pan Jowialski” to może mniej znana od „Zemsty” i „Ślubów panieńskich” komedia Aleksandra Fredry, ale równie zabawna i doskonała do stworzenia niezwykłych kreacji aktorskich. Wystawiana na scenie już od XIX wieku, do tej pory budzi zachwyt wśród publiczności. Myślę, że nie bez powodu Tadeusz Boy Żeleński stwierdził, że jest sfinksem naszej literatury.

„Pan Jowialski” w reżyserii Anny Polony i Józefa Opalskiego bez wątpienia jest sztuką ponadczasową. Brak inscenizacyjnych unowocześnień i zachowanie języka Fredry wraz z jego bajkami i aforyzmami, to bardzo dobra decyzja całego zespołu tworzącego spektakl. Swoim aktorskim kunsztem zachwyciła nas tu głównie Krystyna Janda w roli oziębłej Szambelanowej. Nieznosząca sprzeciwu i bez przerwy wspominająca o swoim zmarłym mężu, majorze Tuzie, w spektaklu tym poniekąd parodiowała samą siebie. Pompatyczne zachowanie i manieryzm dopełniła kresowym akcentem i wstawkami z języka francuskiego. W jej małżonka, safandułowatego Szambelana i jedocześnie szalonego ornitologa interesującego się wyłącznie ptakami oraz budowaniem dla nich klatek, wcielił się tutaj dysponujący naturalną vis comica Wojciech Malajkat. Ten rozbawiał nas samą obecnością na scenie, a kiedy pod koniec spektaklu puścił wodze swej humorystycznej fantazji, cała publiczność nie tylko nie mogła pohamować śmiechu, ale i nie szczędziła jakże zasłużonych oklasków. Nawet surowa Szambelanowa (Krystyna Janda) patrząc na swego kolegę po fachu nie zdołała powstrzymać się od uśmiechu, choć bardzo subtelnego, i skryła twarz za kapeluszem. Rzec można, że wszystko to za sprawą samego Fredry, w końcu jego utwory znane są z groteskowości i przejaskrawionych postaci. Moim zdaniem jednak właśnie z tego powodu aktorzy mieli wręcz utrudnione zadanie. Dać coś od siebie w natłoku tej komiczności było nie lada wyzwaniem. Jednak do czynienia mieliśmy z profesjonalistami i nawet w sytuacjach nieprzewidzianych, takich jak lekkie zburzenie scenografii, nie wypadli z rytmu i dzięki swoim zdolnościom improwizacyjnym jeszcze bardziej zachwycili publiczność.

Marian Opania i Magdalena Zawadzka w roli starszych państwa Jowialskich również zasługują na pochwałę. Uroczy śmiech Zawadzkiej i stanowczy bas Opani, który z wdziękiem recytował wierszyki Fredry (t.j. „Osiołkowi w żłoby dano„ czy „Paweł i Gaweł”) doskonale oddały zamysł autora utworu.  Grzegorz Daukszewicz i Aleksandra Grzelak, najmłodsi aktorzy grający w spektaklu, uczą się od mistrzów i widać, że wychodzi im to na dobre. W roli zawadiackiego Ludmira adorującego piękną i romantyczną Helenę, Daukszewicz wyszedł świetnie, natomiast Grzelak, grająca Helenę, popisała się swoją charyzmą i urokiem osobistym. Wspomnieć trzeba też o Krzysztofie Pluskocie, karykaturalnym Januszu, który był pomysłodawcą cudacznej gierki, na której końcu sam stał się ofiarą.

Obejrzenie „Pana Jowialskiego” polecam każdemu bez wyjątku. Dwie godziny dobrej zabawy z najlepszymi polskimi aktorami, poprawienie nastroju za sprawą znakomitego humoru i przede wszystkim, zbliżenie się do obecnie mniej znanej polskiej literatury – ten czas na pewno nie był stracony.

 

Autorka recenzji: Diana Kaczor

Tytuł spektaklu: Pan Jowialski

Autor komedii: Aleksander Fredro

Reżyseria: Anna Polony, Józef Opalski

Scenografia i kostiumy: Ryszard Melliwa

Premiera: 25 kwietnia 2010

Tags: Teatr im. Juliusza Słowackiegokrystyna jandaTeatr PoloniaPan JowialskiWojciech Malajkat
Poprzedni post

Pobawimy się? (recenzja)

Następny post

Oryginalni Chippendales już 30 marca w Krakowie!

Redaktor

Redaktor

Następny post
Oryginalni Chippendales już 30 marca w Krakowie!

Oryginalni Chippendales już 30 marca w Krakowie!

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.