Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„Logan: Wolverine” (recenzja)

przez Monika Matura
25 marca 2017
w Recenzje, Kino, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

W serii „X-Men” zakochałam się od pierwszego obejrzenia. Do dzisiaj moimi faworytami pozostają pierwsze trzy filmowe odsłony tego uniwersum. Nie ukrywam też tego, że Logan to jeden z moich ulubionych bohaterów. Dlatego z wielką ciekawością przystąpiłam do seansu produkcji „Logan: Wolverine”.

W niedalekiej przyszłości mutanci stają się gatunkiem wymarłym, nowi nie rodzą się już od kilku lat, a pozostali ewidentnie się starzeją. Trudno dopatrzyć się w nich również świetności dawnych X-Menów. Logan (Hugh Jackamn) pracuje jako kierowca limuzyny, sporo pije i próbuje zarobić na utrzymanie swoje i schorowanego Charlesa Xaviera (Patrick Stewart), który właściwie nie panuje nad swoją mocą. W trudach codziennego życia pomaga mu Caliban (Stephen Merchant). Ta grupka nie marzy już o ratowaniu świata, a świętym spokoju wyobrażonym jako zamieszkanie na jachcie gdzieś z dala od cywilizacji. Codzienność bohaterów zostaje zakłócona przez pojawienie się tajemniczej kobiety, która oferuje Loganowi duże pieniądze w zamian za przewiezienie jej i jej córki do Dakoty Północnej. Laura (Dafne Keen), bo tak nazywa się wspomniana dziewczynka, nie jest jednak zwykłym człowiekiem i zdecydowanie sporo łączy ją pod tym względem z Loganem. Mniej więcej tak kreśli się rys fabularny opowieści. Dodać należy do tego jeszcze oczywiście złe charaktery, które będą podążały tropem niezwykłego dziecka. Tym razem są to przedstawiciele korporacji – naukowiec i dowódca najemników.

Pierwsze skrzypce w opowieści o Rosomaku gra tym razem trio – Stewart, Keen i Jackman. Patrick Stewart świetnie odnalazł się w roli starzejącego i coraz bardziej niedomagającego mentora, któremu daleko do dawnego dyrektora placówki dla uzdolnionej młodzieży. Dafne Keen w roli utalentowanej podopiecznej Logana wypada bardzo naturalnie. Nie zawiódł także Hugh Jackman, któremu przez 17 lat udało się wykreować postać charakterystyczną i utożsamianą z nim już bezsprzecznie na zawsze. Ciemna strona mocy nie błyszczy może przesadnie, ale spełnia swoje główne zadanie w postaci utrudniania życia protagonistom.

Filmy z marvelowskiego uniwersum zawsze dawały mi mnóstwo radości. Z jednej strony z racji efektów specjalnych cieszących oko, z drugiej z powodu występujących w nim postaci. I chociaż w warstwie fabularnej każdego filmu podskórnie czaił się ludzki strach przed innością, to filmy z tej serii stawiały raczej na warstwę wizualną niż przekaz. Najnowsza produkcja  Jamesa Mangolda to jednak zupełnie coś innego i to nie tylko w odniesieniu do trylogii o Rosomaku. Tym razem efekty specjalne ustępują miejsca toczącym się po ziemi głowom oraz sporej ilości krwi. Jednak nie do końca o rozwałkę w tym filmie chodzi, przez cały film przewija się bowiem pewnego rodzaju sentymentalność.  To przede wszystkim produkcja o starzeniu się superbohatera, o próbie odnalezienia swojego miejsca w świecie czy odkryciu, że nigdy nie jest za późno. Kiedy już się uratowało świat i nikt o nas nie pamięta, można w końcu zejść z piedestału i odejść w cień, a nadzieja, którą się utraciło może przyjść z najmniej oczywistej strony.

„Logan: Wolverine” chwyta za serce wielokrotnie. To zdecydowanie film, który warto obejrzeć i to nie tylko raz i nie tylko wtedy, kiedy jest się miłośnikiem superbohaterów. Fani kina akcji będą bawili się tu równie dobrze, podobnie jak łaknący dobrze napisanej historii.

Autor recenzji: Monika Matura
Tytuł:
Logan: Wolverine
Scenariusz: Michael Green, Scott Frank,James Mangold
Reżyseria: James Mangold
Data premiery: 3 marca 2017 (Polska) 17 lutego 2017 (świat)
Obejrzane dzięki uprzejmości: Cinema City Bonarka

Tags: recenzjaCinema CityLogan: Wolverine
Poprzedni post

„Gorąca, kulturalna wiosna” w Nowohuckim Centrum Kultury

Następny post

SUZANNE VEGA ponownie w Polsce!

Monika Matura

Monika Matura

Następny post
SUZANNE VEGA ponownie w Polsce!

SUZANNE VEGA ponownie w Polsce!

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.