Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Będę tęsknić za tamtymi dniami i tamtymi nocami- Recenzja filmu

przez Redaktor
22 stycznia 2018
w Recenzje, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

„Tamte dni, tamte noce” (Call me by your name) to film wyreżyserowany przez Luca Guadagnino, który został zbudowany na podstawie ksiązki o tym samym tytule. W Polsce oficjalna premiera przypada na 26 stycznia 2018, jednak świat zdążył już docenić obraz Guadagnino, honorując go wieloma nagrodami, ostatnią jest nominacja do Złotych Globów w trzech kategoriach: za najlepszy dramat, najlepszą rolę  aktorską w dramacie (Timothée Chalamet) oraz za najlepszą rolę drugoplanową w dramacie (Armie Hammer).

Akcja filmu rozgrywa się w latach 80., w malowniczej, włoskiej miejscowości. 17- letni Elio zakochuje się w nieco straszym od siebie literaturoznawcy (Oliverze), który przyjeżdża do domu jego rodziców na lato. Na początku młody Amerykanin nie budzi sympatii nastolatka, wydaje się być zbyt pewny siebie i chłodny, jednak z czasem między mężczyznami zawiązuje się nić przyjaźni. Obaj są oczytani, i reprezentują młody humanizm- rozmawiają o sztuce, literaturze i uwielbiają muzykę, szczególnie klasyczną. Zainteresowaniom sprzyja dom profesora, w którym naczelne miejsce zajmuje pianino, a regały uginają się od najznamienitszych książek. Elio całe dnie spędza na transkrybowaniu utworów muzycznych oraz czytaniu, wieczorami zaś chodzi do dyskoteki, gdzie spotyka się z przyjaciółmi.

Oliver świetnie wpisuje się w ten klimat, jest przecież niezwykle inteligentnym mężczyzną, który jednak nie stroni od alkoholu i hazardu. Mężczyźni dyskutują na bardzo wiele tematów, jednak to literatura i słowa odgrywają tutaj największą rolę. Słowa, których etymologię badają zarówno profesor, jak i Oliver sprawiają tutaj największy problem. Chociaż między Elio a Oliverem rodzi się niezwykła więź nie tylko intelektualna, ale też do głębi fizyczna, nie potrafią tego wyrazić słowami. Długo więc ich uczucia są niewypowiedziane, a namiętność i pasję można zobaczyć wyłącznie dzięki małym gestom. Do końca nie wiemy, czy bohaterowie filmu zdecydują się ze sobą być oraz czy ich uczucie ma szansę przerodzić się w coś więcej.

Reżyser syci nas bardzo pięknymi obrazami cudownego, gorącego lata we Włoszech, ale też pięknem męskiego ciała. Możemy podziwiać scenę, w której profesor analizuje posąg Hammera, zwracający uwagę swoją męskością i siłą. Skupiamy się nad pieknem męskiego ciała nie ten jeden raz.

Od samego początku filmu można poczuć atmosferę romansu i namiętności, potęguję ją lato, piękna przyroda i sztuka, które działają na zmysły. Widz staje się świadkiem wspaniałego, letniego romansu, ale dobrze wie, że już za moment trzeba się będzie rozstać z tym obrazkiem. Mając świadomość, że lato za chwilę się skończy, obaj mężczyźni cieszą się każdą chwilą, którą spędzają razem. A my możemy te chwile spędzić razem z nimi.

Chociaż Elio i Oliver zdają sobie sprawę, że za chwilę ich rozmans się zakończy, wiedzą też, że spotkało ich coś wyjątkowego i nigdy tego nie zapomną. Zauroczenie, romans, namiętność, tak trudno to wyrazić, ale czy trzeba?

Na docenienie zasługuje wspaniały soundtrack, który składa się zarówno z utworów muzyki klasycznej, jak i tych skomponowanych przez amerykańskiego multiinstrumentalistę Sufjana Stevensa (napawdę jest to bomba!).

 

Autor recenzji: Maria Dubis

Tytuł: „Tamte dni, tamte noce”/ „Call me by your name”

Reżyser: Luca Guadagnino

Data premiery: 26.01.2018 r.

Film obejrzany dzięki uprzejmości: Kino pod Baranami

Ocena: 9/10

 

Tags: pokaz przedpremierowyLuca GuadagninoTamte dni tamte noceCall Me by Your Name
Poprzedni post

Ostatnia niedziela karnawału w Krakowskiej Operze Kameralnej

Następny post

O tym, że dom to przede wszystkim ludzie, którzy go tworzą: „Ona i dom, który tańczy” [RECENZJA]

Redaktor

Redaktor

Następny post
O tym, że dom to przede wszystkim ludzie, którzy go tworzą: „Ona i dom, który tańczy” [RECENZJA]

O tym, że dom to przede wszystkim ludzie, którzy go tworzą: "Ona i dom, który tańczy" [RECENZJA]

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.