Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

Janusz L. Wiśniewski, „Nazwijmy to miłość” (recenzja)

przez Redaktor
24 sierpnia 2020
w Recenzje, Literatura i gry planszowe
Czas czytania: 4 minuty

Najnowsza książka Janusza Wiśniewskiego to ciekawe rozpoznanie tego, co w naszej kulturze możemy połączyć z szeroko rozumianą miłością. Ujęte w ramę niezobowiązujących rozmów przy kawiarnianym stoliku, krótkie opowiastki o uczuciach, najważniejszych dla opowiadających zdarzeniach, innych ludziach, którzy pozostawili w życiu mówiącego wyraźny ślad, otwierają czytelnika na jego własny wewnętrzny świat.

Autor swobodnie i w pełni wykorzystuje formę przejętą od Hanny Krall. Przytacza opowiadane historie, pozostając gdzieś poza nimi, a jednak modelując je przez swoją percepcję opowiadającego i samej opowieści. Oddaje głos rozmówcom, ci zaś stają się narratorami swoich historii. Innym razem między fragmenty dotyczące cudzych losów i uczuć wplata własną opowieść stając się tym samym bohaterem własnej narracji. W przeciwieństwie do Krall autor nie zachowuje odmienności języka przekazywanych czytelnikom historii. Język książki jest w zasadzie jednolity, a przy tym – biorąc pod uwagę temat jaki ona podejmuje – zadziwiająco racjonalny. Jest to przy tym język jasny, przeważnie nazywający wprost to, o czym jest mowa, nie budzący w czytającym żadnych wątpliwości, a jednak, w toku lektury, coraz bardziej wciągający, zmuszający do refleksji i wejrzenia w siebie nawet najbardziej opornego czytelnika.

Ani autor, ani ramowy narrator tej opowieści nie oceniają, nie komentują i nie odnoszą się do prezentowanych opowieści pozostawiając te aktywności odbiorcom. Z punktu widzenia czytelnika obaj są więc jedynie bardzo wdzięcznymi (bo cichymi) słuchaczami i tylko czasem z komentarzy rozmówców wnioskować można o percepcji przez narratora tego, o czym słucha, a o jego uczuciach i odbiorze rzeczywistości niejaki ogląd daje wypowiedź, której bohaterem jest on sam.

A o czym jest sama opowieść? No cóż, o wielu sprawach, ludziach, uczuciach, emocjach, zdarzeniach, rzeczach, pamięci etc., które w kontekście tytułu stają się drogami, na których, przy których czy u kresu których odnaleźć możemy miłość. Niekoniecznie tę najbardziej oczywistą, ale tę trudną, wymagającą odnalezienia, zrozumienia, przewartościowania pozornie nienaruszalnej sfery własnego ego i budowanych często przez lata poglądów. Jednocześnie Wiśniewski wskazuje, że miłością – jeśli zechcemy i wykażemy nieco dobrej woli – możemy nazwać i to czego raczej z nią nie wiążemy, a może szkoda, bo jak wskazuje autor warto. Podobnie rzecz się ma z rozważaniami dotyczącymi tego, co wiąże się z tym uczuciem, a przede wszystkim jaki wpływ ma ono na nas i jak nas ono modeluje.

Opowieść składa się z czterech części, z których pierwsza – „Zwierzenia najintymniejsze” – jest zbiorem opowieści o związkach par i uczuciach z tym związanych zatopionych w codziennym życiu i ludzkich losach. W kolejnej – „Miłość molekularna” – autor przechodzi dalej wprowadzając czytelnika w rozważania o związku inteligencji z miłością i tego, jak związane z nimi działania oddziałują na ludzkie życie. Zastanawia się nad swoistym biegunem miłości – samotnością, analizując  (interesująco) mit Narcyza, przechodzi do rozważań nad tym, że coś negatywnego w swej istocie może zaowocować czymś, co da pozytywny rezultat (botoks), ale i o tym, że to samo uczucie pozwala aprobować działania nieetyczne (manipulacja ludzkim kodem genetycznym), magii Bożego Narodzenia, związku emocji i uczuć z językiem, by przejść do wspomnień przekazywanych przez pamięć kolejnych pokoleń, przechowywanych w nich uczuć i działań będących ich efektem. „Filozofia pożegnania” ściśle wiąże się z tytułem, z tym, że owo pożegnanie związane jest ze śmiercią, wygaśnięciem uczucia, chorobą, zmianą miejsca zamieszkania. Część ostatnia „Bliscy nieznajomi” już przez swój tautologiczny, a zarazem dwuznaczny tytuł wpisuje się w tajemniczość generowaną przez tytuł książki i autor w tę wieloznaczność wpisuje też wysłuchane opowieści. To właśnie tutaj splata się wiele wątków, które pojawiły się wcześniej, a tu zyskują dopełnienie. Większość przepełniona jest smutkiem, którego opowiadający nie chcą lub nie potrafią przezwyciężyć. Najwięcej optymizmu i deklaracja, że jest lepiej niż było obecna jest tam, gdzie pojawiły się empatia i zrozumienie dla drugiej strony. Tutaj też, jak sądzę, tytułowe zagadnienie uzyskuje kulminację niejednoznaczności, ale też wyraźnie wskazuje na wagę uczuć i emocji w naszym życiu, wskazuje ambiwalencję miłości i uświadamia, że każdego z nas, oprócz genów i wychowania kształtuje świat i to, co z niego czerpiemy.

Książka jest ciekawym, świetnie napisanym i twórczo korzystającym z dobrodziejstwa literackiej tradycji przekazem dogłębnie przemyślanym w każdym aspekcie. Uwagę czytelnika przyciąga niejednoznaczny tytuł budzący zainteresowanie i wywołujący refleksję nad tym, o czym w rzeczywistości ta książka jest, bo nazwać miłością można, w zależności od posiadanej wyobraźni i emocjonalności, wiele bardzo różnych, stanów, uczuć, emocji i zjawisk.

Ciekawa i pomysłowa jest grafika zamieszczona na pierwszej stronie okładki. Miłość często kojarzona jest z kwiatami, a właśnie kwiat żółtego tulipana pojawia się na okładce książki, a także, w wersji czarno-białej, na stronach tytułowych każdej z jej czterech części. Jednak forma tego kwiatu sugeruje jeśli nie defekt symbolizowanej przezeń miłości to z pewnością jakiś rys, brak pełni, rozpad.

Całość tekstu jest precyzyjnie przemyślana, napisana przejrzystym, racjonalnym, niemal analitycznym językiem, pozbawionym komentarzy autora i nadrzędnego narratora. Zrównoważony przekaz prowadzony jest tak, że w toku lektury zmusza czytelnika do refleksji, analizowania, wejścia w głąb siebie, przemyśleń. Czytelnikowi pozostawiony jest też ogląd i ocena oddanej mu do rąk całości. Miło zauważyć, że od czasu błyskotliwego debiutu autor zdecydowanie dojrzał, a wraz z nim jego tekst(y).

Przeczytane dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackiego.

Autor recenzji: Iwona Pięta

Tytuł: „Nazwijmy to miłość”

Autor: Janusz Leon Wiśniewski

Tags: Wydawnictwo LiterackieNazwijmy to miłośćLeon Wiśniewski
Poprzedni post

„… I PIEKŁO NIE ZNA GORSZEJ FURII NIŻ SZAŁ ZDRADZONEJ KOBIETY” – RECENZJA KSIĄŻKI „PODGLĄDACZKA” CAROLINE ERIKSSON

Następny post

Lech Bator „Dzika sztuka” w Galerii New Era Art

Redaktor

Redaktor

Następny post
Lech Bator „Dzika sztuka” w Galerii New Era Art

Lech Bator "Dzika sztuka" w Galerii New Era Art

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura i gry planszowe
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne i wydarzenia
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.