Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„A gdyby tak ze świata zniknęły koty?” Genki Kawamura (recenzja)

przez Redaktor
6 marca 2021
w Recenzje, Literatura, Banner, Subiektywnie
Czas czytania: 2 minuty

„A gdyby tak ze świata zniknęły koty?” to powieść, która zaskoczy. Nic nie wskazuje na to (a na pewno nie tytuł), że sięgając po tę publikację, możemy mieć do czynienia z najlepszą powieścią, jaką czytaliśmy już… jakiś czas. Genki Kawamura – japoński twórca napisał swoją pierwszą książkę, która zapewne okaże się niebawem potężnym bestsellerem również na rynku polskim.

„A gdyby tak ze świata zniknęły koty?” to powieść epistolarna z gatunku realizmu magicznego, ma również cechy powieści filozoficznej. Znajdują się w niej odwołania do motywu faustowskiego. Główny bohater – wiodący spokojne życie listonosz, dowiaduje się, że jest śmiertelnie chory, a jego dni są policzone.  Wtedy to zjawia się u niego niespodziewany gość – diabeł we własnej osobie, oferujący mu pakt – za każdy dzień przedłużonego życia, świat zostanie pozbawiony jakiegoś desygnatu. Oczywiście to diabeł decyduje, co znikać będzie ze świata i aby nie było zbyt łatwo, na pierwszy ogień idą telefony, potem filmy i zegarki – wszystko, bez czego nie wyobrażamy sobie funkcjonować w dzisiejszym świecie.

Mamy tutaj do czynienia z narracją pierwszoosobową – główny bohater pisze tajemniczy list. Rzeczy, które w nim opisuje, to wydarzenia z pogranicza jawy i snu, wspomnienia przefiltrowane doświadczeniem ostatniego czasu.  Nieprawdopodobna, metafizyczna przygoda, która się tutaj przydarza, jest tylko punktem wyjścia do głębszej refleksji na temat przemijania, bytu i celowości istnienia.

Jak się nad tym głębiej zastanowić, ludzie śpią, budzą się, pracują i jedzą wedle umownej reguły zwanej czasem. Żyją zgodnie ze wskazaniami zegara. Człowiek specjalnie stworzył ograniczające go ramy – lata, miesiące, dni tygodnia, godziny. Mało tego, wynalazł urządzenie, by potwierdzić prawdziwość tych sztucznych tworów.

Istnienie reguły oznacza ograniczenie wolności. A jednak ludzie biorą przyrządy narzucające to ograniczenie i wieszają je na ścianach, stawiają w swoich mieszkaniach, ba, jeszcze im mało. Instalują je wszędzie, gdzie przebywają. Zakładają sobie zegarki nawet na nadgarstki.

Teraz wiem dlaczego.

Wolność przynosi niepokój.

Ludzkość straciła trochę wolności, ale zyskała poczucie bezpieczeństwa, które dają reguły.

Fabuła listu jest niezwykle wciągająca. Choć nie jest obszerna, trzon akcji opiera się na jednym wątku, pojawia się w niej dużo dygresji snutych przez narratora. Bardzo łatwo w obranej tutaj konwencji jest popaść w banał. Autor jednak świetnie odnalazł się w tak trudnym gatunku – nie ma tu ani jednego zbędnego słowa, ani jednej oklepanej myśli, ani jednego momentu, przez który ciężko się przechodzi. W tej historii zawarte zostało samo życie – widzimy zmagania człowieka nie tylko ze śmiercią, ale również z życiem.

„A gdyby tak ze świata zniknęły koty?” to niesamowita powieść. Przechodzi się przez nią z pasją. Należy ona do rodzaju tych, które gdy się czyta, robi się smutno na myśl o zbliżającym się końcu lektury. Jednocześnie bardzo trudno jest się od niej oderwać. Można odnaleźć siebie w tej historii. Ta książka jest po prostu mniej lub bardziej o każdym z nas dzisiaj.

 

Autor recenzji: Karolina Orlecka

Tytuł: „A gdyby tak ze świata zniknęły koty”

Autor: Genki Kawamura

Tłumaczenie: Dariusz Latoś

Wydawnictwo: Bo.Wiem, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Dziękujemy za egzemplarz recenzencki

Książka do nabycia tutaj

Tags: genki kawamuraa gdyby tak ze świata zniknęły kotyUJWydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego„Koty”bo.wiempowieść filozoficznarealizm magiczny
Poprzedni post

Wheldon Layla „Dance, sing, love. Choreografia uczuć” (recenzja)

Następny post

DZIEŃ KOBIET W KRAKOWSKICH TEATRACH

Redaktor

Redaktor

Następny post

DZIEŃ KOBIET W KRAKOWSKICH TEATRACH

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.