Kulturatka.pl - wydarzenia kulturalne w Krakowie
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Kulturatka.pl – wydarzenia kulturalne
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Home Subiektywnie Recenzje

„Znachor” w Teatrze im. J. Słowackiego (recenzja)

przez Monika Matura
29 grudnia 2023
w Recenzje, Teatr, Działy główne, Subiektywnie
Czas czytania: 3 minuty

Na pierwszą premierę sezonu 2022/2023, Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie wybrał „Znachora” Tadeusza Dołęgi-Mostowicza w reżyserii Jakuba Roszkowskiego. To tytuł, który mimo upływu lat ma nadal sporo fanów i to wśród widzów w różnym wieku. Duża w tym zasługa zapewne telewizji, która często emituje film. A jak przedstawia się krakowska adaptacja?
Pewnie większość z nas kojarzy fabułę „Znachora”. Oto znany warszawski chirurg, który jest prawdziwą gwiazdą w lekarskim świecie, traci pamięć po tym, jak zostaje napadnięty. Od tej pory błąka się po różnych miejscach, aż trafia do pewnej wsi, w której osiada i leczy ludzi. I tak też przedstawia się linia fabularna w spektaklu. Twórcy postanowili jednak nieco odświeżyć nie tyle wersję fabularną, co estetyczną utworu.

Przestrzeń spektaklu stanowią ruchome platformy, które symbolizują określone przestrzenie. Mamy więc salę szpitalną, w której prof. Wilczur dokonuje zadziwiających operacji, dom Prokopów z portretem Matki Boskiej Ostrobramskiej w otoczeniu licznych kul, które zostawili tam ozdrowieńcy. Jest i sklepik, w którym sprzedaje Marysia, a na półkach znajdują się liczne, kolorowe Maryjki. Przestrzenie te dzięki swojej mobilności płynnie się ze sobą przenikają.

Jeśli chodzi o postaci, to zdarza się, że jeden aktor odgrywa kilku bohaterów. Błyszczy zwłaszcza Maciej Jackowski, grający główną rolę – Rafała Wilczura / Antoniego Kosiby, w niczym nie ustępuje mu również Anna Tomaszewska w roli Prokopowej i gospodyni. Lekarz Pawlicki (Tomasz Augustynowicz) lekko przerysowany i komiczny, śmieszy swym zachowaniem. Z kolei Marysia (Alina Szczegielniak) ubrana cała na różowo w futerko i krótką spódniczkę, pozostała tą samą dziewczyną, która próbuje przeciwstawić się panującym konwenansom. W podobnej konwencji przedstawiony został jej ukochany. Ubrany w różową marynarkę Leszek (Adam Wietrzyński), który niechętnie zsiada z motoru.

Sporym smaczkiem jest muzyka wykonywana na żywo. Mowa tutaj o aranżacjach na trąbkę, kontrabas i perkusję, oraz odśpiewanych piosenkach. Z jednej strony stanowi ona tło dla fabuły, z drugiej śpiewane na żywo piosenki mają w pewien sposób dopełnić to, co dzieje się na scenie.

Ta adaptacja być może nie przypadnie do gustu osobom, które w teatrze cenią sobie klasykę. Jest ona bowiem w pewien sposób uwspółcześniona. Nie jest to jednak reinterpretacja jakoś bardzo burząca ten świat, do którego się przyzwyczailiśmy. „Znachor” wyreżyserowany przez Jerzego Hoffmana z główną rolą Jerzego Bińczyckiego, momentami bawił, ale i wzruszał. W tej adaptacji wzruszeń jest mniej, za to humor pojawia się dość często. Przez co sceny, które dla całej fabuły wydają się dość istotne, jak przemiana Leszka Czyńskiego i jego chęć popełnienia samobójstwa, czy ostatnia, kluczowa scena z ujawnieniem tożsamości Wilczura, nie wybrzmiewają. Przez co spektakl traci nieco. Rozumiem jednak, że czas nagli i niektóre wątki musiały zostać po prostu w sferze niedopowiedzianej. Mimo to spektaklowi nie brakuje wyrazistości.

Mierzenie się z klasyką nie jest łatwe. Jakubowi Roszkowskiemu ta sztuka jednak udała się całkiem zgrabnie. Nie postawił on na kopiowanie znanych form, a reinterpretację z małą dawką absurdu i kiczu. Róż i złoto występują tu wyjątkowo często. W przypadku krakowskiego „Znachora” trudno mówić o rewolucji i dobrze. W warstwie tekstowej to bowiem wierna adaptacja. Jednak autorzy wiele razy puszczają nam oczko i bawią się konwencją. Z tego powodu istnieje spore prawdopodobieństwo, że spektakl spodoba się zarówno młodym widzom, jak i wiernym fanom powieści czy filmu.

Autorka recenzji: Monika Matura
Tytuł: Znachor
Autor: Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Adaptacja i reżyseria: Jakub Roszkowski
Obsada: Maciej Jackowski, Marta Konarska, Katarzyna Zawiślak-Dolny / Alina Szczegielniak, Anna Tomaszewska / Lidia Bogaczówna, Mateusz Bierut / Adam Wietrzyński, Dominik Stroka / Mateusz Janicki, Tomasz Augustynowicz, Wojciech Skibiński, Anna Syrbu,

Tags: recenzjaTeatr im. J. Słowackiegoznachor
Poprzedni post

Cykl „Wojownik autostrady” tom 1 i 2 (recenzja)

Następny post

Organek w Klubie Studio

Monika Matura

Monika Matura

Następny post
Organek w Klubie Studio

Organek w Klubie Studio

Facebook Instagram LinkedIn

O NAS

Jesteśmy pasjonatami, których łączy kultura: literatura, krakowskie teatry, kina, koncerty, galerie, muzea... i wiele wiele innych.



Publikujemy, patronujemy, szerzymy, głosimy o KULTURZE i KULTURĘ. Nic w Krakowie się nie zdarzy bez czujnego oka KULTURAtki!



prezes@kulturatka.pl

  • GŁÓWNA
  • O NAS
  • REDAKCJA
  • WSPÓŁPRACUJEMY
  • PROJEKTY
  • PATRONUJEMY
  • NAPISZ DO NAS
Zaakceptuj ciasteczka

Używamy plików cookie, aby strona działała sprawnie i dopasowywała się do Ciebie. Możesz zaakceptować wszystkie lub zmienić ustawienia w każdej chwili.

Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zmień preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Literatura
    • Wydarzenia
    • Zapowiedzi
    • Premiery
    • Wywiady
  • Teatr
    • Spektakle
    • Repertuar
    • Wydarzenia
  • Kino
    • Repertuar
    • Premiery
    • Festiwale
    • Wydarzenia
  • Muzyka
    • Koncerty
    • Wydarzenia
  • Sztuki Wizualne
    • Wernisaże
    • Wydarzenia
    • Wystawy
    • Fotografia
  • Recenzje
  • Misz-masz
    • Okiem Kulturatki
    • Konkursy
      • Teatr
      • Kino
      • Literatura
      • Muzyka
  • Dla dzieci

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.